oj bo sie obrażę (pałczew El Alamein....) :icon_biggrin:
U mnie ASH zaczęło się od Omaha u Ryby i jakoś tak zostało...
Powolutku się stylizacje robiło minimalnymi kosztami... Potem się MP pojawiło w arsenale..
A co mnie trzymam w ASH ?? Własnie brak napinki na ubesuperpro i " ja wygrałem nawet jak mnie nie było..."
Zwyczajnie fajni ludzie i tyle...