GrimPilgrim
Użytkownik-
Posts
18 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrimPilgrim
-
Ale mnie ucieszył powyższy post. Śledzę tą sprawę od pewnego czasu odkąd zniknęły Zoraki ze sklepów internetowych a miałem chęć zakupić K-10 i obawiałem się najgorszego właśnie, ale myślę że przypadek z Otwocka (mimo że dotyczył P99 PAK ale był na tej samej "czarnej" liście KSP co Zoraki) nadał pozytywny obrót całej sprawie. Myślę że w związku z powyższym orzeczeniem sądu sprawa Zoraki też może się zakończyć pozytywnie dla konsumenta a nie przewrażliwionych policjantów.
-
Orientuje się ktoś czy ta rozsuwana kolba od SAS 12 ASGK jest kompatybilna z DE M56? Czy dało by się przełożyć tą składaną do repliki Double Eagle m56 AL? Czy montowanie chwytu pistoletowego jest takie samo? Jeśli ktoś wie to bardzo proszę o pomoc.
-
Konfiguracje oporządzenia
GrimPilgrim replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Jeśli chodzi o magi do AUG to 2 wejdą do większości podwójnych ładownic do m4. Do niektórych trochę ciaśniej ale to też nie problem. Najważniejsze jest dobre ułożenie magów czyli: tylni wyżej tak by stopka wystawała nad ten z przodu i wyjmujesz zawsze pierwszy ten z tyłu. I nic nie haczy ani nie przeszkadza. Przynajmniej tyle z mojego doświadczenia. Jeśli musisz władować 3 no to wtedy faktycznie problem. Może ładownica do Minimi? ;) Chętnie poczekam na wyniki testów Errhile choć mnie interesują tylko ładownice na palsy. -
MP5k - G55 [Well]
GrimPilgrim replied to WolfHeart's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Zastanawiam się nad zakupem g55 Well tylko właśnie niepokoją mnie dwie rzeczy (o dziwo tylko dwie ;)) Mianowicie brak bolt catcha, czyli strzelanie na sucho i plastikowe body. Sam lubie sobie gmerać w replikach więc może da się jakoś tego bolta zrobić. Ma ktoś jakiś pomysł? Ja nawet nie miałem tego w łapach więc nie będe zgadywał. A co do body to czy da się gdzieś znaleźć metalowe body na przykład do innej MP5tki i zamienić? Chodzi mi o dolny fragment czyli to z gniazdem magazynka. -
Nie chce żadnych przepychanek tylko bronie swojego. Więcej do tematu nie zamierzam wracać bo już wszystko powiedziałem co chciałem. Co do mundurów to jeśli chodzi o Executive Outcomes to dosyć stara historia i już oficjalnie nie istnieją. Myślę że kamuflaż jakiego używali w Sierra Leone czy w Angoli był podyktowany czysto praktycznymi zastosowaniami bo większość starć odbywała się w głębokiej dżungli gdzie kamuflaż pełni ogromną rolę jak wiadomo. Obecnie w Iraku czy Afganistanie jest on rolą drugorzędną zważywszy na fakt iż firmy PMC nie prowadzą działań ofensywnych i rzadko dochodzi do kontaktu w terenie gdzie kamuflaż mogłby cokolwiek zmienić. W dodatku myślę że prywatni kontraktorzy raczej nie chcą być mylnie brani za regularne wojsko z wielu względów więc raczej wolą się odróżniać. Co do oficjalnych zakazów, nie sądzę żeby jakieś zabraniały kompletnego umundurowania ale raczej oni sami dbają o to by nie byli za bardzo podobni do przeciętnego troopera.
-
Panie Foka :lol: większość twojego posta to zwykłe czepialstwo. Użyłem formy grzecznościowej "Pan" ze zwykłego szacunku, po twoich wypowiedziach bo zwykle gadałeś bardzo z sensem, jak widać był on na wyrost. Co w tym złego??? Jeśli ty zwracasz się tak tylko do ludzi w kolejce w sklepie twoja sprawa. A te "oczywistości" są oczywiste dla ciebie a być może nie dla wszystkich i ktoś sie czegoś dowie. W poście o który mi chodzi nie sprecyzowałeś swojej wypowiedzi tylko podsumowałeś całe zdanie co można było zrozumieć dokładnie tak jak ja zrozumiałem. Po prostu wypowiadaj się precyzyjnie żeby nie było takich nieporozumień a nie odpowiadaj zdawkowo. Teraz rozumiem o co ci konretnie chodziło ale całe czepialstwo i poprawianie naprawdę było zbyteczne. Nie można było od razu powiedzieć że chodzi ci o pogląd że WSZYSCY pracownicy danej firmy to "ex-specjalsi"? Ani z wypowiedzi scuro ani twojej tego nie można, moim zdaniem, wywnioskować. Proszę wskaż mi w którym miejscu scuro powiedział "w PMC pracują wyłącznie ex-sepcjalsi". To jak jest z tym czytaniem ze zrozumieniem, he? Dzięki Filq za wsparcie. A i owszem bardzo chętnie mogę się podzielić swoją wiedzą w temacie tylko bardzo proszę sprecyzować pytanie :) Czekam na dłuższą odpowiedź tym razem bo tamta była trochę krótka i więcej cytatów (tak żeby zajęły całą stronę przynajmniej)!!! :roll:
-
Foka - post 24/1/2010, 22:01 "Mit rozpowszechniany na forach..." hmm no tego sie po Panu nie spodziewałem. A by się wydawało po licznych wypowiedziach że taka wszechstronna i obeznana w temacie osoba a tu taki farmazon za przeproszeniem. Faktycznie wiadomo że w prywatnych międzynarodowych firmach ochroniarskich czy paramilitarnych (nie wiem w sumie jak to nazwać po polsku bo zwykle czytam literaturę dotyczącą tematu w oryginale czyli po ang. zna ktoś polski odpowiednik PMC albo PSD?) nie zatrudnia się jedynie byłych żołnierzy ale większość pracowników biorących udział w ochronie jednostek, sprzętu itd to jednak wyszkoleni ludzie nie raz mający za sobą służbę w elitarnych jednostkach specjalnych jak Delta czy SAS. Radzę poczytać fachowej literatury jak np. R.Y.Peltona "Licensed to Kill", "Hired guns" czy "Corporate Warriors" Singera albo np. "Making a killing" James'a Ashcroft'a a dla leniwych film "Shadow Company". Polecam szczególnie "Making a killing" bo jest to pisane osobiście przez człowieka który tak zarabiał na życie i można się dowiedzieć jak dokładnie to wygląda od kuchni. Więc pisanie że to mit rozpowszechniany na forach to czysta ignorancja. Każdy pracownik takiej firmy jest przydzielany do konkretnych zadań podług swoich kwalifikacji i wyszkolenia. Wiadomo że każda firma boryka się z budżetem i nie zawsze jej stać na wynajęcie armii byłych SAS ale zwykle tak zwanych "ludzi z ulicy" biorą do przeszkolenia i wykorzystania jako ochronę mniej ważnych obiektów lub po prostu wsparcie dla kilku zaprawionych w bojach zawodowców.
-
Dan Wesson "4 &"8
GrimPilgrim replied to loyle's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
No! Już go dorwałem :mrgreen: na szczęście po starej cenie. Klamka cudo! mam tylko dwa zastrzeżenia. Faktycznie łuski troszkę się wysuwają z komór co nie jest z fajne ale to błąd konstrukcyjny :/ bębenek jest zbyt odsunięty od tylnej ścianki. prześwit powinien być mniejszy i by było git no i nie powinien się przesuwać w tył o tyle. No ale to nie jest tak bardzo widoczne. druga gorsza sprawa to mocowanie lufy. Jakieś takie dziwne. U mnie lufa wygląda jak zamocowana krzywo i nie do końca przylega do korpusu broni. Przez co szczerbinka musi być bardzo w prawo. Może da sie to jeszcze jakoś poprawić ale na razie główkuje jak to ustrojstwo rozebrać bo klucz imbus dodany jest w ogóle nie z tej bajki :???: Nie znalazłem tam jeszcze takich imbusów za to jakieś inne dwie śrubki chyba na jakieś kosmiczne klucze :strach:. Ktoś wie czy można lepiej spasować lufę na mocowaniu? -
Dan Wesson "4 &"8
GrimPilgrim replied to loyle's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Tak właśnie zrobiłem chociaż szkoda mi tych 50 zeta :(. No ale chyba większa szansa. Jak nie starczy dla mnie to sie chyba wścieknę :killer: . btw wie ktoś może kiedy będą dostępne zapasowe speedloadery z łuskami na capri albo specu? -
Dan Wesson "4 &"8
GrimPilgrim replied to loyle's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Mam takie pytanko. Czy ktoś zna patent na zamówienie takiego chodliwego towaru jak wspomniany Dan Wesson 4"? Ja jakoś nie mam szczęśćia :(. Jak wysłałem maila do specshopu to poinformowali że za tydzień będą a jak sie dowiadywałem pózniej to sie okazało że wszystkie sprzedali w noc po dostawie!!! :strach: Do obu sklepów mam bardzo daleko (jakieś pół Polski) więc koczowanie z namiotem pod sklepem czekając na dostawę odpada ;) A strasznie mi zależy żeby go w końcu dorwać. Poradźcie coś please! -
@Jabol a dobrze szukałeś? ;) Powyżej podałem wskazówki gdzie go znaleźć. No chyba że ja mam jakąś wypaśną wersję taniego chińczyka to wtedy sorry :P Pozostaje mi tylko pogodzić się z tym faktem choć też bym wolał bez :lol:
-
W moim jest tylko jeden HU. Nie ma zgiętej lufy ani drugiej gumki (swoją drogą ciekaw jestem jakie to daje efekty w praktyce) HU jest umieszczony w tej "kostce" do której dochodzi lufa. Na środkowym zdjeciu które podałeś widać tą kostkę i czarną sróbke którą właśnie reguluje się HU. Rozumiem że a propos prowadnic to pewnie pęka prawa skoro bardziej bierze udział w przeładowaniu? Zresztą ja swojego przeładowywałem trzymając tylko za czółenko i jeszcze nic sie nie urwało. Trzeba wiedzieć jak to robić ostrożnie ;) Za niedługo biorę sie za przemalowanie mojego chromowanego mośka na czarną wersje cywilną :D. Już po samym zmatowieniu wygląda jakoś poważniej. Szkoda tylko że nie z drewnianymi elementami :(.
-
Tak sobie czytam i czytam i nie kumam czegoś. Mam tego Mośka (tyle że w wer. 8mm) i hopsiup jest i to nawet regulowany! (tylko trudny dostęp bo trzeba całą lufę zewnętrzna zdejmować) Czy to znaczy że wersja 6mm nie ma HU? Mam jeszcze jedno pytanie. Shotgun jeszcze nie przeszedł testu bojowego i strzelam raczej rekreacyjnie (nieźle rozpieprza puszki ;) ) ale profilaktycznie zapytam która prowadnica czułenka zwykle pęka lewa czy prawa (ta z bolcem czy bez)?
-
Miło że wreszcie ktoś to zauważył :D Ano pociski w JA wyglądają jak białe kulki :wink: ja jestem fanem JA2 chodź w JA1 tez ciupałem sporo. Obecnie kończe JA2: Urban Chaos i zabieram sie za Wildfire. Może nie jest taki zły jak opowiadają? Pozdro dla braci Jagged Alliance!
-
Nie wiem czy jeszcze aktualne ale ja znalazłem tutaj (prawie real-cap): http://www.madonion.eu/wyswietl_produkt.ph...d0ef3a411641d2f Mam zamiar zamowic 3 bo niezla cena i realna pojemnosc (ja jestem maniakiem realizmu) :-F
-
Heh! Też bym chciał wiedzieć czy to "Real deal". W sumie wygląda to trochę szemranie. Strasznie tanio! Rzadko bardzo jakiś szanujący się sklep wystawia repliki na aukcji od 0zł. Po drugie nie ma podanego adresu. Po trzecie tylko przelewem :źle: . Co ciekawe, piszą żeby się kontaktować w godzinach od 16-21 heh ciekawe godziny pracy :wink: Aha no i nie odpowiedzieli na żadnego mojego maila do tej pory. Albo kompletny brak profesjonalizmu albo hmm... no wlaśnie!
-
heh, nie zagladalem dawno bo nie sadzilem ze ktos jeszcze cos wymysli. Do l4m3r. Jednak mamy troche inny problem. U mnie magazynki dzialaja sprawnie (sorry, to wlasnie ten przypadek :) ). Po wystrzeleniu 15 kulek moge zaladowac ten sam magazynek jeszcze 7-10 kulkami zanim gaz sie skonczy (laduje mniej wiecej 5-7 sek.). Jesli chodzi o blokade w tylnej pozycji to problem jak byl tak jest pomimo smarowania i rozruszania. Bardzo watpie by to zalezalo od rodzaju gazu poniewaz zamek powinien zostac z tylu nawet przy RECZNYM przeladowaniu gdy magazynek jest pusty! Wedlug mnie problem wynika z takiego malego zgrubienia na tej czesci zatrzasku blokujacego ktora dotyka bolca od sprezyny. Nie wiem jaka miala byc tego funkcja ale jedyna jaka widze to wlasnie taka ze utrudnia to ruch wajchy blokady do gory gdy napiera na nia zabek od pustego maga. Jedyne wyjscie to chyba spilowanie tego bombla ale wtedy utrace gwarancje :( wiec postrzelam sobie jeszcze i wysylam do panow z ASGshop moze cos poradza (oby :| ) Jesli ma ktos jeszcze jakis pomysl (nie dotyczacy rodzaju gazu ani smarowania) to bede wdzieczny. PS. Mozliwe ze sprezyny magazynkach sa za slabe na ten rodzaj blokady zamka i nie dopychaja jej z wystarczajaca sila. Nie wiem skad wziac mocniejsza sprezyne do maga ani jak to cholerstwo rozkrecic. Jeszcze a propos sugestii edek01 ze sprezynka. Nie wiem czy napewno ona sie oslabi po scisnieciu na 2 dni. Mozliwe ze moglo by to byc po tygodniu albo wiecej - sprezyny tak latwo sie nie odksztalcaja :( . Anyway, thnx za wszelkie proby pomocy :D, pozdro!
-
Tez mi sie wydaje ze to problem tego zatrzasku z lewej strony ktory blokuje zamek. Chyba za twardo chodzi albo ta sprezynka obok jest za mocna i nie pozwala mu wyskoczyc do gory gdy zabek od magazynka jest juz na samej gorze. Sprobuje jeszcze z propanem a jak nie wyjdzie to spowrotem do sklepu :cry: . Jak sie dokladnie nazywa taki gaz w sklepie i czy duzo wiecej kosztuje od greena?
-
Witam! Moze temat niezbyt czytelny ale juz spiesze z wyjasnieniami. Otoz ostatnio zakupilem wyzej wspomniany 1911 WE. Wszystko dziala pieknie ladnie oprocz jednego. Juz po wyjeciu pistoletu z pudelka i nacisnieciu spustu zamek nie zostal w tylnej pozycji a magazynek byl oczywisicie pusty (jedynie naladowany gazem). No i tak zostalo, czyli moge strzelac z pustego magazynka i nigdy nie blokuje zamka z tylu (moze zdazylo sie 2 razy) co mnie bardzo niepokoi bo w opisie jest jak byk ze po wystrzeleniu ostatniej kulki powinien zostac z tylu :(. Pisalem do sklepu w ktorym kupilem lecz oni mowia tylko zeby nasmarowac pistolet i przy wkladaniu magazynka zeby zamek byl w tylnej pozycji (ale mi rewelacja! niesamowite! :roll: ). Nie wiem czy jest to wada fabryczna i mam reklamowac czy moze mial ktos podobny problem i jakos go rozwiazal? Od razu dziekuje za wszelka pomoc. Pozdrawiam wszystkich fanow ASG! :D