Opiszę w paru zdaniach jak wyglądał u mnie proces instalacji kompozytowej kolby i chwytu przedniego.
Elementy z ostrej Gietki zostało założone do repliki, która powstała z połączenia dwóch innych: SAR Offizier M41 CA (wykorzystane: ZnAl body, gearbox na I levelu, komora hop-up, zespół muszki, tłumik płomienia) oraz JG T3 RAS (wykorzystane: okucie kolby, zespół lufy zewnętrznej - osłona rączki przeładowania, rączka przeładowania, przedłużka lufy, stockowa lufa wewnętrzna).
W pierwszej kolejności z Ravalem zajęliśmy się chwytem przednim (zdjęcie nr I). Poszło stosunkowo łatwo - trzeba było obciąć kołnierz (1 na zdjęciu), wyżłobić rowki pod skrzydełka, na których chwyt się trzyma (2) oraz przeszlifować krawędzie (3), aby gładko wskoczył na zespół lufy. Bułka z masłem,
Zaznaczam - zapomnijcie o oryginalnym okuciu kolby (4). Jest za wąskie, piłowanie/szlifowanie ZnAl-owego body nie jest wskazane, tak więc o podobnych czynnościach na organizmie ABS-owym też trzeba zapomnieć. Należy dostosować okucie z repliki.
Z kolbą jest już trochę więcej zabawy (zdjęcie nr 2). Najpierw Raval przyciął szlifierką element z dwoma gwintami (1 na zdjęciu), który wchodzi w okucie kolby. Dodatkowo trzeba go jeszcze przeszlifować po bokach, żeby gładko wszedł w okucie z repliki. Dostosowanie tego miejsca do okucia z JG wymagało jeszcze zabawy z lutownicą, ponieważ metalowy element z chińczyka posiada "wypustki", które skutecznie utrudniają dopasowanie. Oryginalna stopka kolby posiada dwa zatrzaski ze stali sprężynującej (2). W moim przypadku zostały obcięte gumówką, bo chodziły ciężko, a rozginanie doprowadziłoby niechybnie do pęknięcia. Ważne (powinienem o tym wspomnieć na samym początku) - rozkręcenie oryginalnej kolby wymaga długiego śrubokręta z płaską końcówką. Odkręcenie śruby mocującej kotwę wewnętrzną (3 i 4) może nastręczać trochę problemów, ale jakoś trzeba się przemęczyć. I jeszcze ważniejsze - skrócenie elementu oznaczonego na zdjęciu jako 1 będzie wymagało dopasowania rurki kompozytowej, która jest wewnątrz kolby. W moim przypadku konieczne było wykorzystanie nowej, dłuższej śruby wewnętrznej. Przypominam zarazem - oryginalne okucie (5) OUT, chyba że lubicie ryzyko i szlifowanie korpusu repliki.
Z ciekawostek mogę jeszcze dodać, że okucie kolby z JG nie wchodziło do końca na ZnAl body z CA i otwory pod piny wymagały ingerencji wiertarki. W przypadku body ABS-owego z JG chyba nie będzie takiego problemu.
Aha, o baterii w kolbie raczej zapomnijcie. Może jakieś LiPo? U mnie Raval wyprowadził kable na zewnątrz i Large będzie umieszczony w torebce na kolbie.
Po tych wszystkich zabiegach stałem się posiadaczem CA/JG G3A3 (RAS) i JG/CA SAR Offizier M41. I jestem bardzo zadowolony.
Jeszcze raz wielkie dzięki dla Ravala za przeróbkę.