Kilka pytań:
1. Czy ktoś sprawdzał czy w gripa z RISami wchodzi intellekt 1400mah?
2. Jak wyglada rozbieranie tej repliki (wiem ze wyciaga sie piny kolby i ten z lo. receivera) ale w modelu od CA (SARm41FS) trzeba było bardzo mocno docisnąć HU do dziury w upp. receiverze - dopychając GB, by wogole mozna było wcisnąsc spowrotem pin. (i tak siedział tam krzywo) w rezultacie aby pokrecic roklą od HU trzeba było wspomagać się np. śrubociągiem.... czy w modelu GG jest to lepiej rozwiązane??
3. czy ktoś mogłby zmierzyć długość kolby od ostatniego z jej pinów? chciałbym porownać z SARem od CA.
4. Czy wkładanie i wyjmowanie baterii z RISa jest kkłopotliwe? potrzebne narzędzia? da sie na kolanie w trakcie strzelaniny zmienic baterię?
5. Jak wykonana jest dzwignia zamka? i jak pracuje? np. w SAR od CA jest BARDZO tandetna, lata, dzwoni i sprawia wrazenie jakby miała zaraz odlecieć. Sam zamek w SAR tez chodzi paskudnie, zacina się i ma ogromne luzy (rozbierałem dokrecałem, smarowałem - bez skutku.)
6. Jak wykonana jest szczerbinka? w SAR od CA walec z otworami ma luzy na ponad 1mm (ustawianie iron sightów raczej traci sens w takich okolicznosciach...)
7. Jak wykonane jest łączenie połowek upp. receivera? (body zdaje sie ze jest wykonane z dwoch połowek tak jak w SAR od CA, i nie tak jak mp5 z GG - monolit) W SAR od CA łączenie jest raczej tandetne, nierowne i przejechane pilnikiem w dosyhc ordynarny sposob...... mogłby ktoś z posiadaczy cyknąć pare fotek od góry na to łączenie??
Sorki za ilość pytań, bardzo prosze któregoś z posiadaczy o odpowiedź.... chce przesiąść sie z SARm41FS od CA na to cacko z GG, głownie zalezy mi na składanek kolbie (osobno kosztuje 300zł) i jakości wykonania.. juz na zdjęciach widać ze GG jest lepiej wykonane od CA, przynajmniej pod względem ilości odwzorowanych detali (spawy, tłoczenia, osobny element szczerbinki i nakretki na zamku.rurze gaz. itd)
bebechy mnie malo interesują, nauczylem sie juz ze AEGi to loteria, i tak sie rozwalą, a najczescie w pierwsze dni po zakupie. mimo to gdybym zamawiał FS51 to odrazu z m120, zmienionym cylindrem do lufy pow. 420mm (taka własnie do FS wcisnę po uprzednim dokreceniu lufy zew. do g3) i szczelniejszą dyszą... a tłok wymienie jak sie stockowy rozleci, czyli jak znam życie po 48 godzinach uzytkowania..... (polecam deepfire z tytanowymi zebiskami - w SAR CA dawał radę przy m120 i rofie ok. 18 rps.)