kthulhu
Użytkownik-
Posts
759 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kthulhu
-
Niestety nie - nigdy nie szyłem Ciras LAND
-
Na 90% jest to produkt jakiegoś krawca. Przede wszystkim sugeruje to fakt, że materiał bazowy nie świeci się jak chińskie produkty, siatka jest trochę inna (nawet inaczej wszyta itd) niż w chińskich produktach, taśmy wyglądają na produkcji Pasamona (w chińczykach używane są inne, w produktach Flyye również). Jakość szycia wygląda jednak na bardzo lichą, niezbyt staranną. Prawdopodobnie jest to produkt krawca szyjącego niezbyt długo, ale mającego za sobą już jakieś produkty (jedynym mylącym elementem są sztywniki w cummerbundzie)
-
Witam Mam jeden komplet tych płyt (niestety tylko Side SAPI). Porównując je z oryginalnymi Side SAPI można dojść do wniosku, że repliki są wykonane dość dobrze jeżeli chodzi o odwzorowanie oryginałów. Profilowanie jest niemal identyczne, podobnie wymiary (różnica chyba może na zasadzie milimetrów). Niestety nie mam możliwości porównania replik SAPI z oryginalnymi (nie miałem jednocześnie normalnych i tych), jednak biorąc pod uwagę odwzorowania płyt bocznych, można zakładać, że normalne płyty również odzworoane zostały dość dobrze. Mam nadzieję, że chociaż trochę to pomoże.
-
Strój i wyposażenie żołnierza FIA - dla początkujących
kthulhu replied to Czubaka's topic in Umundurowanie
Tak sobię czytam ten temat i postanowiłem też się trochę wypowiedzieć. Przede wszystkim zacznijmy od tego, że nie podoba mi się wasze określenie "żołnierz FIA". Nie wiem, może jestem niezbyt na czasie, ale nie wiedziałem, że istnieje państwo FIA posiadające własną armię. Mogliście już to określić jako wyposażenie członka FIA lub coś takiego. Żołnierz FIA niejako sugeruje to, że jesteście regularną armią, a nie jedynie grupą airsoftową. Co więcej, co rozumiecie przez I i II rzut? Czy to chodzi o minimum i o to co chcecie osiągnąć? Bo w ten sposób, to można też postrzegać jako pierwszy rzut zwykły dres, bo przecie chodzić w nim można... Ale co do samego opisywanego sprzętu: Sam nie jestem zwolennikiem sprzętu BW. Większość dostępnego na naszym rynku to albo przestarzałe modele kontraktowe (słynne oporządzenie BW oparte na pasie), albo droższe, niejako specjalistyczne, ale pojawiające się niezbyt często w gigantycznych cenach. Jak dla mnie same umundurowanie kontraktowe BW to niestety coś strasznego. Mundury są niezbyt wygodne (zacznijmy od tego, że rozmiarówka jest chora, ale to już inna sprawa), jak zamokną robią się jeszcze mniej przyjemne w noszeniu a co więcej schną niezwykle długo. Krój też do przemyślanych niestety nie należy. Dodatkowo opisywane przez was elementy typu ocieplacze, to już zupełnie zaczepiają o zamierzchłe czasy (zwłaszcza w dobie odzieży termoaktywnej, lekkich polarów i innych elementów odzieży na niepogodę). To tak jakby osobom lubującym się w polskim sprzęcie polecać jako szczyt funkcjonalności ocieplane kurtki z PRLu. Podobnie uszatkami, no ale cóż. Nie do końca też rozumiem ochrony przed poparzeniem jaką mają gwarantować rękawiczki z 40% poliestru w swoim składzie? Na koniec powiem jeszcze raz - co ozacza I i II rzut? Bo jak narazie to muszę zgodzić się z przedmówcami - równacie w dół, a to nie jest dobra rzecz. I dobrze by było gdyby to było raczej jako opis - to używa FIA, a nie porada dla nowych/zielonych - używajcie tego, bo to fajne jest, a niestety tak trochę można ten temat odebrać. -
Plecaki łączy się za pomocą taśm 20 albo 25mm (nie pamiętam dokładnie) z PW-50 przewlekanych przez drabinki (tri-glide) z PS-20 lub PP-25. Z tego co pamiętam plecaki łączone w 4 punktach. Nie jest to w pełni stabilne mocowanie, ale zawsze to coś. Co do innych plecaków - jeżeli będą kompatybilne z tym systemem (tzn będą miały w odpowiednim miejscu odpowiednie drabinki) to tak, da się połączyć
-
Ty mnie nie poznałeś...własna prywatna (przyszła)żona mnie nie poznała, a to dopiero coś znaczy :P
-
A ja kupiłem dla jednego zdjęcia z tego artykułu (trzeba do coraz większej kolekcji dorzucić :P). Ale niestety Foka ma rację, coraz gorzej z komandosem (a na rynku wiele ciekawszych jest, niewiele droższych)
-
Witam A takie pytanie mam - wie ktoś może dokładnie (model i firma) jakich kamizelek używali w latach 90'tych? Gdzieś kiedyś widziałem zdjęcie SASu w czarnych kamizelkach zbliżonych do tradycyjnych assault vestów (jeżeli chodzi o krój, regulację itd), ale niestety nie mogę już tego zdjęcia namierzyć i nie wiem dokładnie co to było. Byłbym wielce wdzięczny za pomoc.
-
CAMOGROM / Marpat - kupno, sklepy we Wrocławiu/Poznaniui sieci.
kthulhu replied to bebol22's topic in Umundurowanie
We Wrocławiu polecam sklep V2 Militaria (v2militaria.pl). Tam mają z tego co wiem zarówno camogrom jak i marpat. Sklep znajduje się koło mostu uniwersyteckiego na ul. Cybulskiego. -
Wygląda toto jak amerykańskie (znajomy miał swego czasu, właściwie identyczny gentexu, bawił się w przeróbke nie na tc-2001 a na ibh). Ale głowy nie dam że to właśnie to.
-
Zdjęcia z ostatniej bardzo luźnej strzelanki (toteż zestaw raczej luźny) A na sobie m.in. -Tiger Stripe (niestety kopia :( ) -RRV'owate coś -2xSAW 200 od ALICE maźnięte pod tigera każda wewnątrz z boxem od ostrego minimi -Kieszeń na manierkę maźnięta pod tigera -Kieszeń uniwersalna maźnięta pod tigera -Buty Jungle czarne -nakolanniki Alta -Nomexy mocno zaciurane już -M249 Para (mocno zmodyfikowane zewnętrznie) -czapeczka Izrael Weapons -Skwaszony wyraz twarzy :P
-
I pamiętajcie panowie i panie - wolność samotnika trwa krótko (choć mógłbym się z tym osobiście trochę kłócić...)
-
Widzisz, ja znam ludzi (też strzelców) którzy nawet na sucho, bez broni coś pokazując mają palec wskazujący wyprostowany. Chodzi o nawyki... A mówienie, że to tylko zabawka, że nie robi krzywdy jest dla mnie niepoważne. Ok, może to faktycznie zabawka, ale wyobraź sobie sytuacje - ignorujemy takie zachowania, to zabawka więc może sobie trzymać paluch na spuście. W którymś momencie swojego życia idzie ze znajomymi na strzelnicę. Walą powiedzmy tak, że idziesz w rzędzie w stronę tarcz i w pewnym momencie na hasło "cel" strzelają w ruchu. W czasie marszu trzyma sobie palucha na spuście (praworęczny więc giwera w czasie marszu nawet skierowana w dół zmierza w lewą stronę, a powiedzmy idzie po środowym torze). Nagle "oj nieszczęście" potyka się i leci na twarz. W tym momencie ten paluszek zaciska się tworząc pięść. I co wówczas? I jest duże prawdopodobieństwo, że z wypadu na strzelnicę wróci przynajmniej jedna osoba mniej (widziałem coś podobnego, na szczęście przy użyciu amunicji FX).
-
Zdjęcia z ostatniego wypadu: A na sobie m.in. BDU Woodland, Kurtka APECS Helikona, czapeczka polarowa, Belleville ICW, Alty, pomaziane na tygryska ALICE (niestety jest mokre, więc wydaje się dość ciemne), G36C, w kaburze Colt 1911, Patrol Pack MOLLE II na pleckach.
-
Przepraszam, że chciałem doprecyzować błąd, który mógłby ewentualnie później wystąpić na stronie, a co za tym idzie wprowadzić pewne zamieszanie wśród klientów. Obiecuję więcej nie wtrącać się do Waszej firmy. Życzę kolejnych sukcesów zarówno na polu naszego kraju jak i amerykańskich jednostek specjalnych.
-
Mała poprawka jeżeli można - nazwa firmy to DuPont a co więcej, z tego co pamiętam, to obecnie marka Cordura podlega już pod Inviste (ale 100% pewności nie mam co do tego ostatniego).
-
Kamizelka taktyczna vs Pas Taktyczny w airsofcie
kthulhu replied to wojto's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Nie do końca rozumiem punkt widzenia autora tego tematu. Że niby kamizelki są złe, bo...są złe? Przyznam, sam mam 3 w pełni skonfigurowane pod siebie zestawy pasoszelek (znany już niektórym zestaw odpowiednio pomalowanego ALICE, dodatkowo PLCE i własnego autorstwa zestaw modułowy w wz93), kamizelki w typ TAC V, ze 2 zintegrowane, ze 3 PC i pare różnego typu Chest Rigów i powiem szczerze, że z każdej z nich od czasu do czasu korzystam. Nie ukrywam, mam swoje wzory preferowane, ale nie wiem czemu ktoś stwierdza, że do airsoftu pasoszelki są jedynym, słusznym rozwiązaniem? Jak dla mnie w ASG lepiej sprawdza się chest, głównie dlatego, że jest dość pakowny, i tak większość ludzi się nie kładzie, a poza tym ładnie współpracuje z plecakami. Ale fakt, Michalll dobrze mówi, trzeba najpierw sprecyzować co rozumiemy przez określenie "kamizelka". PS. o ile wiem, CIRAS nie jest plate carrierem PS2. wojto, skoro ja mam w kamizelkach zintegrowanych prawdziwą balistykę, to znaczy, że jestem terminatorem? Bo biorąc pod uwagę twój punkt widzenia tak jest... -
Wszystko zależy od tego, co chcesz w rzeczywistości nosić (tzn. czy magi do em będą ci faktycznie potrzebne, czy będziesz je nosić, żeby nosić). Ja osobiście przy konfiguracji z minimi noszę obecnie na pasie 4 ładownice ze skrzynkami 200 od ostrego M249 (najczęściej ze zdekowaną taśmą, wszystkie kieszenie wiadomo jakiej firmy), dodatkowo jakieś mniejsze kieszenie uniwersalne, kabura, magi pistletowe plus buttpack z tyłu. To oczywiście przy noszeniu PP25 lub innego patrol packa. Przy przenoszeniu większych plecaków niestety trzeba zrezygnować najczęściej z buttpacka, bo koliduje z plecakiem.
-
Dlatego tylko mówię, co widziałem w jednym z katalogów (nie miałem tego w rękach, nie widziałem na żywo - możliwe że to tylko błędne nazewnictwo lub po prostu nadużycie jakiegoś terminu).
-
Podobnie jak Patek też nosiłem w ten sposób miękki pas (rescue belt od uncle mike) i powiem szczerze, o ile przy noszeniu normalnie do spodni pas jest spoko, to już w przypadku pasa z comfortem zaczyna brakować tej sztywności. Co do balistyki i załadowania, to tak jak Catch wielokrotnie mówił - mierzyć siły na zamiary, a jak wiadomo nawet w pełni załadowanej kamizelce zintegrowanej troszkę pochodzić się da - kiedyś miałem na sobie kamizelkę zintegrowaną (w środku miękka balistyka plus 4 płyty ceramiczne - przód, tył i dwie boczne, 8 magów do ar załadowanych, 4 do krótkiej, 6 bangów, klamka zapasowan na klacie plus drobnica jak camel i maska p-gaz) przez troszkę ponad 48 godzin. Wytrzymać się w tym dało, ale jak już po wszystkim zdjąłem z siebie to całe ustrojstwo to czułem się tak lekki, że myślałem, że góry przeskoczyć mogę. W realnych działaniach jednak balistyka być musi, niezależnie od tego co robimy (ale wiadomo, że wszystko musi być w mniejszym lub większym stopniu dopasowane). I co ciekawe, zauważyłem, że rozwiązanie balistyka osobno i na to oporządzenie osobno chyba znowu zaczyna być popularne po ogólnym bum na zintegrowane jaki był jakiś czas temu (a może to tylko mi się wydaje). Co do PT3 i LBV - osobiście bym sobie odpuścił tak szeroki pas w przypadku łączenia z kamizelką - lepiej coś 2 rzędowego, tak, żeby niepotrzebnie nie podnosić kamizelki, co przy PT3 niewątpliwie się stanie. Ew. połączyć PT3 z jakimś panelem piersiowym jak choćby RACK.
-
Ja osobiście najczęściej stosowałem w zimie kombinacje rękawiczek Thinsulate i na to często nomexy z obciętymi palcami (chwyty od repliki się tak bardzo wówczas nie ślizgają w rękawiczkach) lub stare, dobre ocieplane rękawiczki skórzane. Na duże mrozy to najczęściej jakieś właśnie takie jak thinsulate i na to arktyczne brytyjskie rękawiczki (te zielone, mające tylko kciuk i osobny paluch spustowy). Jakiś czas temu widziałem też w katalogu jednej z firm sportowych (niestety nie pamiętam jakiej) rękawiczki posiadające adnotacje "Softshell", ale nie miałem tego w rękach, więc nie mogę się wypowiedzieć.
-
Kamizelki Gfc Tactical vs. A.C.M.
kthulhu replied to XPrzemoCX's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Szczerze, to ani jedna, ani druga nie jest warta zakupu. -
Planowałem nie wypowiadać się w tym temacie, ale jak widać nie każdego postanowienia można dotrzymać. Kolego scizophrenikz, najwyraźniej można Ciebie uznać za światowej klasy specjaliste, który z niejednego pieca już chleb jadł i w niejednej prawdziwej wymianie ogniowej brał udział. Przynajmniej tak wnioskuje po twoich wypowiedziach. Bo przecież nie jesteś zwykłym teoretykiem, który bawi się tylko w airsoft (ew. conajwyżej pare razy był na strzelnicy w czasie zabawy jeden tor, jedna pozycja, jak najwięcej punktów). Prawda jest niestety troszkę inna niż przedstawiasz. Choćbyś niewiadomo jakim był kozakiem ludzki organizm jest tak skonstruowany, że w sytuacji zagrożenia zachodzą w nim różne reakcje, jak choćby odruchowe szukanie schronienia czy uwalnianie dużych pokładów adrenaliny znacząco zmianiając ludzkie zachowanie. Taką sytuacją zagrożenia jest niewątpliwie wymiana ognia, zwłaszcza w momencie w którym strzał pada z przeciwnej strony i widzisz rozbłyski wystrzałów przeciwnika, a kule niebezpiecznie blisko ciebie trafiają. W takiej sytuacji nawet największy specjalista może w głupi sposób popełnić błąd. Kiedy masz naprzeciwko siebie przeciwnika, w broni głównej nie masz amunicji lub jest uszkodzona/zacięta lub najnormalniej w świecie nie masz możliwości manewrowania takową, to dobywasz pistolet. I w tym momencie, kiedy jesteś zestresowany, chcesz możliwie szybko wyciągnąć broń i strzelić, nawet nie celując (kto kiedykolwiek spotkał się z czymś takim jak point shooting ten wie o co chodzi) to wówczas każda kabura w której zwolnienie broni następuje poprzez naciśnięcie przycisku palcem spustowym może doprowadzić do niekontrolowanego wystrzału. Wystarczy że w trakcie samego dobywania broni pod wpływem stresu naciśniesz tą blokadę za mocno i nie zdążysz zwolnić nacisku w trakcie wyciągania broni, to w momencie kiedy skończy się kabura twój palec od razu niemal wyląduje na spuście. A nie trzeba być specjalistą aby wiedzieć, że taka sytuacje niemal zawsze może zakończyć się wystrzałem. Tego typu sytuacje nie występują w przypadku kabur takich blokad nie posiadających, a np zabezpieczonych samym thumb break'iem lub na zasadzie odpowiedniej konstrukcji i nacisku na broń jak to ma miejsce np. w większości kabur Fobusa lub niektórych modelach EI. Więc proszę, jeżeli się na czymś nie znasz, to się nie wypowiadaj. Fakt, kabura Serpa jest ciekawa, jest ładna, może się podobać i dla niektórych być wygodna, jednak podtrzymam tu moją (i wielu innych osób) opinię, że nie jest to konstrukcja w pełni udana oraz że istnieje zbyt duże prawdopodobieństwo wystąpienia niekontrolowanych wystrzałów.
-
CIRAS w wz93 to małe piwo (już takie robiłem). Chodzi raczej o to, że łatwiej mi ostatnio dostać materiały "współczesne" niż takie bardziej w klimatach Zony. Ale czasu jeszcze troszkę jest, więc...
-
Limity amunicji? A po jakiego w ogóle brać jakąś amunicję? Na ostatnim STALKERze wiem że były osoby, które bardzo dobrze się bawiły, a nie wystrzeliły ani razu. Co do strojów - mój się już zaczyna powoli robić, coby był zacny i godzien uwagi. Niestety, wciąż minusem są materiały, które niestety nie tak łatwo dostać jak by się chciało :] Swoją drogą widzę, że nawet jest już pierwszy fundator nagród :P