kthulhu
Użytkownik-
Posts
759 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kthulhu
-
Ciuchy DA będą w tym roku (mundur combat)
-
O to produkcji Szpej'u wygląda dziwnie znajomo...
-
kamizelka mtp i marpat
kthulhu replied to tajemnicza kiełbasa's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Kawek - to na zdjęciu to ani Multicam ani tym bardziej MARPAT. Co do pytania - będzie wyglądać to średnio. Do MARPAT najlepiej coś w Coyote Brown, US Woodland (oryginalny, a nie chiński) lub na upartego też w MARPAT (pod warunkiem że mundur oryginalny jak i oporządzenie z oryginalnej cordury w MARPAT) -
Posiadam od jakiegoś czasu. Noszę właściwie dzień w dzień, jak do tej pory w zakresie temperatur -8 do +8. Może będzie chwila to skrobnę coś na temat użytkowania
-
Z tego co wiem to Devgru głównie z JPC można zobaczyć. Eh, modern, modern everywhere...
-
Konfiguracje Oporządzenia: Część III
kthulhu replied to Yahalom's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Ja za to polecam H-Harness lub coś zbliżonego. Sam pod gunnerkę właśnie to noszę (4 skrzynki 200-nabojowe) i bez problemu działa. Pod nią PACA lub nic z balistyki i jest git wygodne. -
Ja w nich trochę z AK strzelałem, fakt że na otwartej strzelnicy, ale jakoś nie widziałem wielkiej różnicy względem zwykłych ochronników słuchawkowych (może nie licząc dyskomfortu wywołanego tym, że ciągle coś masz w uchu). Ogólnie są ok, przy czym ze względu na sylikonową budowę wróżę im nie dłuższy żywot jak 1-2 miesiące przy codziennym użytkowaniu
-
Ale przez jakieś 2h przynajmniej była zablokowana/nieczynna
-
Z jednego z ostatnich wyjazdów. Kit list w sumie chyba nie potrzebny bo właściwie nie ma tam nic ciekawego http://zapodaj.net/e1439e8b63c0d.jpg.html
-
"Modernizacja" taśm do przeplatania.
kthulhu replied to krzesimo's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Ja nie mówię, że to będzie wygodne, ale możliwe. Lepiej nie mieszać obu systemów, ponieważ doprowadzi to często do mocowania na ścisk pewnych elementów, co może nawet doprowadzić do uszkodzenia szwów w danych elementach (na jakimś panelu 20mm miwo albo janysportu mam uszkodzone szwy od taśm po noszeniu kieszeni swoich w systemie molle). Ogólnie lepiej kupować oporządzenie w jednym systemie -
"Modernizacja" taśm do przeplatania.
kthulhu replied to krzesimo's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Z jednej strony - założysz jedno na drugie, wiem bo próbowałem Z drugiej - było kupić porządny wyrób w ogólnoświatowym standardzie, a nie w jakimś dziwnym wymyśle pana PJ. -
A czy przypadkiem dodatkowo AOR2 nie jest zorientowany pionowo a nie poziomo jak MARPAT? No i MARPAT z tego co pamiętam występuje kontraktowo tylko w Twillu
-
Propper nie ma 65% bawełny a 65% poliestru.
-
PenCotta kupując w kosmicznych ilościach tysięcy yd trzeba i tak liczyć koło 9$ za yd. Do tego przesyłki, cła itd, koszt wykonania przesłania kontenera do PL itd. To wszystko kosztuje. Dodatkowow trzeba pamiętać, że ceny te to są MSRP. Co za tym idzie, Helikon nie dostaje całej tej kasy do ręki. Jako producent sprzedaje ją dystrybutorom po cenie hurtowej, niższej niż ta. Co za tym idzie - w rzeczywistości dużego zarobku pewnie na tym nie ma.
-
Tyle że to raczej nie jest Helikonowy mundur. W katalogu PenCott i A-TACS występowały tylko na mundurze CPU a nie ACU. Poza tym jakoś dziwnie wygląda mówiąc szczerze.
-
Takie szybkie pytanie, może ktoś będzie wiedział - jakie wkłady dedykowane są do leciwych już kamizelek Safariland (model bodajże Tac6 Plus, te oparte o rzepy i napy)? Wygląda to jak standardowy wkład od PASGT (kształtem bardzo przypominają te kamizelki, tyle ze pozbawione tych naramienników, właściwie niemal wyglądają identycznie).
-
Używałem i tego i tego i mówiąc szczerze - teoretycznie RRV jest bardziej ładowne (mówię teoretycznie, bo bez pleców nie podłączysz camela). Obecnie z MBSS zrezygnowałem na rzecz MMAC (nie tylko ze względu na ładowność, ale też ogólnie większą funkcjonalność tego PC). RRV może ew. być jeżeli nie zamierzasz faktycznie przenosić na nim nic poza wspomnianym zestawem. Ale w pewnym momencie może się okazać, że jednak potrzebne ci będzie coś więcej.
-
Jeżeli chodzi o MJK to tak, ale dopiero w połowie listopada, bo teraz jest realizowane zamówienie w tym kolorze. Ew. może być CB jak bardziej pasuje.
-
No widzisz, jakoś ten krawiec dziwnym trafem nie kojarzy żebyś go tak męczył niemiłosiernie...
-
Jakoże już kilka osób się pytało - na PC pod zwykłymi comfort padami są podkładki balistyczne (w tej wersji naturalnie wypełnione wkładem kevlarowym). Robiłem też wersję typowo comfortową - z pianką. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż zwykłe comfort pady, ponieważ ze względu na swoją szerokość mniej uciskają na ramiona i lepiej rozkładają ciężar. Jest to szczególnie przydatne przy przenoszeniu balistyki i mocno obładowanego PC.
-
Dwa zdjęcia obecnie stosowanego przeze mnie Plate Carriera w MC:
-
Tak więc kolejny Stalkier za nami. Moje wrażenia są lekko mieszane, z wyraźnym kierunkiem pozytywnym. Ale po kolei: 1. Wielki szacunek dla organizatorów. Bardzo fajnie wszystko było przygotowane, rekwizyty naprawdę dobre a rozplanowanie wszystkiego po prostu git. Co prawda trochę mi przeszkadzała baza wolności zaraz obok bazy powinności (i to, że mimo wszystko wolność była bardziej zauważalna w poprzednich latach - byli bardziej klimatyczni). Największy podziw zrobił bar, który wreszcie był barem. 2. Wielkie podziękowania dla dużej części graczy. W większości Stalkerzy działali jak powinni, nie mieszając się wzajemnie do interesów, wojsko pięknie pilnowało swoich terenów, a jednocześnie było chętne do nieoficjalnej współpracy, naukowcy byli naprawdę pomysłowi, a ich obóz rzeczywiście przypominał terenową placówkę naukową. Trochę przeszkadzali lekko nijacy bandyci, ale może następnym razem będą lepsi. Monolit widziałem tylko parę razy, ale też mówiąc szczerze w poporzednich latach byli bardziej... przerażający (ba, pierwszy raz jak się pojawili na Stalkerze w Nysie to wiem, że 90% uczestników bała się do nich zbliżać, tutaj niestety tego nie było). 3. Akcja nocna i jej największa zaleta - mutanty (choć w dzień też dawały w większości radę). Klimat nocnej Zony naprawdę był niesamowity, a poruszanie się po omacku i wypatrywanie niebezpieczeństw było niesamowite. Co więcej, sprinty przed mutantami w stronę bramy to było coś. 4. Wspomniane już mutanty, a dokładnie znaczna ich część. Naprawdę wielki szacunek dla budowania klimatu, sam widok snorka już budził podziw, a jeszcze to zachowanie. Naprawdę, to pomagało wczuć się w rolę samotnego Stalkera w Zonie na którego w każdej chwili czeka niebezpieczeństwo. 5. Limity ammo i mało kasy na początku - bardzo dobra rzecz. Naprawdę wreszcie nie tylko powściągliwość w strzelaniu była indywidualnym wyborem, ale wręcz czasami była wymuszona. Teraz niestety parę minusów, które powiedzmy szczerze, lekko zaszkodziły imprezie. 1. Nierespektowanie wspomnianych limitów ammo - albo mi się zdaje, ale na początku imprezy ammo do długiej było raczej rzadkościa? Niestety niektórzy chyba tego nie pojmowali i zaraz po rejestracji wychodzili poza bramę i "grzali" seriami jakby mięli ze sobą skrzynie amunicyjne. 2. Niektóre mutanty które urwały się chyba z innej bajki. To jest coś, co mi osobiście naprawdę psuło klimat i w pewnym momencie odechaciało mi się nawet larpowania. No bo bez obrazy, ale Stalker z założenia dzieje się na terenach Ukrainy. W miejscu po gigantycznym skażeniu nuklearnym. Gdzie mutanty powstały ze zwierząt oraz mieszkających lub przebywajacych w Zonie ludzi. Czy ktoś mi może więc wytłumaczyć, jakim sposobem do Zony dostał się Piramidogłowy z Silent Hill? Raczej nie kupił biletu na samolot i nie przyleciał, bo z tak wielkim mieczem nie przeszedłby odprawy. No litości ludzie! Stalker to nie wspomniany Silent Hill, Walking Dead czy Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną. Jeżeli dobrze pamiętam, to nie było w Zonie mutantów z toporami, ludzkimi głowami czy kończynami lalek. Przecież zrobienie klimatycznego stroju to naprawdę nie jest osiągnięcie, co pokazał pan mutant w pałatce i masce p-gaz, który choć wyglądał mało skomplikowanie, to swoim zachowaniem idealnie łapał i nakręcał klimat. Dla mnie za to jeżeli coś wygląda jak zombie z Walking Dead to są na to tylko 2 możliwości - A. To jest Zombie lub B. To jest Zombie. Proste. A jak dobrze pamietam, to te w Stalkerze wyglądały z lekka inaczej. Naprawdę, fajnie by było gdyby następnym razem udało się "wyeliminować" tego typu psujące klimat postacie. 3. Nie jest to może w pełni minus, ale przeszkadzał też egoizm niektórych stalkerów przy barze - ich licytowanie się o 10 Ru w momencie kiedy widzieli że kolejka rośnie, a nie mięli najmniejszych szans żeby coś utargować. Ogólnie jednak uważam imprezę za udaną i gdyby nie te parę minusów (zwłaszcza drugi i zachowanie niektórych mutantów) to byłaby naprawdę idealna.
-
Ogłaszam tutaj, bo tu więcej osób czyta - mam wolne 3 miejsca w aucie z Wrocławia na Stalkera. Chętni na priv.
-
Konfiguracje Oporządzenia: Część Druga
kthulhu replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
H-Harness jest niestety dość spory (mam, używam jako sprzętu do gunnerki) - ogólnie ja jako osoba niemałych rozmiarów (ok. 102 w pasie) muszę nosić komplet wkładek piankowych żeby na minimalnym ustawieniu używać wszystkich 3 paneli. -
Jest jeszcze Aries Outdoor, ale jak przedmówca zauważył z kamizelek ma głównie (a właściwie tylko) chest rigi.