Dobra :)
Mój SCAR ze stajni Dboys właśnie doszedł. Wrażenia są mieszane. Generalnie replika prezentuje się bardzo ładnie , plastik , czyli dolna częśc body jest bardzo miła w dotyku, ale nie mam pewnosci co do jej wytrzymałości gdyż na plastiku się nie znam. Kolba również jest wykonana z bardzo ładnego, matowego materiału. Oznaczenia producenta wyglądają świetnie, na body nie ma żadnych "mejd in czajnów". Na szynach RIS - numerki, oznaczenia, czy jak to się nazywa :) Górne body wykonane z metalu bardzo ładnej jakości, miłe w dotyku. Suwadło ma w miarę ciężką sprężynę, za to ładnie brzmi metaliczny odgłos, gdy je puścimy. Wkładanie baterii jest bardzo wygodne. Generalnie pod względem wizualnym prezentuje się znakomicie. Jedyne co mnie martwi, to to z czym spotkałem się na forum Arnie's, gdzie koleś pisał o słabym hopupie. Wydaje mi się, że trafiłem na model z jakimś wadliwym hopkiem. Kulka raz leci celująco, a raz w ogóle w gorę, albo w bok. Nieciekawie to wygląda, mam nadzieje że gumka hopup coś zmieni, ewentualnie precrura. Jednakże zasięg jest ładny. Dostęp do komory trochę trudny, ze względu na ciężką sprężynę suwadła które trzeba przytrzymywać. Regulacja hopupa również jest ciężka - mam nadzieję że się "wyrobi". Chwyt , rączka, którą dostajemy w zestawie, na początku chodziła bardzo oporowo jednak po demontażu nie sprawia problemów. Myślę że jest to kwestia prawidłowego, celnego włożenia tej kręcącej części do rączki.
Generalnie, poza dziwnym hopupem, replika jest git :)