Witam, od jakichś dwóch miesięcy zainteresowałem się tematyką ASG- przekopałem się przez maaasę wątków (z kilka godzin czytania by się uzbierało). Sprzęt jaki posiadam: Specna Arms B02+3 low capy specny, mundur wz93 (tak wiem- żandarmeria będzie pałować), hełm kevlarowy wz93 (dla lansu i bansu- tak na prawdę to zakupiłem po okazyjnej cenie ~85 zł razem z pokrowcem wz93), ochraniacze na kolana od gfc (wiem, że chińskie, ale nie są tragiczne) buciki protektory grom 1, gogle bolle (testowane z wytrzymałością "B"- przetestowane już w boju). Teraz przejdę do sedna sprawy: Co dalej?
Z tego co czytałem, bateria stockowa powinna przez pierwsze miesiące dawać radę. Dlatego zastanawiałem się nad kupnem jakiejś ładowarki do nimha, a w przyszłości do baterii lipo. Pytanie więc brzmi- jaką ładowarkę wybrać z półki cenowej ~80-100 zł? Kupić zwykłe mikroprocesorowe, czy może np redoxa alpha v2 (ma wiele przydatnych funkcji jak np rozładowywanie baterii).
Kolejne pytanie: Co kupić priorytetowo? Ładowarkę+ baterię, czy może akcesoria takie jak np.: maska stalker, zawieszenie do broni, czy może jakieś pasoszelki (powietrza raczej bym tam nie nosił).
Ostatnie pytanie brzmi: Większość mojego szpeju jest zrobione pod wz93, z tego też powodu zastanawiałem sie nad wyborem pasoszelek/kamizelki taktycznej, tylko, że w ograniczonym budżecie,czyli ~100 zł (więc kamizelki miwo odpadają). OLVka jest podobno słabym wyborem- pocisz się jak świnia + trzeba dorobić sobie wkłady (lub je kupić).
Moim oczom ukazały się pasoszelki wz988- dlatego mam pytania do posiadaczy tychże pasoszelek- czy są one wygodne oraz czy w kieszeniach na magazynki beryla zmieszczą się po jednym magazynku m4, czy może 2?
Jestem otwarty na wszelkie sugestie oraz porady oraz przepraszam za trochę chaotyczny post- jak mam o czym, to często się rozlegle rozpisuję.
Pozdrawiam.