Witam
Na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem nowy na forum i jest to mój pierwszy post tak, że jeśli coś by było nie tak to mnie poprawcie.
Mój problem dotyczy działania repliki Ak74 jaką jest CM048, mianowicie replikę kupiłem około miesiąca temu. Była ona używana dosłownie dwa razy do "strzelania rekreacyjnego"- czyli do puszek. Po pewnym czasie jej działanie zaczeło szwankować, tzn; po podłączeni stock-owej bateri (NiMh 8.4V 1200mAh) silnik ewidentnie nie radził sobie z napięciem sprężyny (Może to był efekt pamięci baterii abo coś innego, nie ważne). Doładowanie baterii nie pomogło.
Później stwierdziłem że prędzej czy później będę musiał wymienić baterię, zatem zakupiłem sprzęt;
LiPo (Tornado Power) 7.4V 2250mAh wraz z ładowarką mikroprocesorową ( ImaxB6 ) i oczywiście "brzęczyk". W replice na kabelkach wymieniłem jeszcze wtyczkę na T-deans (nie ma pewności czy dobrze to napisałem)
Wróciłem sobie do domku aby wypróbować sprzęt i co się okazało;
Replika strzeliła może i z 3 razy, tak jak by chciała a nie mogła (całkiem podobnie jak na wyładowanej baterii, z tym że ta na 100% była prawidłowo naładowana) a po naciśnięciu na spust po raz czwarty
silnik w nieskończoność pracuje- tak długo jak trzymam za spust silnik pracuje, ale replika nie strzela.
I tutaj ma dwie hipotezy;
-silnik próbuje napiąć sprężynę ale nie daje sobie z tym rady,
-silnik pracuje ale w ogóle nie przekłada się jego praca na resztę gearbox-a (zębatki i w efekcie sprężynę)
Obawiam się że sprężyna może być napięta, a nie mogę w żaden sposób strzelić z repliki aby ją zwolnić, a replika nie posiada systemu bolt catch. Czy jest jakiś sposób na spusczenie sprężyny bez otwierania gb? Nie chce zdejmować plomby i utracić gwarancji. Co robić? Wysyłać ją z powrotem do sklepu na przegląd, lub może naprawę?
Replike kupiłem na Tawiangun.