Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

SCRUBBY

Użytkownik
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SCRUBBY

  1. Replika VSR10 - WELL Wszystkie (!) bebechy wymienione Lufa wewnętrzna: Precka od RaTech 6.01 – 509mm Prędkość wylotowa pocisku [fps]: ~470 (M150)/ ~520(M170) / BB=0,20 g HopUp: Action Army Guma HU: Falcon (red), KM Head (green RH45) Cylinder, Tłok, Mechanizm spustowy 90: wszystko od AirsoftPro Sprężyna: Action Army M150 i/lub M170 Luneta 3,5x10x50 Amunicja do strzałów: 0.36g lub 0,40g Strzelnica: stanowisko siedzące 50m, podpórka - 90% strzałów w skupieniu 15x20cm Outdoor - pogoda ok. +15C wilgotność do 50% bezwietrznie stanowisko leżące, 50m, podpórka - ok. 80% strzałów w skupieniu 15x20cm stanowisko leżące, 80m, podpórka - ok. 65% strzałów w skupieniu 15x20cm 80-90% w sylwetce (tarcza) (korekta +1 klik) stanowisko leżące, 100m, podpórka - ok. 45% strzałów w skupieniu 15x20cm a ok. 80% w sylwetce (tarcza) reszta poza sylwetką w tarczy (korekta +2 kliki) P.S. Mam wrażenie, że lepiej się strzela ze stanowiska siedzącego. Nawet na dworze. Wygoda, powtarzalność ułożenia karabinu/repliki. Problemem jest zbyt mała kontrola dystansu na przyrządach. 1klik to różnica 100m wg. opisu lunety ale luneta kosztowała 400 zł więc jej wiarygodność jest.... hmmmm... proporcjonalna do ceny ;-)
  2. Cześć, Namierzyłem taki wynalazek (jak dla mnie) jak: aluminiowy podajnik (muzzle) firmy UAC do naszych Hi-Capa . Czy ktoś już się zaopatrzył w takie rozwiązanie? Pytam praktyków, bo swoją teorię juz mam ;-)
  3. Nie wiem, co filmik miał pokazać, bo poza dwoma spadającymi kleszczami, nic więcej tam nie ma. Jeżeli jednak poważne źródła potwierdzają skuteczność permetryny, to nam pozostaje się tylko cieszyć :)
  4. Kochani, kleszcze przechodzą na ciuchy niezależnie od tego, jakich preparatów użyjecie. Dopiero chemia w tkance tłuszczowej je zabija. Pisanie o tym, ze się popsikałem tym czy tamtym i nie weszły mi na ciuchy kleszcze, to tylko oznaka szczęścia piszącego, że nie weszły na ciuchy. Nic więcej. P.S. Preparaty dla psów/kotów (popularnie zwane spot-on) działają tak, że chemia dostaje się do podskórnej tkanki tłuszczowej (jest rozprowadzana przez krwioobieg) a kleszcz zanim się pożywi na żywicielu, wykonuje kilka czynności. Jak wiemy(?) kleszcz ma baaaaardzo mało wilgoci własnej (w stosunku do otoczenia, dzięki czemu może przeżyć mrozy), więc przy wkłuciu pobiera ciut wilgoci żywiciela, miesza ją z własnym śliną powstającą w specjalnych gruczołach w pobliżu otworu gębowego i wpuszcza swoją mieszankę do organizmu zywiciela, celem podrażnienia komórek. Podrażnione komórki zwiększają przepływ krwi (opuchlizna) i kleszcz zaczyna zasysanie krwi. Co parę godzin ponawia wpuszczanie swoich enzymów, by podtrzymać opuchliznę komórkową dla swojego cyklu żywieniowego. Ślina kleszcza zawiera enzymy, antykoagulanty, inhibitory układu odpornościowego i łagodny środek znieczulający. Najważniejszą cechą nowoczesnych produktów do zwalczania kleszczy musi więc być ich zdolność do jak najszybszego szybkiego zabijania kleszczy przytwierdzonych do nosiciela, aby nie zdążyły przenieść na niego chorób. Najlepiej, by śmiertelna dla kleszcza chemia dostała się do niego wraz z pierwszym poborem wilgoci od żywiciela a przed wypuszczeniem przez niego enzymów. P.S. Bakteria Borrelia przenosi się w średnim czasie 48 godzin (tj. od 24 do 72 godzin) z jelita kleszcza do jego ślinianek, skąd trafia przez ślinę do organizmu nosiciela w ww. cyklu wpuść-pobierz. Zarażeniu od kleszczy można zapobiegać wyłącznie poprzez staranne obejrzenie po każdym spacerze na łonie natury i usunięcia wszystkich kleszczy z ciała.
  5. A już chciałem coś dopisać ale mnie ubiegł Lambert. Pooglądaj na YT filmy ze snajperami i zobacz, że nie mają 700 fps a ZDECYDOWANIE mają umiejętności i dość dobry sprzęt (powtarzalność strzału). P.S. Jak chcesz sprawdzić czy to fps'y decydują o skuteczności ognia, to przebiegnij 5 km w tempie 5'30"/1km i strzel 10 razy w "tarczę A4" na 30m ze stojącej a potem zrób 3x 50m sprint i strzel w A4 na 30m z klęczącej. Jest duża szansa, że Ci się odechce snajpienia. Ja wróciłem do biegania, by mi łapy nie latały w rytm przerażonego serducha. Dziś wystrzeliłem w ciągu 7 godzin rozgrywki tylko 15 kulek a trafiłem tylko raz (choć bez skromności powiem, że pięknie...). Tylko wtedy, gdy odleżałem przez 2 min. w czasie przygotowań do obrony.
  6. Dziś przełaziłem i przebiegałem 7 godzin w goglach z wiatraczkami i choć lało się ze mnie niemiłosiernie, to szybki suche i czyściutkie. Nadal chcesz sprawdzać jak dobrzy są okuliści i chirurdzy od oczkUFF w POL? Nie warto - zapewniam.
  7. AMEN! P.S. Jak narzekasz na parowanie, to pogrzeb na forum (wiatraczek, gogle).
  8. A propos moich ww. wentylatorów 20x20x8. Na aku 18650 (3 letni akku wyjęty z latarki) dwa wiatraczki działają już 7 godzin i nadal jest świeży, silny powiew :) Do kompletu zamontowałem koszyczek na jeden akku 18650 + malutką kosteczkę. Układ działa "na krótko" ale skutecznie.
  9. Zbierzmy fakty: 1) Żadnej kulki w replice 2) Podajesz kulki z magazynkiem 3) Pierwsza nie leci 4)... 5) Druga leci lecz jakby bez podkręcenia 6) ... Tak? - a co robisz w pkt. 4) i w kolejnych?
  10. Spirol - znów podziękowania za wyjaśnienia. Do mnie właśnie dojechały gogle balistyczne US Army Revision DESERT LOCUST. Od razu przymierzyłem moje wiatraczki SUNON model: MC20080V1-000U-A99 o wymiarach: 20x20x8 i są niestety ciut za duże na wstawienie ich w górną ramkę tych gogli. Zmieściłyby się 12x12x8 (niestety nie znalazłem tak małych w ofercie TME a w całej sieci nie szukałem). Ponieważ jednak nie chcę wycinać w goglach żadnych otworów, więc wiatraczki testy przechodzić będą wpasowane w boczną część ramki. Pasują tam jak ulał :-) W zasadzie nie trzeba nawet ich mocować ;-) No może co najwyżej malutką trytytką. Do rozruchu podłączone zostały, dwa wiatraczki jednocześnie, do następujących źródeł zasilania: 1) akku typ: (TR)18650 (3,7 VDC) - wieje dość mocno, odczuwalnie. Na skórze kości oczodołu czuć stały powiew i słychać delikatniutki szum wiatraczka. Nie przeszkadzają ani powiew ani dźwięk. Wsadzenie wiatraczka w te gogle możliwe jest tak, że nie dmucha on bezpośrednio na gałkę oczną lecz na szybkę :icon_smile: Wydaje się być to właściwym ułożeniem i z takim będę dalej eksperymentować. 2) batka typ: AAA (1,5 VDC) - wieje w sposób prawie nieodczuwalny dla skóry. Gdyby nie minimalny chłodek w pobliżu wiatraczka, trzeba by sprawdzić palcem czy działa. Temperatura na dworze w czasie montażu wynosiła 22C. W związku z tym co opisałem i poczułem, wydaje się być idealną opcją połączenie baterii 1,5VDC w dwie grupy (2x1 + 1x1), tak jak to zrobił i ślicznie nam opisał Kolega SPIROL kilka postów wyżej, by uzyskać dwie szybkości nawiewu/wywiewu (w zależności, co u mnie lepiej zadziała). Dopóki wiatraczki będą zamocowane na trytytkach, zawsze można je bezproblemowo odwrócić i przepchnąć ku górnej części oprawy by uzyskać wywiew ciepłego i mokrego powietrza z gogli. Widok na wiatraczek wsadzony w boczną ramkę gogli: Widok na wiatraczek od zewnętrznej strony ramki (druga strona gogli): Widok na gogle od strony głowy:
  11. Wysłałem zapytanie do producenta, gdyż w opisie znajduje się tylko: "Gogle SG 271 zostały zaprojektowane w celu zapewnienia ochrony oczu przed cząstkami o dużej prędkości (120 m/s) i średniej energii" oraz "Zgodność z normami: EN 166:2001" Wyliczenia energetyczne dla różnych klas odporności są TUTAJ. Gdy tylko producent odpisze, przekażę informację.
  12. @ SPIROL - wielkie dzięki za opisy i fotki! Po przeczytaniu Twojego materiału nasuwają mi się dwa pytania: 1) Czy gogle ochronne mają atest kinetyczny? A jeśli tak, to do ilu Jouli (energia uderzenia)? 2) Napisałeś, że lepsze efekty nieparowania osiągnąłeś przy WYCIĄGANIU powietrza. Jak źle było przy wdmuchiwaniu z dołu, długo testowałeś, czy dość szybko para wodna dała Ci się we znaki?
  13. A może właściciele "customowych" gogli z wiatraczkami wrzuciliby jakieś zdjęcia swoich gogli? Fajnie byłoby wiedzieć co to za model i mieć zbliżenie na montaż wiatraka oraz na sposób zamocowania baterii.
  14. Jakość body, czy spasowanie części ze sobą, przy strzelaniu precyzyjnym ma ogromne znaczenie. Ja widzę to po moim WELL MB03. Teraz brałbym TM i oszczędził na nerwach. Sent from my iPhone using Tapatalk
  15. Ja bym nie zgrzewal pojemnika z bateriami, bo za każdym razem, do wymiany baterii, trzeba będzie rozcinać tę zgrzaną termofolię. Śniadaniówke odwiniesz lub rozetniesz na respie i wymienisz batke a suszarka na respie to ... fiu, fiu... luksus ;-) Sent from my iPhone using Tapatalk
  16. Możesz zafoliować pudełka z bateriami folią śniadaniową z rolki by uzyskać większą wodoszczelność. Przynajmniej wysoką odporność na deszcz. A w wersji PRO jeszcze na to założyć taśmę kamuflażu lub zawinąć pakiet w bandanę kamo. Byle się trzymało na głowie. Co dokładniej miałeś na myśli?
  17. Jeżeli chcesz strzelać do celu, to pomyśl o poszukaniu strzelnicy sportowej (hala) w swojej okolicy i tam możesz spotkać sekcje strzeleckie, które Ci doradzą z doświadczenia co i jak w strzelectwie sportowym. P.S. A może nawet złapiesz bakcyla na pistolet szybkostrzelny lub karabinek? W końcu mamy rekordzistów świata w strzelectwie z 2014 roku (karabinek).
  18. Po głębszym poszukiwaniu informacji nt. czyszczenia lufy okazało się, że większość strzelców używa różnych rodzajów filcowych korków/wałeczków do czyszczenia oraz klasycznych szmat czołgowych ;-) . Zdecydowałem się więc i ja. Mój MB03 został zdemontowany a lufa wyczyszczona "na wewnętrzny błysk". Niestety wycior z zestawu nie dawał rady, więc musiałem podjechać do marketu ogrodniczo-budowlanego i zakupiłem jakiś długi "patyk" ze sztywnego tworzywa, który doskonale się sprawdza. Tak więc zagadnienia związane z konserwacją lufy karabinu mam już za sobą. Czas na ciuchy ;-) Kamuflaż multicam (coś tam już z tego mam -> poprzednie posty w wątku) jest fajny ale sporo biegających w nich osób już teraz, przy pięknie zieleniących się liściach, jest bardzo dobrze widocznych wśród drzew i krzaków. Zdecydowałem się więc na uzupełnienie garderoby o coś bardziej maskującego. Ponieważ cena ma znaczenie, spojrzałem w stronę kamuflaży z demobilu. Na pierwszy ogień poszły ciuchy z demobilu wojsk wyspiarskich (MTP). Jednak cenowo przebił je demobil z Bundeswehry. Zakupiłem więc we flecktarnie spodnie bojowe, bluzę, kurtkę bez podpinki (parka), kapelusz - model tropikalny. Ciuchy po przyjeździe do mnie ocenione zostały na stan dobry, kurtka jest nowa. Niestety spodnie są dość mocno sprane ale po kontakcie ze sprzedawcą okazało się, że niestety jest to cześć mundurowa, która używana jest najintensywniej w wojsku, więc i zawsze jest ciut gorsza jakościowo. Wyjątkiem są oczywiście spodnie nowe, które nie zdążyły trafić do żołnierza. Niestety w takim stanie najczęściej trafiają się małe rozmiary lub rozmiary b. duże (cały czas mowa o demobilu). Dałem więc sobie spokój z narzekaniem i cieszę się naprawdę niską ceną zakupu. Łącznie wydałem 150zł, więc uznaję to za bardzo dobry zakup. Skoro już uzewnętrzniłem się w sprawie najnowszej wiosennej kolekcji ciuchów na 2016 rok, to teraz coś z życia bojowego a mianowicie słów kilka o ochronie oczu. Jak już pisałem wcześniej, kupiłem na starcie przygody z airsoftem bardzo udany (moim zdaniem) model okularów: BOLLE Safety COBRA. Model "cywilny", więc zastosowanie bardzo szerokie. Od jazdy samochodem, poprzez spacer do łupanki kulkami BB. Człowiek oddaje masę ciepła poprzez głowę. To fakt znany od dawien dawna. W czasie biegania, wysiłku fizycznego nigdy nie używam czapek a jedynie daszki sportowe a zimą w górach, cieniutkie termoaktywne czapeczki sportowe doskonale odprowadzające pot. W czasie strzelanek noszenie kapelusza (nie cierpię hełmów i ledwo toleruję czapki baseballowe) jest niezbędnym elementem dobrego samopoczucia no i daje +3 do lansu, więc tematyka potliwości głowy w tym twarzy, staje się dla mnie sprawą niezwykle istotną. Sam nie noszę okularów korekcyjnych a w czasie treningów, bądź zawodów okulary p.słoneczne mogą być mokre i w niczym to nie przeszkadza, gdyż skupiony jestem na sobie i trasie którą pokonuję. Pożyczyłem więc od ekspertów okularowych, moich rodziców, bardzo ponoć dobry "szpraj" do okularów tzw. antifog (Soft99), który używają także w samochodzie do zabezpieczania przedniej szyby przed parowaniem. Niestety :-( przy moim poziomie oddawania ciepła i parowania, spray okazał się być zbyt słabym. Wystarczy kilka minut wysiłku i pot spływa mi po okularach co jak wiecie jest dość niewygodne przy celowaniu i namierzaniu przeciwnika. Trudno... Nic z tym nie zrobię - pomyślałem i zupełnie na serio zacząłem myśleć od zrobieniu dziury w daszku czapki baseballówki i wstawieniu tam wiatraczka skierowanego na twarz :-/ Wtedy to po raz pierwszy pomogła mi w rozwiązaniu problemu firma Google Inc. Firma ta zbierając moje wyniki wyszukiwania zaproponowała mi w czasie wyszukiwania wiatraczka do czapki całkiem fajny link do gogli z zamontowanym wiatraczkiem. No tak... to link do forum WMASG. Przypomniałem sobie jak używać wyszukiwarki i znalazłem! Są! Można wsadzić wiatraczek (albo nawet dwa) w gogle balistyczne i problem parujących szyb powinien zostać rozwiązany. Korzystając z okazji przejazdu przez "stolycę" kupiłem dwa malutkie wiatraczki (SUNON MC17080V2-000U-A99) z zasilaniem 5VDC i zamówiłem po przejrzeniu naszego forum, demobilowe (nowe) gogle balistyczne US Army Revision DESERT LOCUST. Czekam więc na przesyłkę gogli i będę kombinować instalację wiatraczków wraz z reaktorem atomowym dla ich zasilania ;-) Zapewne skończy się na jakimś PowerBanku (4000 mAh na ok. 5 godzin ciągłej pracy i jakiś duży ok. 20000 mAh na dwudniowy MilSim). Najważniejsze będzie to, by duży powerbank był mocowalnym do paska gogli lub do kapelusza. Myślę jeszcze o prostym regulatorze obrotów (rezystor + tranzystor + potencjometr), by móc ograniczać wichurę wewnątrz gogli :-) Jak tylko dojadą gogle, będę się chwalić wynikami montażu lub błagać o pomoc w innym dziale ;-) P.S. Wspominałem już, ze kupiłem tanią repkę STTI Beretta M92F na gaz? Tak? No to przypominam. Nie będę się rozpisywać o tej"replice", bo sprzęt działa bardzo ładnie. Ma niskie zużycie GG i nawet udało mi się trafić jednego zawodnika na ostatniej łupance :-) Choć mam wrażenie, że on mnie trafił pierwszy :-(
  19. To sama radość móc co miesiąc dokupic to i owo, zainstalować, uszczelnić, dostać wk... wnerwa, popisać na forum i znów w pełni wiary usiaść do upgrade'u repliki. Gdyby wszystko było od razu za 500 zł, to dziś pewnie strzelalibyśmy się ostrą, bo każdy miałby DMR'a z super zasięgiem na polu walki. A tak, zawsze fajnie wpaść na strzelankę i sprawdzić ze znajomymi (lub obcymi), jaki w polu sprawyje się postęp w naszej robocie a jak u nich.
  20. Przepraszam za posta-dubla, niestety czas edycji upłynął. A teraz do rzeczy. Zupełnie przypadkowo, przed chwilą wpadł mi w łapy film na YT z opisem (review) gogli (FMA SI BALLISTIC GOGGLES Updated Fan Version). Odszukałem sklep z tymi goglami i trafiłem na Alibabę (AliExpress). Cena gogli ok. 31 USD, opis nie daje złudzeń... BEZ ATESTU do airsotwowych gier. Jednak jest jeszcze szansa... Otóż gogle te są dokładną kopią wizualną Oakley'a, więc może wystarczy wymienić "szyby"? Wam pozostawiam decyzję. Jeżeli jednak ktoś się skusi, mógłby dopisać które szkła z atestem będą pasować.
  21. Nie. W czasie regularnej strzelanki nie zwrócisz na to uwagi. W czasie skradania, gdy będziesz koncentrację swoją poświęcać na stawianie stóp i rozglądanie się na boki, też nie będą wyróżniać się z tła. Dopiero na pozycji, gdy czujność spada, możesz zacząć słyszeć szum. Jestem głęboko przekonany, że przyzwyczaisz się szybko i po kilkunastu minutach nie będziesz już wyławiać tego dźwięku z otoczenia.
  22. Delikatnie zwrócę uwagę, że dopóki nie ma wyroku (prawomocnego) skazującego, to wszelkie ww. listy mogą zostać potraktowane przez prawnych opiekunów delikwenta jako pomówienie i mogą dochodzić co najmniej odszkodowania na drodze postępowania cywilnego. Sugeruję zostawić sprawę oszukanym, bo delikatnie czuć w powietrzu zapach unoszącej się chęci zemsty.
  23. Odświeżam ku przestrodze, gdyż pojawiły się znów na rynku. P.S. Strzelałem nimi na stockowej lufie WELL MB03 i HU od Action Army (z gumą czerwoną Falcon'a) i choć się nie zacinały, to latały nieprzewidywalnie (kwestia wyważenia/wymieszania? mieszanki do wtrysku w formę).
  24. ...minęło 1000 kulek albo i trochę więcej... Czas na zakup PORZĄDNEGO wyciora. To, co dotychczas stosowałem, działa ale d...y nie urywa. Bardzo proszę o poradę jakie wyciory (komplet/paczka/zestaw) najlepiej Wam służą w lufach precyzyjnych?
  25. SCRUBBY

    Cytadela ASG

    Ja w Cytadeli kupuję regularnie i jestem zadowolony. Dobry asortyment, cenne porady. Będę wracać.
×
×
  • Create New...