Ja bym podzielił ASG również na dwie podkategorie. Z jednej strony są scenariusze (na ogół z punktami respawny) a z drugiej seeryjne strzelnaki w któych runda trwa od 5 do 30 minut. W tych pierwszysch zastosoanie snajpera jest w miare szerokie. Zgadzam się z przedmówcami apropos funkcji rozpoznawczj snajpera. W tym drugim rozwiązaniu snajper ogranicza się do tego co ktoś już powiedział "Weź pan ustrzle tego jełopa bo ja nie sięgne".
Roli kamuflarzu bym nie przeceniał. Przy tych odległościach na jakich miotane są kulki kamuflarz jest mało przydatny, aczkolwiek nie bezużyteczny. Trzeba jedna się zastanowić ile możliwości ma snajper, żeby zakamuflować się w jednym miejscu i wyczekiwać na ten "złoty strzał"? W typowych strzelankach nie za wiele. Jedynie przy dużych, leśnych, scenariusz kamuflarz może przechylić szalę.
Uważam, że snajper w ASG jest możliwy tylko i wyłącznie jeżeli ktoś stawia na klimat. Przy tych możliwościach AEGów jakie są w tej chwili to dobrze stuningowana broń z kolimatorem będzie siała o wiele większe spusotszenie na tych samych odległościach co broń snajperska.
Co do strzałów w głowe. Popieram strzelanie w głowę kiedy tylko głowa jest "celem", ale jeżeli jest możliwość wyboru to należy unikać strzałów w głowe. Wszyscy pamiętamy o ochronie oczu, ale mało kto pamięta o ochronie uszu. Kulka która "w leci" do ucha może spowodować nie mniejszy problem niż ta która trafi w oko. Szczególnie snajperzy powinni na to mieć baczenie bo niejdno krotni posiadająbardzo dużą siłę replik.