Uhuhuhu, a jednak:) A jednak nieco się myliłem co do mojego Hop-siUpa. Owszem łapał całkiem nieźle lekkie kulki, ale wczoraj wieczorkiem pobawiłem się nim troszkę i do zewnętrznej strony gumki HU przykleiłem na Super Glue mały kawałek zapałki (nie jest to takie trudne, bo na gumce tam, gdzie jest wypustek HU, po zewnętrznej stronie jest - przynajmniej u mnie - wgłębienie. I w to wgłębienie trza wpuścić troszku kleju i przykleić coś małego, najlepiej o długości 2mm, szerokości 1mm i wysokości ok 0,5 mm). HopUp wyraźnie bardziej wystawał. Jako, że wczoraj było już ciemno, to go potestowałem w domu i nie powiem, lepiej było (0,2g). Ale dziś sprawdziłem go na dworze i mózg mi dęba stanął. Zasięg skuteczny wzrósł o jakieś 60%!!!. Kurde, nie spodziewałem się, że aż tak. I o ile przed "modyfikacją" kulka leciała prosto jakieś 15 metrów, a później opadała, tak teraz leci przez około 25 metrów i zaczyna delikatnie opadać. W życiu nie spodziewałem się, że HopUp może mieć AŻ taki wpływ na nośność. AMAZING.
BTW: ale i tak 2 cm styropianu nie przebija:)