Taki mały drugi offtopik dla ostudzenia emocji :)
Wiecie, że firma Rockstar jest z Edynburga, w którym właśnie siedze. Pewien kolo pokazał mi kilka budynków i mega most dokładnie odwzorowany właśnie w San Andreas. Jest to jeden z mostów między pierwszym a drugim miastem w grze, ale nie powiem bez gry który...
Wracając do pierwszego offtopa to Szkoci ubolewają nad tym, że czarnoskórzy są tak na rasizm wyczuleni. Po prostu jak im się krzywda dzieje - np. zostali wylani z pracy, a został przyjęty jakiś biały - nieważne, że lepszy - od razu oskarżany jest o rasizm.
Albo w autobusie siedzisz z czarnoskórym i zwalnia się miejsce koło okna koło jakiegoś białego i się przesiądziesz, ale chcesz po prostu siedzieć przy oknie - od razu jesteś posądzony o rasizm. Więc co robisz? Nie przesiadasz się tylko z tego powodu, a bardzo byś chciał pooglądać widoki:)
No i najciekawsze - odchodzi się od mówienia "black bags" na worki śmieci, bo to brzmi rasistowsko... :)
Rasizm jest nie tylko problemem w dosłownym znaczeniu, ale i właśnie przez takie myślenie jak Twoje wojtass - jest problemem... no cóż - dla każdego... . Jest po prostu ogólnoświatowe przewrażliwienie na tym punkcie, do którego się zaliczasz niestety.
I dalej...
My nie strzelamy się ostrą amunicją.
Mil simy, to nie jest rzeczywistość, ale fikcja, fikcja, za pomocą której staramy się odwzorować rzeczywistość. W tym przypadku - nawet nie rzeczywistość, a jako tako grę, w której i tak jest rasizm. Więc, o co masz pretensje? Miej też pretensje do gry, która jest wypasista, zresztą do san andreas wszystkie GTA przeszedłem :)
Miej pretensje do sztuk teatralnych, filmów, książek, które prezentują rasizm.
Sam mówisz, że między afroamerykaninami słowo nygga nie jest obraźliwe, a w tym milsimie właśnie typy będą odgrywać role nyggersów (czy tam jak to się pisze).