Wnicku mam date urodzenia (dwie ostatnie cyfry musialem przekrecic... mam tego samego nicka do innych witryn...). i wlasnie.... dochodzimy do mojej "ameryki"... Niemcy są stosunkowo bogaci (biorąc pod uwage sile uzywanej przez nich waluty w polsce...), wiec pomyslalem sobie w moim łebku tak: trzeba liczyc raczej na niemcow niz czechow i reszta ziomkow nas otaczajacy.... Wiec moje zdanie jest takie, aby adresatem w/w imprezy byly środowiska niemieckie.... Problemem nie bedzie poinformowanie ich o tym (wystarczy kilka ładniutkich postow na ich rodowitych stronach i bardzo szybka sie rozniesie)... I dlatego zamierzam sprecyzowac swoje dzialanie (jakiekolwiek by one nie byly) na stopie polska-niemcy.... Poza tym kubusiu mam cie juz troszeczke dosc... ani mnie chlodzisz ani ziebisz i malo interesuje mnie akurat twoje zdanie. Tak sie sklada ze temat wpisalem jakikolwiek, nigdy nie uwazalem swojego przedsiewziecia za ORYGINALNE albo w jakis sposob WYJATKOWE. Dla mie to Ty jestes raczej wyjatkowy(cos jak werthers original... sadzac bo twoim stosunku do ludzi chyba tez miales baaaaardzo bliskie kontakty z dziadkiem ale "zły dotyk" to nie koniec świata), bo chyba nie widzisz celu tylko pierdoly.. Twoja rzecz. Ja na samym początku uzywale TAKICH sformulowan:
"na poczatek", "Narazie", "narazie chce tylko sprawdzic, czy znajda sie chetni", "to spory koszt... Nie wszyscy maja na to kase".
A wiec przychrzaniaj sie jak bedzie cos normalnego tj. oficjalnego. HAVE A NICE DAY, FRIEND! :lol: