Witam, jak dla mnie to była dopiero druga impreza z większą ilościa osób no ale nie z aż taka bo jak sie nieoficjalnie dowiedziałem liczba uczestników przekroczyła 300 osob!!!! :-o BYŁO MEGA ZAJEBIŚCIE!!!! non stop coś się działo, od samego początku zadania ciekawe i w ogóle zajebiście:P
klimat niesamowity, tyle ludzi w mundurach i z karabinami to w życiu nie widziałem:p widok robił wrażenie...ah i ten dzwięk aegów, no poprostu coś niesamowitego! :lol:
wiadomo nie wszystko było ok, do wymienionych powyżej minusów dodam tylko słabą łącznośc przez radio, w pewnym momencie to nie mogliśmy sie w ogóle z oddziałem czerwonych skontaktować...ale wszystko jest do dopracowania i myśle, że PIERWSZY OFICJALNY ZLOT W CZĘSTOCHOWIE wypadł zajebiście, człowiek uczy się na błedach i teraz powinno być juz tylko lepiej!;)
podziekowania dla wszystkich organizatorów, szczególnie chłopakom z Blackwater za przygotowanie świetnej imprezy! gratuluje! no i napiszcie ile udało sie uzbierać na WOŚP!
szacunek dla osób które przyjechały bo jak niektórzy mówili mi skąd są to mi szczęka opadała...szczególnie kolega z Olsztyna;P
pozdro dla wszystkich uczestników imprezy szczególnie dla ONZ i mojego oddziału czyli oddziału Miniora!:)
do następnego..