Niedawno wróciłem
Bardzo wam dziękuje za słowa uznania, staja sie one motywacja do dalsze wytęzonej pracy na polu krzewienia ASGowego HOBBY, eeee...
i juz nie mam siły pisać
Dziekuje wszystkim którzy pomogli w realizacji tego przedsięwzięcia!
P.S.powiem Wam że męczący wyjazd po bardzo męczącej organizacji zlotu to nie był dobry pomysł.
Jestem ledwo żywy, internet mi w domu wyłączyli, pogryzły mnie pluskwy w pociądu do Wyborga, Moskwianie to buce , Petersburg, zwany Piotrusiem, rzadzi, renifery gdzies wybyły