AdRain
Użytkownik-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
AdRain's Achievements
-
Najsilniejszy BLOW BACK u gaziaków :)
AdRain replied to GTI's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Hi-Capa 5.1 WE, posiadam osobiście naprawde ładnie kopie w porównaniu do innych replik z jakich strzelałem, co prawda pistolet strasznie gazożerny, dlatego chcę go sprzedać i kupić coś bardziej ergonomicznego ;) -
Dziwne pytanie: Mam Akma (wymieniona prowadnica sprężyny, głowica tłoka) wymieniłem tydzień temu lufe na precyzyjną oraz gumkę hop up na guarderowską, karabin jednak nie podkręca kulek tak jak trzeba.. nawet rzekłbym, że robi to gorzej niż na poprzedniej, dodatkowo zdaje mi sie iż suwadło hop -up działa w odwrotny sposób... im bliżej łoża tym kulki są bardziej podkręcane (znaczy no ciutke ;]) Z góry dziękuje za pomoc
-
Typowy problem :) co wybrać Czy słynną od jakiegoś czasu berette Bella http://www.gunfire.pl/product-yid-11521897...-F-EG707MG.html Czy też ciekawą propozycje stti http://www.taiwangun.com/?str=product&prId=17 Bell: Napęd: gazowy Wykonanie: metal + ABS Prędkość wylotowa: 290 fps Pojemność magazynka: 24 kulki Długość: 19 cm Waga: 1020 g (sama replika) Dodatkowe informacje: Tryb ognia: pojedynczy Hop-Up: tak Blokada spustu: tak Gwarancja: 12 miesięcy Plusy: +Metal +Wygląda na porządnie zrobioną +Cena Minusy: -Wadliwe uszczelki -Wadliwy popychacz kulek Stti: Zmierzona prędkość wylotowa: 280 Fps Waga: 900 Tryb ognia: pojedyńczy i ciągły Materiał: ABS + METAL Długość: 245 mm Hop-up: regulowany Blow-back: tak Magazynek: 38 kulek Plusy: +Spory Magazynek +Cena +Chyba mniejsza wadliwość porównując do Bella Minusy: -Plastik -Dość komiczny widok z tą 'rączką', -> odrazu do demontażu Co zrobić? Co wybrać :) doradźcie drodzy maniacy, z jednej strony plastik i strzelanie serią, z drugiej strony metal i dość wadliwa produkcja.
-
Teraz może kilka słów ode mnie na temat zlotu ;] 1) Przyjechałem w środę po południu więc zanim rozbiłem swój namiot, odnalazłem swój zaczarowany cylinder, złożyłem Helmuta (mój Sar Offizier) było już szarawo więc strzelanie przełożyłem na następny dzień. W nocy ognisko ;] oraz integracja, nawet odwiedziłem jakieś ognisko przy ToiToiach pozdrawiam chłopaki kimkolwiek byliście :D - Sztab, dobrze że przeniesiony do budynku w tym roku, raczej nie było problemu z załatwianiem wszelkich spraw, dużo listw do ładowania batek.. to było bardzo potrzebne ;] - Wreszcie jakieś stoiska ;)z serwisem/jedzeniem/piro - Toi Toie wymiatały szczególnie instrukcje 2) Czwartek - Wstałem rano gdy z głośników poleciało "good morning Vietnam!!" to było piękne, od razu można stwierdziłem "to dobry dzień na zabijanie" zjawiła się reszta drużyny. Z częścią SPZ (Sojusz Północno Zachodni - Cleaners Team, Blach Hawk, Combat Team) ruszyliśmy w bój. Pierwsze Zadanie odbić pilota Poszło nam to dość szybko i sprawnie, mimo iż pilota na oczy nie widziałem :D a ludzie wokół padali jak muchy, chwile po tym musieliśmy się wycofać. Amerykańcy z Wietnamcu ;] byli naprawdę 'pro' granatów nie żałowali :) i to M60.. ahhh Powrót do obozu pomogłem się rozłożyć reszcie drużyny i poszliśmy się strzelać na budynki tam się wyszalałem ;] mordując hordy nieznajomych - to się broniąc w piwnicy, to skacząc miedzy kolejnymi pomieszczeniami ;) Pozdrawiam wszystkich strzelających się na magazynowcach Naprawdę akcje były wartkie i intensywne ;] tego właśnie oczekiwałem po Bornem. Wieczorem znowu integracja 3) Piątek – od rana w bój . Dostaliśmy zadanie zdobycia kopalni udaliśmy się w celu „rzekomej” kopalni, po rozstawieniu szpitala polowowego, część ludu poszła w bój. Chłopaki długo nie wracali a walke i okrzyki konających było słychać wszędzie. W końcu wraz z Szyną (kolega z Teamu) ruszyliśmy by zobaczyć co się dzieje. Po jakiś 100m szaleńczego biegu przez zagajnik na pomoc naszym, czy też samego obadania sytuacji wypadamy ze skraju lasu. Zielonych wokół jak mrówków. Padamy na glebe, zbliżamy się powoli w strone zielonych, aby obadać ilu ich jest, jednak zostaliśmy już wypatrzeni, szedłem z przodu lufa zielonego wychyliła się jakoś 30m za mną gotowa na strzału, ku chwale ojczyzny szyna był szybszy i zabił nieprzyjaciela nim ten nacisnął na spust, ze strachu wystrzeliłem serie w martwego neruńczyka... Minutę po tym przed nami wyszło 3 neruńczyków idących spokojnie przed nami jakieś 20m, już chciałem nacisnąć na spust gdy kątem oka zauważyłem Pana z M249 w pustynnym mundurze (Co jak co, ale sam gość z M249 jest już widoczny z daleka, a jak dorzucić do tego mundur pustynny to robi się wręcz komicznie ;)) zdawało mi się, że ów kaemista mnie widzi, mimo to nie strzelał. To lepiej dla mnie ;] wskazałem koledze oponenta by go miał na muszce, tym czasem ja czekałem na kolejną grupkę zielonych. No i się pojawiło dwóch zielonych TRATATATATA trupy, Szyna ostrzelał w tym czasie kaemiste nim ten się ocknął, nas już nie było. Ruszyliśmy dalej było widać sporą grupkę trupów, widzieliśmy że to niebiescy, udaliśmy się w ich strone, wokół było widać sporo luda, ale myśleliśmy iż to nasi ;] a tu akuku nagle seria po hełmie już po mnie, Szyna powalczył jeszcze 2min, po czym skonał, dołączyliśmy do niebieskich jednak po jakiś 200m zauważyłem, że idą w stronę głównej bazy, no trudno a to co się później działo,.. mógłbym pisać i pisać. Wkońcu zaatakowaliśmy na właściwą kopalnie.. ile tam było luda, nawet nie potrafie zliczyć… myśle, że z 60osób atakowało na samą kopalnie. Najpiękniejsze było „hurrrrraaaaaaaaaaaaa!!” i wszyscy się podnoszą biegnąć na zielonych, były około 3,4 takie poderwania w walce o samą kopalnie. Zieloni stojący obok nas (już trupy), stwierdzili „może i dobrze, że teraz zgineliśmy ;]” podczas wymijania ich całą bandą rozjuszonych Saryjczyków (dobrze odmieniam?). Kopalnia zdobyta… już byłem tak zmęczony, że z własnej woli zszedłem z pola walki i udałem się do obozu off game, po odzyskaniu sił jeszcze partyjka strzelaninach się na magazynowcach. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich druzyn które się tam strzelały ale pozdrawiam. 4) Sobota – zwijanie obozu, apel co do samego apelu, nie wiem jak można być tak głupim, żeby zrzucić masz na czyjś namiot Oo. Nie lepsze zachowanie było panów wzywających medyka. Szkoda że plakietki do losowania były slabo wymieszane :P chyba, że jakaś korupcja się szerzy, bo nagrody dostawały numery między 500 a 600 ;). Potem jeszcze partyjka na magazynowcach. Ostatnia runda tego dnia zakończyła się dla mnie tragiczne. Podczas przebiegania z budynku do budynku potknąłem się i upadłem, nawet nie poczułem bólu, próbując wstać znowu się przewróciłem dopiero poczułem ból… medyka niestety w sztabie nie było a w karetce na lotnisku nic mi nie powiedzieli, nawet nie mieli tam żadnych środków przeciwbólowych po powrocie do domu udałem się do szpitala… = skręcenie II stopnia jeżeli dobrze mówie. Ogólnie cały zlot uważam za udany ;) nie będę pisał na temat terminatorstwa bo to nie ma sensu sobie wytykanie błędów. Terminatorstwo było do przewidzenia jak na każdym większym zlocie.
-
Potwierdzam Rzufiu ;) z 3 sztuki były, ale najlepsze jest to że Neruńczycy (dobrze odmieniam?) bronili zacięcie każdej z nich ;] Ps. no i noga w gipise po zlocie ;] ale o tym jutro napisze teraz pora lulu
-
Hi Capa Full Metal WE - opinie
AdRain replied to Ari's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Czy magazynek zwykły od Hi-Capy wytrzyma ładowanie Co2, przez adapter do kapsułek Co2? -
Pytanie odnośnie AKM'a (cyma.036), co należy wymienić aby podwyższyć żywotność repliki? lecz jej nie osłabiać?
-
Racja może troche marudzę, bo mnie nie stać ale naprawdę zdaje mi się, że organizatorzy chcą na nas zarobić. PS.Można się przebrać za kawiarke z Pana Tadeusza ;] i nalewać kawy 'graczom'
-
Ja także obstaje za milisimami ;] ale chodzi o to, że to już naprawdę jest lekka przesada
-
no i co Ci pojazdy będą robić? przewozić ludzi? przejeżdzać po ścieżkach w lesie? ale szał ;] naprawdę za takie pieniądze wole sobie kupić jakiś sprzęt.. niż przez 3 dni: mieć co zjeść, pobawić się petardami itp, zakwaterowanie, pojazdy, after party,oraz cieszyć się że ktoś mi wozu popilnuje
-
dużo więcej czyli co? milsim ok rozumiem spanie przez 3 dni w lesie... "- 2 posiłki dziennie - woda - pirotechnika dla uczestników - zakwaterowanie - pojazdy - cywile - afterparty (w cenie, nie tak jak na Begetcie) - parking/ochrona - i wiele więcej" to jest Twoim zdaniem warte 800zł? no chyba, że pod tajemniczym "i wiele więcej" mamy jakieś atrakcje które są warte tych pieniędzy... bo jak dla mnie to po prostu chcą na nas zarobić ;/
-
pozwolę sobie przytoczyć mój komentarz ze strony głównej bilet za 800zł ;/ wole sobie już kupić w tej cenie granatnik do broni kupić, niż postrzelać się 1 dzień (1 - zakwaterowanie; 2 - impreza; 3 - zakończenie) nawet jeśli akcja będzie trwać 3 dni ;| to cena jest przesadzona. Nie wiem co w tej cenie można sprowadzić? UFO? za 800zł podejrzewam, że jedynymi atrakcjami będzie: jedzenie, srajtaśma w kiblu, ciężki sprzęt, pokazy pirotechniczne i nagrody na koniec imprezy...
-
emh.. co to zrobić szkoda, ale ważniejsze jest zdrowie naszych serwisantów. Prezent na gwiazdke będe musiał zrobić gdzie indziej niestety
-
natomiast powstał nowy portal asg... www.airsoftnews.pl Ciekawych nowinek można tam się dowiedziec ;]
-
nie wiem czy ktoś już to pokazywał: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3317998