Nie trzeba odwracać lunety bokiem :-) Przykładasz najniższą kreskę siatki do sylwetki człowieka na wysokości jego pasa i sprawdzasz na której kresce jest szyja tegoż mierzonego człowieka. Im więcej kresek wypełni tors tym bliżej jest cel. Całość zależy oczywiście od zoom'a i trzeba go brać pod uwagę w obliczeniach.
Odległość od pasa do szyji u większości dorosłych ludzi jest bardzo podobna, dlatego mierzy się właśnie ten odcinek ... ale można równie dobrze mierzyć drzwi, okna, słupy energetyczne. Wszystko czego wymiary mniej więcej znamy.
Po co mierzyć odległość w ASG? Choćby po to aby móc dość dokładnie powiedzieć kolegom w jakiej odległości jest przeciwnik, którego właśnie zauważyłeś. Osobiście uzywam też siatki z powodów... bezpieczeństwa. Jeśli tors celu wypełni mi siatkę w całości na zoomie x4 (którego najczęściej używam) to wiem, że jest już za blisko aby strzelać do niego z tej repliki.