Coen88
Użytkownik-
Posts
38 -
Joined
-
Last visited
Coen88's Achievements
-
Z góry przepraszam za post nie wnoszący zbyt wiele do tematu: LUDZIE!!! Tutaj jest 17 stron skarżenia się na sklep, między innymi takie właśnie przypadki jak ma MrDead! Czemu wy wciąż tam zamawiacie? Jak jeszcze powiesz że zamówiłeś z przedpłatą to przywalę głową w ścianę.
-
Męczyłem mailami z najróżniejszymi pytaniami o towar przez kilka dni i na każde pytanie dostawałem bardzo szybko, bardzo precyzyjną i miłą odpowiedź, niekiedy już po 30 minutach! Obsługa jest świetna. Kiedyś już zamawiałem tam replikę, a teraz tylko jedną część, której nigdzie nie mogłem znaleźć, a tutaj dostałem ją od ręki i to po najniższej cenie. Paczka przyszła po kilku dniach, nawet nie wiem dokładnie po ilu przez te święta. Otwieranie jej zajęło mi kilka minut, jak zwykle pancerne opakowanie. Podsumowując, DUŻY PLUS.
-
Zależy do czego będziesz tej broni używał. Jeśli w charakterze broni głównej to ja bym wziął Socom MK23. Nie ma Blow Backa więc je przez to trochę mniej gazu a ma dużą moc więc możesz powalczyć na równych prawach. Tylko jednak jeśli gaziak to dodatkowe koszta na gaz dadzą ci prędzej czy później w kość jeśli to ma być broń główna.
-
U mnie występował podobny problem z powodu luźnej lufy. Po prostu rozłożyłem i złożyłem jeszcze raz komorę HU i wszystko mi od tamtego czasu śmiga cudnie. A z innej beczki, to zastanawiam się jaki macie zasięg w swoich gietach, bo ja dzisiaj przeczyściłem w swojej g36k (370fps asgshop) lufę i wyregulowałem dobrze HU, po czym wywaliłem dwa magazynki w skrzynkę 0,5 x 0,5 metra. Zmierzyłem z ojcem odległość, bo wydawało mi się strasznie daleko (taśmą mierniczą, nie na kroki) i wyszło mi 61 metrów z centymetrami. Kulka na ostatnich kilku metrach wyraźnie zwalniała i widać było że HU podrywa ją kilka centymetrów do góry, ale muszę powiedzieć że przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. Na dodatek trafiałem każdą kulką w to samo miejsce, praktycznie zerowy rozrzut. Chciałem potem spróbować strzelić z dalszej odległości, ale zerwał się wiatr i nie było sensu. Szkoda, że na strzelankach nie ma takich warunków. Ps. Zauważyłem też podczas tego testu, że gdy strzelam serią to mam większy zasięg. Też zauważyliście taką prawidłowość?
-
Ale zdajesz sobie sprawę z tego że bateria 3300 nie wejdzie ci do foregripa? Pozostaje ci kolba pełna za około 300zł, albo mocowanie metodami domowymi.
-
Magazynki do tego klocka kosztują tylko 30zł, więc nie jest to rozbój. Jak dla mnie kolejna przewaga AEPa nad gaziakami, bo za jednego maga do gaziaka kupisz trzy do tego glocka.
-
Z tego co piszą w asgshopie, to do g36 wchodzi maksymalnie (na styk) batka 8,4/9,6 o pojemności 1700, a w wersji g36k wymaga to tylko małej przeróbki. http://www.asgshop.pl/produkt.php?id=390 Ja mam w swojej g36k tuningowanej deep fire'em do 380fps batkę 9,6V 1400mAh i śmiga mi niesamowicie.
-
Hmm... Może tak. Ekipa ASGshopu odpowiada błyskawicznie na wszystkie pytania, paczka przyszła po trzech dniach od zamówienia i byłą pancernie zapakowana. Za to wszystko plusy. Ale oto co się stało, gdy dorwałem paczuszkę w swoje ręce: Otóż otwieram paczkę (5 minut się męczyłem- bardzo ładnie) i zostałem oczarowany moim pierwszym elektrykiem. Wyjąłem go, od razu podłączyłem baterię i załadowałem magazynek. Postanowiłem zobaczyć jak strzela. Wyszedłem przed dom i wycelowałem w mój śmietnik. Naciskam spust i słyszę że padł strzał ale kulka nie wyleciała, a zaraz po nim było kilka dziwnych zgrzytów. Po kilku sekundach trwania w bezruchu usłyszałem że coś się wysuwa przez lufę i upada na ziemię. Kiedy popatrzyłem pod nogi, okazało się że z lufy wyleciał mi dystanser od HU. Podniosłem go i poszedłem do domu, gdzie po opuszczeniu lufy w dół znów wypadła mi jakaś część od komory HU. Kiedy odczepiłem foregrip okazało się że lufa kręci się bez problemu wokół własnej osi, a z komory nie zostało prawie nic. Wyjąłem instrukcję obsługi i zacząłem cały etap składania guna, bo okazało się jeszcze że silnik się zaciął i musiałem wyjąć go razem z gearboxem. Może to wszystko brzmi dla was banalnie, jednak nie było to takie łatwe dla mnie, gdyż to jest mój pierwszy elektryk. Najbardziej wkurzyło mnie to że na stronce ASGshopu napisali że sprzęt przechodzi przegląd zerowy, jest sprawdzany i przestrzelany a według mnie gdyby tak było to nie mógłby wystąpić taki błąd. Nie mam pojęcia jakim cudem można było strzelać z tą komorą, która ledwo trzymała się kupy i pewnie po pustym strzale też by się rozpadła, ale serwisant zapewnia mnie że był sprawdzany na 100%, bo był przecież tuningowany do levelu I. Tę kwestię pozostawiam więc waszej ocenie. Na szczęście żadne części nie połamały się i udało mi się złożyć replikę. Jednak według mnie jeśli kupuje się replikę za 1500 zł to pierwszą rzeczą jaką się robi nie powinno być jej naprawianie. Poza tym złożenie repliki do kupy utrudnia nam błąd w instrukcji, gdzie jedna część od komory HU jest umieszczona w złym miejscu. Oczywiście z wysyłką do serwis, gdzie ASGshop posyła wszelkie koszta nie byłoby żadnych problemów, ale czekać kilka tygodni na naprawę zaraz po kupnie nowej repliki to dla mnie zbyt duże wyrzeczenie. Jak dla mnie negatyw niestety, bo choć serwisancie bardzo mili i uprzejmi to sprzęt dostałem w takim stanie w jakim dostałem. :(
-
Popieram OSKI-SNITF. Możliwe że mieliście (obaj?) jakieś wadliwe repliki bo ja od razu po kupnie nie miałem problemów z trafieniem (BEZ LUNETY) w kartkę A4 z 30 metrów i to nie mierzone na kroki tylko taśmą mierniczą. A po wystrzeleniu kilkuset kulek trafiałem bez problemu w znak ostrzegający o drodze podporządkowanej z 40 metrów.
-
A poszukać na forum tematów to nie łaska? Nie po to ludzie się produkują o tym żeby zakładać nowe tematy. O MP001 i APS2 są już tematy. Tobie pozostaje poszukać a moderatorom usunąć. ;)
-
Gorna szyna od g36c kosztuje 305, albo 205 zł. Nie pamiętam dokładnie. Jest metalowa. Ta z tworzywa kosztuje ponoć kilkanaście złotych mniej. Tak czy siak, Już o tym dyskutowaliśmy i doszliśmy do wniosku że jedyne sensowne wyjście z tej sytuacji to zamiana z posiadaczem g36c.
-
Niby racja plair, sprężyna może i jest bardziej oszczędna i cichsza, ale strzelałeś kiedyś dragunovem ATOZa przez całą strzelankę? Bo ja strzelałem i to było na prawdę super przeżycie, ale: - Dragunov ma najbardziej niewygodną rączke przeładowania na swiecie. Jest to po prostu ten wichajster przy oknie wyrzutu łusek jaki masz w swoim ak47. Jest malutki i strasznie nieporęcznie się to robi. - "Rączka" przeładowania jest dość daleko położona więc strasznie niewygodnie się ją obsługuje w pozycji leżącej, miałem problemy z sięganiem do niej, a nie jestem mały (180cm). -Jak jeszcze do tego dodasz pieruńsko mocną sprężynę, która wyciśnie ponad 500fps na kulkach 0,36 to masz po strzelance przez tydzień wielki siniec na ramieniu i do tego bolą cię palce, bo zamek przeładowania złapiesz najwyżej dwoma, a po stu naciagnięciach puchną jak dwie parówki. Tak czy siak jest to najpiękniejsza i dostarczajaca największej (dla mnie) zabawy replika jaką znam. A jej jedyne minusy wypisałem wyżej. Jakby zrobić z niej elektryka to nie miałaby już dla mnie żadnych minusów, ale jakbym miał takie fundusze to bym sie nie wachał.
-
W dalekiej przyszłości też mam takie plany, ale to jak już będę sławny i bogaty :P Ja myślałem bardziej o czymś takim: -ak47 TM 1015zł (no chyba że cyma??, ale jak tyle kasy wydajesz to tutaj bym nie oszczędzał) -Konwersja SVD Dragunov Conversion KitGuarder 1255zł -Przednia, metalowa częsci korpusu do AK-47 Classic Army 220zł -Metalowy korpus do AK47 Classic Army 309zł SUMA= 2799zł 5000-2799= 2201zł na tuning a tutaj linki do tych rzeczy http://asgshop.pl/produkt.php?id=709 http://asgshop.pl/produkt.php?id=920 http://asgshop.pl/produkt.php?id=1032 http://asgshop.pl/produkt.php?id=1075 Na allegro możesz złapać okazję, albo samemu pokombinować i zmniejszyć koszt o wiele wiele kassy, ale pewno chłopaki z asgshopu dadzą ci jakąś zniżkę, zwłaszcza jak jeszcze u nich sobie tuning walniesz. A co do springa ATOZa to miałęm go kiedyś w rękach i wydaje mi sie że jego korpus jest mniejszy, węższy niż w elektryku, ale elektryk przerobiony wygląda zarąbiście.
-
Jak jest za mocno nasmarowana gumka HU to kulka się ślizga nie wprawiając się w odpowiednią rotację.
-
A my prosimy o przeczytanie tego tamatu w całości. To było już wyjaśnione i podano do tego linki chyba dwa razy, jak nie trzy. A jeśli nie tutaj to w wątku o MP001 w dziale SPRĘŻYNY.