Dostałem famasa wczoraj.
Jest dosc szybkostzrelny niestety mam 8 k kulek 0.12 wiec sraka totalna z celnością po 15 metrach leci sobie do góry i w lewo wiec musze brac poprawke :cry:
Ogólnie jestem zadowlony ponieważ na 0.20 jest już dużo lepiej.
Długo trzeba się składać do strzału jeśli chcemy posnajpić bo niby dziurka jest tak umieszczona ze musze sie niezle do famasa przytulic ,zasięg fakt z 40 metrów ma ale ustrzelić coś z takiej odległosci po celowniku jest ciezko.
kartony przebija co do cd`kow nie sprawdzalem.
Dobrze ze mam rekawiczki bo troche zniego postrzelalem bez i juz optarlem sobie lape od niezbyt wygodnej raczki.
Naprawde czuc jego ciezar wczoraj po strzelance poszedlem spac jak dziecko ze zmeczenia.
Magazynek miesci 43 kulki ,bez bawarskiej rurki albo speedloadera jest zwala bedziesz siedzial i wciskal kulki 10 minut.
Do wkladania go spowrotem pod dziwnym kątem już sie przyzwyczailem nie sprawia to problemu .
Pazur wyglada badziewnie - jakby nie mogli tych dziur w nim wypelnic czyms zeby to wzmocnic...ale coz staram sie na niego uwazac.
Sprezyne napreza sie lekko ,przyjemnie i szybko.
Jeszcze nie umiem walic celnie po lufie w akcji czyli ladujesz jak najszybciej i walisz nie wiem czy jest to po prostu dosc trudne czy ze mnie taka dupa czy jest to po prostu kwestia wyczucia .
Dla mnie najwiekszy minus (jak narazie) to celnosc.
W akcji jak ci typek lepek wystawia i chowa to zanim sie zlozysz do trabkowej dziurki to albo juz dostaniesz albo glowka enemie`sa sie schowa .A po samej muszce huuuhuh ciezko headziki strzelac(ogolnie tez ciezko :P ).
Szybko strzelnosc famasa go ratuje, wyglada bardzo solidnie i ma moc szkoda tylko ze jeszcze przezemnie nie poskromioną :wink:
Nie wiem czy inni uzytkownicy famasow podzielaja moje racje co do celnosci -jesli nie to jest to prawdopodobnie wynik uzytkowania za lekkich pestek ktorymi glownie strzelalem.