Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Foton

Użytkownik
  • Posts

    423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foton

  1. Witam, od jakiegoś miesiąca posiadam Rk-02 Boyi. Na razie działa na stockowym sticku Nimh 9,6V 1200 mAh. Chciałbym wstawić jakieś Lipo i na razie zostawić wszystko w stocku, a za jakiś czas coś w replice pomodzić. Jako, że dopiero "raczkuję" w temacie baterii mam pytanie czy to lipo kupić 7,4V czy 9,6V? Czy pakować 11,1 :icon_razz2: ? Pojemność z racji umiejscowienia baterii pewnie nie będzie większa niż jakieś 1600-2000 mAh. Jakie C w tej baterii? Może ktoś coś poradzi? Dziękuję i pozdrawiam. p.s. wiem, że do lipo muszę ładowarkę dobrą kupić, a nie badziewie Ewentualnie coś takiego??? http://allegro.pl/lipo-turnigy-25c-50c-1300mah-11-1v-stick-i6031989022.html
  2. Polecam to obejrzeć: AGM 003 long i RK-02 mam, przetestowałem i obie polecam, bo niezłe i dosyć solidne :icon_smile:
  3. Ta dyskusja zaczyna powoli nie mieć już sensu :( Mi się podoba RK-02 i w sumie jestem zadowolony (ma parę menkamentów, ale da się tanim i prostym sposobem ich pozbyć i je poprawić). Każdy lubi co innego: jednemu podoba się plastik udający drewno, a drugiego takie rzeczy drażnią :icon_smile: Akurat mnie takie rzeczy drażnią, ale jakbym kupił spartaca i nie miał na razie w perspektywie nic lepszego to pewnie bym się przyzwyczaił i to przełknął. Ale z racji takich rzeczy jak udający drewno plastik wolałem dodać trochę grosza i kupić RK. Nie mówię, że jest cud i malina, bo parę mankamentów jest (ruszająca się szczerbinka, luzny tłumik płomienia - zle spasowany na gwincie, luz na kolbie, udający plastik, ale na szczęście w kolorze czarnym). Mnie by drażniło jak w spartacu czy cymie plastik jako drewno i do tego ten hi-cap bakelit jeszcze w innym odcieniu :icon_biggrin: Dlatego uważam, że decyzja traci sens. Kolega dostał już tyle odpowiedzi, że decyzja należy do niego i sam pewnie już ją podejmie (o ile już się nie zdecydował, sądząc po wcześniejszych nawet postach). Życzę powodzenia w zakupie i użytkowaniu :icon_smile: Pozdrawiam
  4. E chyba nie bedzie tak zle. Jak jest adrenalina to ciezar nie jest tak istotny Ja tez moge od kogos cos np. uslyszec i powtorzyc (nie znam go i nie mam na celu oczernianie kogos -podaje przyklad). Istotne to bedzie jakie ma doswiadczenie ile mial replik i jakich. Mozna rozne rzeczy mowic a praktycznie wychodzi co innego. W kazdym razie musisz sie zastanowic co chcesz kupic. Czy cos w miare porzadnego ale liczac sie z cena co najmniej te 500 zl w gore ale bedzie ciezkie, czy cos lekkiego w nizszej cenie (plastik)? Jak kolega ma spartaka to czemu nie da Ci obejrzec i postrzelac z niego?
  5. To niestety ale raczej nie pozostanie Ci nic innego jak pomysl kolegi z postu wyzej. Wtedy za zarobione i zaoszczedzone pieniadze mozesz kupic co potrzebujesz i moze jeszcze rodzice przy okazji uciesza sie ze odpowiedzialny syn zarobil pieniadze. Teraz w sumie przyszedl mi jeszcze jeden pomysl a mianowicie moze uda sie przekonac rodzicow ze chcesz sie ruszac na swiezym powietrzu z kolegami. Mozesz im pokazac kampanie tanie militaria co jest na youtubie (jest to taki filmik gdzie ktos rysuje scenki z zycia kolegow z ktorych jeden gra w czasie wolnym na kompie a drugi uprawia airsoft z kolegami). Moze to pomoc przekonac rodzicow a jesli nie to moze zmieni ich sposob myslenia o asg. Ze faktycznie lepiej pobiegac i postrzelac na polu czy w lesie niz kisnac w domu przy komputerze. Jesli sie calkiem nie uda przekonac to moze doloza polowe pieniedzy albo jakas konkretna kwote a reszte sam dozbierasz czy zarobisz. Sprobowac zawsze warto. Albo faktycznie te raty ale Ty to bedziesz splacal. Sam tak robilem ze rodzice wzieli na raty to co chcialem a ja zobowiazalem sie splacac. Uczy to tez odpowiedzialnosci. Takze opcji calkiem sporo sie zrobilo :)
  6. Może jakieś tabliczki do postawienia albo zawieszenia na gałęziach drzewa. Kawałek kartonu wystarczy. Można o takim czymś pomyśleć ;) Fragment oznakować taśmą i w kilku miejscach porozwieszać takie "znaki". Dlatego trzeba uważać na osoby postronne, które mogą nagle znalezc się w centrum strzelania ;)
  7. A czemu ma się nie nadawać?? Nada się :D Gdybyś kupił np. AGM 003 też się nada, ale w porównaniu z elektrykami to miałbyś jazdę z uwagi na prędkość strzałów np. Ty 1-2 a ktoś np. z Ak 47 5 strzałów, więc z tym jest gorzej. Sam myślałem nad cm522, spartac i cm028, więc świetnie Cię rozumiem, ale w sumie zainwestowałem jeszcze te 200 zł i wziąłem RK. Gdybym nie miał, albo potrzebował bym na szybko za kasę, która mam to brałbym coś z tych 3 wyżej wymienionych i bym się nie wstydził, że mam np. spartaca ;) Na pewno ominąłbym na początek gaziaki z uwagi, że trzeba o nie dbać i je tankować gazem. Lepiej wydać tę kasę na kulki zamiast gazu, czy w okulary zainwestować, a tym bardziej jak za dużo kasy nie masz, albo chcesz dopiero spróbować i nie wiesz czy się spodoba ;) Takie moje zdanie, ale każdy robi jak uważa :D Rozumiem, że sporo osób stawia pierwsze kroki i pyta o praktycznie wszystko i tez nie dziwię się kolegom, że ich już wkurza któryś raz o tym pisać, a za 10 min ktoś inny znowu o to zapyta :D Także spokojnie :)
  8. Gdzieś kiedyś przeczytałem, że miejsce strzelania powinno być oznakowane. Ale jak masz las powiedzmy 500m x 500m to tego taśma nie oznakujesz. A do tego ktoś i tak Ci wejdzie i powie, ze np. się zamyślił i nie zauważył taśmy, albo myślał, że ktoś tego nie uprzątnął po strzelance. Dlatego dobrze uważać i mieć oczy wokoło głowy. Oznakowanie też warto jakieś zrobić. Sam miałem niedawno jazdę z leśniczym, bo pojechałem pod las postrzelać sobie do kulochwytu (pudło teksturowe z tarczą - samoróbka). Rozłożyłem się pod lasem ale na drodze dojazdowej (widok po około 200 m w obie strony, po bokach pola, a za mną ze 100 m barierka zamykająca wjazd do lasu). Po jakichś 10 min trafia się rowerzysta, pani z pieskiem, pani z kijkami nordic walkig, mimo, że do najbliższej miejscowości ze 3-4 km. Długo nie trzeba było czekać, aż pojawił się leśniczy, który wracał chyba z nadzoru wyrębu lasu (słyszałem kilka km dalej piły do drewna). Jak już się wypytał i obejrzał co robię (zobaczył pudło z tarczą) to pojechał :icon_biggrin:
  9. Uvex I-vo i rk-02 tez polecam
  10. Ja bym ujął sprawę tak: jak chcesz na początek kupić elektryka, żeby spróbować czy Ci się spodoba to zastanowiłbym się nad tą cymą 522 co napisałeś i w tej cenie około 300-350 zł spartac (zwłaszcza że lubisz AK) lub może jeszcze sam na coś interesującego trafisz (może trochę droższa cyma 028). Możesz poczytać opinie. Sam co nieco czytałem na ich temat, na yt masz test np. przez taniemilitaria jak to wygląda i działa, jakie mają parametry itd. Sam się zastanawiałem nad tymi dwoma modelami jakiś miesiąc temu jak rozważałem zakup elektryka. Filmów o CM522 za dużo nie ma, o spartacu coś tam znajdziesz. Fakt faktem, że użytkownicy mają różne potrzeby, uwagi i jeden na coś narzeka podczas gdy drugi przymyka na to oko i umie z tym żyć. Na to też trzeba wziąć poprawkę. Jeśli nie boisz się większych wydatków (większych tzn kwoty około 500-600 zł) - można się zastanowić nad zakupem czegoś bardziej w metalu. Tutaj też różne modele i cała masa do wyboru. Ja wybrałem rk-02 Boyi i jak na razie jestem zadowolony (byłem na 1 strzelance - serio!). Na razie to za mało aby powiedzieć jak się sprawuje w dłuższym okresie czasu, ale pasuje mi ciężar, wymiary, składana kolba itd. Na razie śmigam na stockowej baterii ale zdaję sobie też sprawę, że z czasem koszta zaczną rosnąć (jak koledzy piszą). A to coś będziesz chciał dokupić, a to bateria, może jakiś montaż czy kolimator, ładowarka do Lipo itd. Na poczatek stock wystarczy, żeby poczuć fun z zabawy, bo można strzelać i eliminować przeciwników co budzi radość. Sprzęt to jedna część, a umiejętności to druga. Można troszkę nadrobić taktyką, myśleniem (tak sądzę - wiem, że to wnioski po 1 strzelance), ale na początek sądzę, że i tym spartaciem czy cm 522 byś dobrze powalczył :icon_biggrin: Także zalezy czego oczekujesz, czy chcesz dosyć szybko rozpocząć przygodę z asg i elektrykiem i nie przeszkadza Ci plastik (cm 522 i spartac), czy chcesz bardziej wytrzymałe repliki w przypadku upadku jak np. rk-02. Co do kulek na rok to absolutnie nikt Ci na to nie odpowie :icon_smile: Bo teraz czy w ciągu roku będziesz się strzelał 10 min czy 100 godzin? Ile strzałów zamierzasz oddać? Czy będziesz strzelał pojedynczym czy seriami?? Ja kupiłem sobie około 4 tys kulek 0,25 do rk-02, wziąłem na strzelankę około 2 tys z czego może z 200-300 wystrzeliłem przez 3 godz zabawy (co naprawdę nie sprowadzało się do strzelania seriami tylko po 1-2 strzały, ale czasem ogień trwał 5 min w ten sposób). Tez bałem się hi-capa, który mam, że 500 kulek i za minutę ich nie będzie :D A tymczasem to na tym głównie nie polega (że przełącza się na auto i naparza,aż amunicji braknie) :icon_smile: Także kwestii do zastanowienia klika :icon_wink:
  11. Prawda taka że też nie można wszystkich wrzucać do jednego worka :icon_wink: zawsze się trafi ktoś komu wpadnie głupi pomysł, albo będzie nieodpowiedzialny, przyjdzie po piwku na strzelankę czy inne takie. Dlatego po pierwsze osoba dorosła, która będzie czuwać nad Waszymi poczynaniami, po drugie ustalenie zasad bezpieczeństwa (obowiązkowo okulary i zakaz zdejmowania podczas strzelanki, zabezpieczanie repliki itd). Prawda taka, że wypadek może się zdarzyć z różnych przyczyn, ale żeby ograniczyć prawdopodobnieństwo do minimum. Jednemu wpadnie głupi pomysł strzelić do drzewa, a drugiemu zaparują okulary i je akurat na 5 sek zdejmie . . . . Dużo nie potrzeba, a wtedy nie pomoże żal i wyjaśnianie, że nie chciałeś itd. Dlatego uważam, że dorosły to mus (oczywiście też dorosły w okularach). Co do okularów Uvex I-vo polecam także bo mam w wersji z gumką (pomaga to, żeby nie spadły i super spełnia swoją funkcję). Ostatnio przekonałem się, że potrafia także parować jak jest zimno i człowiek się naubiera. Warto pomyśleć o jakimś sposobie zabezpieczenia przed parowaniem. Zostaje kwestia np. ochrony twarzy i na jakich dystansach byście się strzelali (jaki scenariusz itd), bo jak na 5 m to można niezłe kuku komuś zrobić :icon_smile: Jeszcze poprawka na to, że w rejonie strzelań może się pojawić przypadkowa postronna osoba np. z psem na spacerze albo nordic walking, podczas jazdy rowerem itd. Warto także taka kwestię przemyśleć i się jakoś oznakować, bo co do miejsca strzelania lasu nie oznakujecie. Zwłaszcza jak to większy obszar, a poza tym zawsze może ktoś się wytłumaczyć że nieświadomie wszedł, bo nie wiedział, że tak trwa strzelanka. A odpowiedzialność jeśli mu się coś stanie jest wtedy po Waszej stronie :(
  12. Tak wiem. Jeszcze nie ustawiłem bo ciągle albo czasu nie ma, albo jak jest to pada i nie chcę sprzętu na deszcz wystawiać.
  13. Shotguna AGM 003 ja też polecam. Mam niedługo ale wystrzeliłem ponad 2 tys kulek i zero problemów. Bardzo pilnuję żeby dobrze przeładowywać. Zasięg 60 m wcale nie jest wyssany z palca - można trafić na 50-60 m bo kulka leci dalej. Jedyne co to trzeba się przyzwyczaić do celowania (po kilku strzelaniach już odruchowo się celuje i można trafiać w tarczę na A4 z 40 m) i ostatnią kulkę ładuję "do góry nogami" tj przekręcam strzelbę magazynkiem do góry - dla mnie to minusy. Poza tym jak za taką cenę (77,8 zł na Taiwangun - wersja z kolbą - long, short jest nawet tańszy) nie można narzekać :icon_smile:
  14. po kilku próbach udało mi się tak owinąć taśmą teflonową, że tłumik wkręciłem i się nie rusza. Szczerbinkę trochę przerobiłem po swojemu tj. podpiłowałem lekko boki i dałem podkładki po bokach przez co jest bardziej pasownie włożona w gniazdo. Luz jest minimalny, a nie 1 czy 1,5 mm jak to było poprzednio. Założyłem pas nośny i wszystko działa jak należy (broń przestrzelana - magazynek sprawdzony) także nie powinno być niespodzianek. Jedyne co zostało zrobić to wyregulować muszkę i HU bo kulka leci nie tam gdzie trzeba (opada bardzo :D) I można zaczynać przygodę z asg. Ale niby około 100 fps więcej w porównaniu do AGM 003, którego mam, a czuć, że mocniejsze RK-02.
  15. No właśnie o tym samym pomyślałem. Mam taką taśmę i dzisiaj będę wkręcał. Denerwuje mnie to, że się kiwa. Chińczyk dobrze nie spasował :D
  16. Muszę wyregulowałem dokręcając ją do oporu, kolba zrobiona, została szczerbinka i tłumik płomienia, bo się kiwa na gwincie (nie dobrze spasowany gwint ze zbyt dużym luzem) - jutro to ogarnę. Może się komuś przyda :icon_wink:
  17. aha dzięki. A z tą muszką i szczerbinką jutro pokombinuję na spokojnie.
  18. Witam, dzisiaj przyszło moje RK-02. Po rozpakowaniu wygląda i waży dosyć fajnie (jest to moja pierwsza replika elektryczna). Mam jednak pytanie: zauważyłem, że 3 rzeczy są ruchome i jakby kiepsko spasowane: * podstawa muszki, * podstawa szczerbinki, * składana kolba. Kolba po rozłożeniu w pozycji bojowej ma lekki luz (kiwa się w przód tył) - już to poprawiłem - podkleiłem w tym wgłębieniu kawałek czarnej dermy na taśmie dwustronnej. Wtedy po troszkę mocniejszym "dopchnięciu" zatrzask zaskakuje i nie rusza się ani mm. Zawias jest bardzo dobrze spasowany a luz był na tym blokującym zatrzasku. Ale irytują mnie te 2 rzeczy wypisane wyżej. Czy to jest normalne czyli czy każda RK-02 tak ma? Może znacie jakieś patenty, żeby to poprawić, bo co jak co ale przyrządy celownicze chyba powinny być raczej bardziej stabilne skoro mają służyć do celowania (chyba, że mają tylko udawać przyrządy)? Dziękuję i pozdrawiam!
  19. Miało być na dniach, a tym czasem RK-02 zamówione. Nie wytrzymałem i mam nadzieję, że będę szczęśliwym posiadaczem :)
  20. Przepraszam za dublowanie postów, ale dopiero poczytałem i nasuwa się pytanie: w RK-02 polecacie na początek zmienić gumkę HU czy zostawić seryjną?? Pytam, bo przymierzam się na dniach kupić ów sprzęt :icon_biggrin:
  21. Świetnie Cię rozumiem, bo ja niedawno także zacząłem przygodę z asg. Też nikt ze znajomych się nie interesuje tym, ale zawsze chciałem posiadać i pasjonowała mnie broń. Tak narodził się pomysł zakupu repliki dla własnej rozrywki na początek ( z racji braku towarzystwa zamiar strzelania "rekreacyjnego" np. kulochwyt). W następnym kroku było przejrzenie internetu i zakup repliki AGM 003, która zbierała dobre opinie na forum oraz w testach (przystępność ceny na początek także miała duże znaczenie). Pózniej zacząlem szukać towarzystwa i tak trafiłem na forum, jednocześnie nawiązując kontakt poprzez FB. Możesz sprobować poszukać w internecie, czy nie ma u Ciebie w okolicy jakiejś grupy albo klubu, który tym się zajmuje (ja tak zdobyłem dane poprzez artykuł w prasie o lokalnej grupie asg u mnie w okolicy). Jak już masz mundur to już masz niezły wkład - teraz pomyśl czy chcesz posiadać replikę i ją kupić (nawet gdybyś stwierdził, że nie będziesz się w to bawił) czy wolisz poczekać, aż sam to przeżyjesz strzelając w grupie i wtedy zdecydujesz co dalej). Ja nie mam na razie nic oprócz repliki, magazynków, kulek, okularów i dokupiłem torbę na szpej + pas i zawieszenie z demobilu, więc jakiś mały kroczek jest. Nie zniechęcaj się i głowa do góry! Wiem, że to się łatwo mówi, ale jak to mówią : "dla chcącego nic trudnego ... " :)
  22. Dzięki za opinie. Zerknąłem to faktycznie RK - 02 to fajna replika jak dla mnie.
  23. Przyznam szczerze, że nie myślałem o RK-01
  24. Tutaj fajnie omówione co i jak z hopkiem - nawet kwestia regulacji (od 3'51 do 5'55): Dystansu nie mierzyłem a jedynie oceniłem na oko. Wiem, że to żadna metoda, ale miałem kulochwyt ustawiony 35 m ode mnie to strzelając nad nim na tle choinek (tak, żebym mógł śledzić tor lotu kulki) było to dosyć dobrze widać. Dystans wzrokowo wyglądał na około 2 razy dłuższy niż odległość między mną a kulochwytem. Co do braku HU to masz rację - źle napisałem, jak jest ustawiony na maksa to się tak dzieje, że kulka jest podkręcana aż za mocno i wznosi się do góry. Jak jest wyłączony to kulka leci z 10 m i opada. Mój błąd :icon_biggrin:
  25. Dokładnie. Sam niedawno ustawiałem i bez hop up kulki lecą w linii prostej może z 10 m po czym albo wznoszą się do góry, albo opadają w dół. Po prawidłowym ustawieniu dzisiaj zdziwiłem się jak postanowiłem postrzelać na tle iglaków i poobserwować jak daleko leci kulka. Leci około 60 m (replika to agm 003). Także różnica ogromna. Oczywiście tor lotu nie jest idealnie prosty, bo widać że po jakichś 40-45 m kulka zaczyna opadać, jednak można strzelać uwzględniając jej tor lotu (biorąc lekkim lobem do góry). Przy wyłączonym hopku tego nie jest się w stanie zrobić :icon_smile:
×
×
  • Create New...