Dzięki za odpowiedz Maker,
Zakładam tyle czasu ponieważ nie mam praktycznie żadnego doświadczenia w tym temacie i zanim bym wszystko zrobił pewnie by tyle czasu minęło.
Jeśli chodzi o koszty to też jestem tego świadomy, licencja jak napisałeś koło 2 tyś, broń w granicach 5 tyś, do tego dodatkowe koszty jak sama szafa czy amunicja (2-3 tyś).
Moim zdaniem lepiej się zebrać i kupić wszystko na własną rękę niż przepłacać na strzelnicy, do tego sam fakt ze nie posiadam własnej broni, uniemożliwia mi to rozwijanie moich umiejętności strzeleckich w określonych dziedzinach i typach broni.
Chciałbym się zabrać za to poważniej, jakieś zawody no ale bez własnej broni nawet nie ma co o tym myśleć...
A jeśli już będę chciał wyrabiać to pozwolenie to mogę gdzieś szukać pomocy w pisaniu tych wszystkich pism, np u kogoś z klubu strzeleckiego?
Czy mój wiek - 19 lat (rocznikowo 20), to nie za wcześnie żeby się za to zabierać?
I nadal podtrzymuje pytanie jak to jest z tym instruktorem strzelectwa? Są jakieś realne szanse na znalezienie pracy? Czy ten zawód tak naprawdę już umiera? albo może przeciwnie? Może to dobry pomysł zważając na napływ imigrantów?
I jeszcze jedno pytanie związane z instruktorem strzelectwa, czy takowe papiery wydane w Polsce są ważne za granicą? Mógłbym pracować w innym kraju jako takowy instruktor?
Dajcie znać co o tym myślicie, może ktoś ma podobne dylematy? :icon_biggrin: