Witam.
Po chwili przerwy postanowiłem postrzelać z AK. Bateria naładowana, wszystko pięknie do momentu aż jej nie podłączyłem. Po naciśnięciu spustu silnik tylko tak pykał, jak by nie miał siły ruszyć GB i grzały się przewody od baterii. Miernikiem posprawdzałem baterię, instalację i silnik ... wszystko gra, zero zwarcia.
No jak wszystko gra, to dlaczego dalej jest tak samo? Postanowiłem odkręcić silnik i sprawdzić czy się nie zatarł. Silnik ok, ładnie chodzi ale czemu nie chce ruszyć GB? Zamontowałem go ale bez przykręcania, podpiąłem baterię, nacisnąłem spust i co ? ... strzela. Ale już po wkręceniu śrub ani myśli ruszyć, tylko dalej "pyka". Zębatki po szybkim przeglądzie chirurgicznymi metodami wydają się być ok.
Czyżby coś w GearBoxie samoistnie się wygięło?
Liczę na was :)
Pozdrawiam.