Wyslany zostal, pod koniec listopada 2006 SOCOM MK23 (kurier, przesylka dotarla na 100%) do serwisu w mg (oczywiscie wazna gwaranacja, pistolet nie rozkrecany, po prostu usterka wynikajaca z jakiegos bledu fabrycznego)... Do teraz replika nie wrocila, sklep odpisal, "ze nie odesla, bo nie moga naprawic" (cytat), po czym kontakt sie urwal.
Wszystkie papiery potwierdzajace fakt zakupu i odeslania repliki sa, wiec nie powinno byc problemow z ewentualnym dochodzeniem swoich praw. Dodatkowo, spolka prowadzaca mg jest spolka prawa cywilnego, wiec ewentualna upadlosc nie ochroni wlasciciela przed odpowiedzialnoscia materialna :)
I na tej, na szczescie jednej replice, przygoda z ta niezwykle profesjonalan firma sie skonczyla (czasami jakies kulki w zbiorczych paczkach sie od nich wezmie, o ile maja taniej niz konkurencja i oczywiscie tylko za pobraniem!!)