robaQ
Użytkownik-
Posts
24 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by robaQ
-
No i problem rozwiązany :D Porządne podkładki JBU, godzina otwierania i zamykania GB i kręcenia zębatkami z przystawionym uchem, hektolitry smaru, regulacja silnika i jest co najmniej dwa razy ciszej, nawet ROF się nieco poprawił ;) Zaoszczędziłem 40zł bo obyło się bez wymiany chwytu.
-
Spokojnie, szykuję sobie teraz tydzień grzebania w replice ;) Oprócz poprawienia szczelności wymieniam jeszcze okablowanie, i zajmę się wspominaną już wcześniej kulturą pracy GB
-
Pisało 120m/s, to dokładnie taka sprężyna. Jeszcze dzisiaj albo jutro rozmontuję GB i porównam suwmiarką tą dysze elementa ze starą stockową. Co jeśli obie mają odpowiednią długość?
-
Hmm, no to wychodzi na to, że układ gearboxa jest chyba szczelny, tłok naciąga się jakieś 10 razy szybciej niż cofa :D No to pozostaje jeszcze problem dyszy...
-
Wiem, że ten temat był już kilka razy poruszany, ale spotkałem się z tyloma różnymi teoriami i wypowiedziami, że kompletnie pomieszało mi się w głowie. Zacznijmy od tego, że moje M16A3 PJ już wiele razy rozgrzebywałem, montowałem różne części, i cały czas replika ma mniej niż 30m zasięgu skutecznego, mimo tego, że wymieniłem w nim sporo, postaram się wymienić wszystko zaczynając od pierwszego tuningu: -Gumka HU Guarder -Lufa 6.03mm MadBull -Sprężyna M120 CA -Uszczelniona dysza Element -Uszczelniona komora HU Element (czerwona) Taki zestaw powinien teoretycznie dawać minimum jakieś 390fps, tymczasem moja emka nie daje rady przebić dwóch ścianek puszki od Coca Coli, nie mówiąc już o dnie :( Wczorajszy wieczór wertowałem dział tuningu, i wywnioskowałem że układ prawdopodobnie jest nieszczelny jak sito. Zrobiłem dwa testy; pierwszy polegał na tym, że zatkałem szczelnie dyszę palcem i nacisnąłem spust. Efekt był taki, że zębatki z trudem naciągały tłok i potem było słychać mocno przytłumiony dźwięk strzału, tłok cofał się do połowy i od tego momentu powoli wracał do końca, dużo wolniej niż się naciągał. Nie rozumiem. Skoro tłok miał taką trudność z powrotem do pozycji wyjściowej, to czemu GB wyraźnie strzelił? Oprócz tego nie czaję nawet gdzie miałaby występować nieszczelność, bo za czyjąś radą owinąłem głowicę cylindra taśmą teflonową i naprawdę dużo siły potrzebowałem aby wcisnąć ją do cylindra, po prostu nie ma szans, żeby tamtędy coś ulatywało. Drugi test, z założoną komorą HU i lufą. Zrobiłem test "papierkowy", czyli zatkałem lufę i położyłem kawałek papieru tam gdzie wchodzi magazynek. Po naciśnięciu spustu replika najzwyczajniej w świecie wystrzeliła, a papierek wesoło wyleciał w górę :o Domyślam się, że nieszczelność w komorze to wina gumki HU lub/i dyszy, bo sama komora jest w 99,9% szczelna. Kompletnie nie wiem od czego zacząć. Wiem tylko, że najprostszym i najbardziej łopatologicznym sposobem byłoby kupienie zestawu BU i nowej gumki. Problem w tym, że 200zł to dla mnie nie tak mało, a wiem, że uszczelnienie do normalnego poziomu (nie potrzebuję 450fps na M120, jak to niektórzy kombinują) nie powinno być aż taką skomplikowaną operacją.
-
Jak na razie nie miałem zbyt wiele czasu, ani kasy na nowy chwyt czy uber pro podkładki, wyregulowałem tylko silnik i może jest troszkę ciszej, ale nadal odgłos mechanizmu jest prawie głośniejszy niż sam wystrzał. Takie pytanie do tych co się (na prawdę) znają: jaki dokładnie dźwięk jest skutkiem złego wypodkładkowania, a jaki złego ustawienia silnika? Chodzi mi po prostu o to, żebym nie kupował bez sensu podkładek i babrał się w smarze jeszcze raz dwie godziny i od nowa kręcił zębatkami dziesięć razy, jeśli hałas był winą silnika, a właśnie tak mi się zdaje, bo jestem na 80% pewny, że mimo shitpodkładek shimming wykonałem poprawnie, podczas ostatecznych przymiarek zębatki nie ocierały się o siebie ani nie kolebały...
-
Sprężynę wymieniłem jakiś czas temu na CA 120m/s, zmienił się może troszkę huk samego wystrzału, ale kultura pracy pozostała taka sama. Dzisiaj wieczorem jak naładuje się aku to spróbuję dokładnie wyregulować silnik.
-
Heh, może po prostu za dużo wymagam :D Do jakiej innej repliki porównałbyś odgłos twojej eMki? U mnie jest tak z trzy razy głośniej od kałasza CYMY i dwa razy głośniej niż M4 P&J najnowszej gen. Poza tym chyba wiem co jeszcze może być nie tak. Z braku jakichś pro podkładek poszedłem do Castoramy i kupiłem takie niezbyt pro :/ Dokładniej to średnica wewnętrzna się zgadza, ale zewnętrzna już nie bardzo (8mm). Oprócz tego była tylko jedna grubość - 0.4mm. Mimo to dość starannie podszedłem do sprawy i z 10 razy składałem i rozkładałem GB alby palcem ruszyć zębatkami i sprawdzić czy żadna z nich o siebie nie ociera.
-
Chyba wspominałem już w innym poście, i generalnie jest to dość znana przypadłość replik P&J drugiej generacji, ale chciałbym w końcu znaleźć sposób na wyciszenie pracy GB w tym karabinie. Wczoraj dokonałem małej konserwacji gearboxa, polegającej na wypodkładkowaniu i dokładnego przesmarowania całego układu. Myślałem że to poprawi trochę kulturę pracy, ale po złożeniu repliki różnicy nie zauważyłem. Może GB trochę mniej rzęzi, ale cały czas słychać głośny, wysoki odgłos w okolicach chwytu pistoletowego, a więc problem chyba nie leży we wnętrzu gearboxa, tylko w silniku. Ma ktoś pomysł jak wyciszyć trochę tego potwora? :poddanie:
-
Ostatnio wymieniałem gumkę Hop-up na guardera w moim M16a3 PJ. Wyjęcie lufy oraz montaż gumki nie sprawiło większego problemu. Gorzej jest teraz ze złożeniem tego z powrotem. Niby wszystko wchodzi i jest cacy, ale lufa wew. wogóle się nie trzyma ani body ani lufy zewnętrznej! Lufa z komorą HU wchodzi praktycznie do samego końca, aż dojdzie do tej sprężynki, ale nic się nie zatrzaskuje, i przy rozłożeniu guna na pół mogę sobie bez żadnego oporu ją wyjąć. Mógłbym z tym żyć, gdyby nie to, że z tego powodu komora nie łapie prawie żadnych kulek... Help :poddanie:
-
Ostatnie pytanie dotyczące dysz... Myślę, że wybiorę jednak tą, wyraźnie pisze jednak że to dysza Bore-up, czy nie jest ona czasem przystosowana do cylindrów o zwiększonej pojemności? Zauważyłem też drugą dziwną rzecz- dysza guardera ma w opisie, że pasuje do M4 i M16A2 (rozumiem że do A3 chyba też), dysza elementa już tylko do M4 :-o jak to możliwe??
-
Oki, powoli zbieram kasę :) Niestety nie stać mnie na całego BoreUpa, więc zrobię to co zaproponował przemek10, plus do tego nowa gumka. Mam tylko dwa pytanka. Pierwsze, o ile lepsza będzie TA dysza od TEJ, czy opłaca się wydać te 10zł więcej? Drugie, czy przy stockowej głowicy tłoka mam kupić TĄ czy TĄ uszczelkę?
-
Witam, piszę posta w imieniu kumpla. Trzy dni temu podczas strzelania na semi po prostu przestał strzelać, bateria była prawie pełna. Po podładowaniu aku to samo. Próbował z innymi akumulatorami, na 8,4V stock ak47s to samo, na 9,6V firefox od mojego M16 strzelał trochę na full i semi, potem znowu nic. Na każdej batce silnik próbuje się kręcić, w ciągu 10s nagrzewa się strasznie. Z kablami wszystko OK, gearboxa na razię wolimy nie rozkręcać, może znajdzie się gwarancja. Za trzy dni wyjeżdża na wakacje, może pomożecie do tej pory? :)
-
O, po dwóch godzinach szperania po googlach i forach znalazłem info dot. bebechów mojej repliki. Sprężyna M110, hmm... no niby M120 by wystarczyło, ale jakoś strasznie mnie kusi to 420fps z M130 :roll: Wiadomo, nie będe na stocku z M130 wesoło na full auto siekał aż się GB rozsypie, pytam się tylko, czy nowy tłok + łożyska będą na początek ok... Myliłem się co do silnika, mimo biednego wyglądu daje sobie radę porównywalnie do stockowych silniczków CA. Prowadnicy raczej nie musiałbym wymieniać- wzmocniona, metalowa, tylko łożyskowanie by się przydało :P Podobna sprawa z głowicą cylindra - też solidny metal. Z tłokiem średnio, przy M110 dobrze sobię radzi, ale wygląda (według mnie) niezbyt solidnie. Co do hałasu, powie mi ktoś, co oprócz podkładkowania może powodować, że replika wydaje odgłos jak wiertarka? Tzn, jest tak z 2 razy głośniej niż M4 P&J ostatniej gen. mojego kumpla i prawie 3x głośniej niż kałasze Cymy i wcześniej wspominana MP5 ICSa. A, co do wypowiedzi Marka, co konkretnie masz na myśli mówiąc "uszczelnij układ"? Ostatnio uszczelniłem łączenie komory HU z lufą, dało to jakieś 3m zasięgu :P, jest coś jeszcze do uszczelnienia?
-
Ostatnio zacząłem się interesować upgradem replik. Moje M16a3 (chyba II-giej generacji) już parę strzelanek przeżyło, i jestem z niego całkiem zadowolony. Celność i skupienie jest na zadziwiająco dobrym poziomie, w porównaniu z MP5 ICS kumpla z założoną precką jest prawie identycznie (kulki 0.25). Dzięki baterii 9.6V z zestawu ROF jest naprawdę niezły, zębatki niestety trochę głośno chodzą, jestem pewien, że to wina podkładkowania, niedługo będe to poprawiał. No to pora przejść do tego co mnie nie zadowala, czyli zasięgu. Na optymalnie ustawionym HU, na kulkach 0.25 jest niecałe 30m, na 0.23 prawie 35m, ale na takim dystansie wiatr już za bardzo znosi kulkę. Strzelam się głównie w lesie, i bardzo często zdarza mi się, że mam wroga na celowniku, naciskam spust i kulka zalicza glebę 5m przed gościem a powyżej 15-20m krzaki są dla moich kulek nieprzekraczalną zaporą. Myślałem nad kupnem sprężyny M130, ewentualnie M140, ale chyba wtedy aku 10,8V stałoby się niezbędne. Do tego nie wiem co jeszcze, łożyska albo/i tłok, jak na razie mam trochę ograniczone fundusze, ale spodziewam się małego przypływu kasy za niedługo :> Problem w tym, że nie mam pojęcia co dokładnie siedzi w środku, z tego co widzę na stronie Taiwanguna, P&J lubi dużo zmieniać w ich replikach (tak naprawdę to A&K, z innymi oznaczeniami), ale mojego M16 już tam nie ma. Ostatnio rozbierałem GB, i jedyna rzecz, która zwróciła moją uwagę, to tłok, który ostatni ząb ma z metalu, nie wiem czy w stockowych też tak jest. Silnik też nie wygląda na jakieś cudo, tzn. nie znam się na tym, ale nie ma żadnych oznaczeń jest cały czarny, wypisz wymaluj no-name, wolałbym nie pakować w niego 10,8V... Niefajnie byłoby też, gdyby sprężyna siedząca w środku to np. M120 i okazałoby się, że niskie osiągi wcale nie są spowodowane słabą sprężyną. Pomożecie? :)
-
No tak, i znowu zgarniam nagrodę idioty roku, aku był po prostu rozładowany. xD
-
No dobra, trzy albo cztery razy złożyłem gearboxa POPRAWNIE, tak że nic nie wystawało, idalnie się zamykało itp, itd, zgodnie z filmem z mechbox.com. Za każdym razem ten sam problem- silnik ciągnie tłok, ale tylko do pewnego momentu (mniejwięcej w 3/4 drogi), potem tylko się grzeje i wydaje nieprzyjemny pomruk, nie udało mi się wystrzelić ani razu. O co teraz chodzi?
-
Akumulator żyje, i trzyma napięcie tak jak dawniej. Szatan mnie pokusił i postanowiłem olać gwarancję (zresztą chyba zgubiłem fakturę), i otworzyć GB :D. Żadne styki popalone nie były, ale i tak je wyczyściłem, oprócz tego całe wnętrze gearboxa było uwalone smarem zmieszanym z piaskiem, wyczyściłem. Oczywiście nie udało mi się go dobrze złożyć (niby wszystkie śrubki przykręcone ale po wstawieniu silnika ani w jedną, ani drugą stronę nie chce się ruszać, oprócz tego po prawej stronie te okrągłe cośtam (to nad podkładkami) jest o 1-2mm głębiej niż na początku. No ale cóż, to robota na jutro. ;)
-
Dosłownie przed chwilą wróciłem ze strzelanki, na której zdarzył mi się bardzo nieszczęśliwy wypadek. Posiadam M16a3 P&J, akumulator firefox 9.6v. Otóż ja, albo ktoś inny położył replikę w taki sposób, że kolba była wystawiona idealnie na słoneczko. Że grzało naprawdę mocno, a gun leżał tak z 10 minut, to po chwyceniu za kolbę, poczułem gorąco. Natychmiast otworzyłem otwór, i chwyciłem za aku, parzył! Odruchowo wyrwałem akumulator, ale wyleciał nie za wtyczkę, tylko odłączył się w miejscu gdzie powinien być bezpiecznik (stukł się dzień wcześniej...) i na drugim kablu trochę dalej, w miejscu gdzie łączy się z kablem od GB. Stan akumulatora- masakra. Cała ta przeźroczysta folia skurczyła się tak, że prawie jej nie było, odłaziła też ta kolorowa od ogniw, wtyczka od aku stopiona kompletnie, już ją usunąłem, wycieku żadnego nie widziałem, chociaz zdaje mi się że jakby napęczniał, wtyczka od repliki niby jest w całości, oczywiście M16 nie działa... Teraz pytanie. Czy po takim "opalaniu" mogło pójść coś jeszcze oprócz akumulatora? Zastanawiam się czy w ogóle rozbierać replikę, czy nie lepiej wysłać do taiwanguna, żeby sami ocenili zniszczenia. Na pewno nie jest to tylko akumulator (chociaż może przeżył :P), bo po podłączeniu czego się da, nawet na akumulatorach kumpli silnik nie wydaje odgłosu. Wydaje mi się, że mogłem coś jeszcze w kablach rozłączyć, dzisiaj wieczorem pewnie rozbiorę replikę, i wszystko posprawdzam.
-
Dorzucam zdjęcia, widac na nich mniej więcej co jest nie tak.
-
Na wczorajszej strzelance byłem zmuszony na chwilę rozebrac moje M16 (na dwie części). Dałem kumplowi potrzymac tą częśc z lufą (reciever? nie wiem, nie znam się za dobrze), pociągnął za rączke od otwierania otworu do regulacji HU i po prostu wyleciała :( Dzisiaj zabrałem się za naprawe, rozebrałem guna, rozkręciłem tą górną częśc na dwie części, założyłem spowrotem to co trzeba i złożyłem. Po poskładaniu guna do kupy okazało się że rączka pozostała w tylnej pozycji i nic nie ciągnie jej do przodu. Rozebrałem replikę jeszcze raz, i okazuje się, że sprężyna trzymająca rączke jest za długa, nie jest ani troche rozciągnięta przy odciągnięciu do tyłu. Wie ktoś jak to prawidłowo zamontowac?
-
Ja nie chce się dowiedzieć jak bo rozumiem jak działa hop up, ale zrozumieć jak go zrobić bo w artykule o zrobieniu hop upa nie pisze naprzykład jaki kształt ma mieć to wcięcie, w którym miejscu umieścić ten element silikonowej rurki i jakiej wielkości ma on być, a bez tego nie wiem czy da się to zrobić.
-
Szczerze mówiąc to NIC nie rozumiem ani z artykułu z wmasg.pl ani z innych linków tutaj podanych jak zrobić ten HOP UP. Wystarczy po prostu włożyć sylikonową rurkę do lufy i to wszystko?? Jakoś nie rozumiem co robić z tym pilnikiem ani idei tych schematów. HELP 8O