Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Darg

Użytkownik
  • Posts

    223
  • Joined

  • Last visited

Darg's Achievements

  1. Hej, Macie jakieś dobre patenty na cięcie paracordu tak, żeby się nie strzępił na końcówkach? Mam 50 metrów do poszatkowania na ~50cm i generalnie muszę tak ciąć, że nie mam komfortu żeby położyć go na czymś płaskim, bardziej w powietrzu. Wstępnie próbowałem nowym nożem introligatorskim i jakoś ujdzie ale trzeba jakby "piłować" aż się wgryzie w materiał. Nożyczki domowe nie dają rady. Wpadł mi do głowy pomysł czy by nie użyć nożyczek typu "ratownicze" co reklamują, że tną ubrania i pasy bezpieczeństwa. Ktoś próbował takiego czegoś albo zna inny patent na cięcie paracordu?
  2. Udało się! Kilka dni temu kupiłem olej maszynowy, 8zł w castoramie. Wczoraj rozłożyłem całą hi-capę na części (oprócz spustu bo potem nie potrafię się połapać jak te trzy metalowe polce ułożyć), wszystko powycierałem na sucho, wymyłem wodą z płynem do naczyć, osuszyłem. Potem złożyłem, w kilka miejsc dałem oleju maszynowego i dzisiaj rano hi-capa zaczęła strzelać jak nowa. Dzięki za pomoc wszystkim aktywnym w temacie a szczególnie dexterkrakowi za podsunięcie tego oleju maszynowego.
  3. Masz gdzieś link do tej głowicy PDI? Zobaczył bym jak to wygląda. A dysza to będzie ten element? http://asgshop.pl/sklep/produkt.php?id=2826
  4. Ok, to tak, spróbowałem z tym smarem TF i na razie lipa. Po przesmarowaniu nadal to samo, pierwszy strzał, zamek do połowy i nie może do końca naciągnąć kurka. Poszukam jeszcze tego oleju maszynowego, może na nim pociągnie.
  5. aha, ok, to wiem już czego szukać, dzięki
  6. Jakiego smaru użyć? Mam w domu jedynie miedziany (to na bank nie) i plastyczny do łańcuchów, podejdzie, czy coś innego? Mam jeszcze olej sylikonowy. Czy może jakiś inny smar? Jakaś wazelina techniczna czy coś?
  7. Witam, Mam problem z Hi-Capą 5.1 WE, magazynki na green gaz. Magazynek i replika przesmarowana, na sucho wszystko chodzi. Ładuję magazynek gazem do pełna, daję kulki i zaczynam strzelać. Pierwszy strzał idzie normalnie (zamek idzie maksymalnie do tyłu i replika przeładowuje się) ale za drugim i kolejnym strzałem zamek odskakuje do tyłu tylko do połowy (tak samo kurek, przeskakuje tylko o połowę) i trzeba ręcznie dociągnąć zamek żeby do końca naciągnąć kurek i pistolet chwycił kolejną kulkę. Przy magazynku napełnionym gazem tak do połowy też to samo. Co może być tego przyczyną? Czy to może być wina starego/zwietrzałego gazu, kupowany w okolicach czerwca 2009. Przed zimą strzelał normalnie, ostatni raz w okolicach września 2009, przez zimę leżał sobie w szafce, nic nie było robione, problemy się zaczęły jakiś miesiąc temu jak go wyjąłem i chciałem postrzelać.
  8. Ekh, trochę zaspałem : x Lipo działa bardzo dobrze na stocku 400 fpsów. Do ładowania używam ładowarki z balancerem e-sky, taka mała prostokątna w cenie ok. 40zł + sasilacz.
  9. Ja kupowałem u krakmanów, body jest jednolite, jaśniejszych, ciemniejszych plam nie widać, jedyne na risie który jest zakrywany przez rączkę transportową widać miejsca gdzie "jakby im się farba skończyła". Kolba tak jak u ciebie, łączenia widać, ale się zaraz po kupieniu się nie rozchodziła. Dopiero po pierwszych strzelankach połówki od strony body i stopni zaczęły wędrować w różne strony. Boltcatch cały czas działa, choć raz miałem mały problem bo zaczął blokować się o pokrętło od regulacji hopka - trochę go poprostowałem i teraz chodzi nirmalnie.
  10. Ciekawe dlaczego nie wstawili GB V2 long, dają go do SR25 a tam jest lufa 509mm, a tutaj przy 650mm jest zwykły V2...
  11. Darg

    Pakiety LiPo

    Już nawet niektóre nowe repliki nie mają bezpieczników.
  12. Bebolot, mogę wykonać ASGtubowy userbar, napisałem ci PW w tej sprawie.
  13. Ja używam OFF Active ( 30% DEET - w aptece kosztuje 15 zł - porównanie Mugga - niecałe 10% DEET i cena większa), spryskuję nogi, koszulkę, potem mundur i oporządzenie i następnie kark, szyję, ręce, i inne odsłonięte części ciała. Sam widziałem jak działa. Po kilku dniach pod rząd gry w lesie nie miałem żadnego ugryzienia czy to komara czy kleszcza a w lesie były kleszcze, moi koledzy złapali kilka. Kolejne potwierdzenie. Byłem raz w lesie, strasznie podmokły, za każdym razem kiedy się zatrzymywałem słyszałem tylko jak komary latają i bzyczą mi koło ucha, a w okół głowy pełno ich latało. Spryskany offem wyszedłem bez żadnego ukłucia. Preparatów z DEETem używa Wojciech Cejrowski, mówił o nich w swoich programach także po tym spróbowałem i jestem zadowolony. No i co do zabiegów po powrocie z lasu. Koniecznie porządnie przetrzepać oporządzenie i ciuchy (żeby nic nie przynieść, bo potem w domu na rodzinę wlezą) i od razu porządny prysznic żeby jakby co zmyć wszystko co jeszcze łazi i nie wczepiło się na stałe i dokładnie się obejrzeć. edit. I jeszcze taki mały "ludowy", że tak powiem patent przeciwko komarom, przed planowanym wyjazdem do lasu ( jakimś dłuższym) można zażywać B complex. Jedna tabletka dziennie. Wydzielana z potem witamina B odstrasza komary. Czy działa? nie wiem, zawsze używałem offa wspomagająco.
  14. Dzisiaj przetestowałem akumulator 7,4v lipo 25C 2200mAh Rof jest minimalnie większy niż na stockowej baterii ale za to reakcja na spust o wiele lepsza. No i na singlu tłok zatrzymuje się tam gdzie powinien.
×
×
  • Create New...