Dziś zgłosiłem sprawę na Policję. Zapis konwersacji, via mail, olx i SMS który przedstawiłem nie pozastawia wątpliwości... Uważaj na typa, obietnice bez pokrycia, ściemnianie i kłamstwo to jego chleb powszedni. Tydzień obsuwy z wysyłką może się zdarzyć, dwa tygodnie też, ale trzy tygodnie nie mieć czasu wysłać trzeba by być debilem żeby łyknąć taką ściemę. Przez pierwsze dni twierdził że "jutro wyślę", potem że już wysłane (środa 4.10), następnie, że już idzie właśnie na pocztę (poniedziałek 9.10) ale pokrycia w faktach jego konfabulacji nie było żadnych, numer przesyłki? oczywiście- "wieczorem wyślę".