Widzę, że ciężko Panu pojąć pewne rzeczy i dążyć do rozwiązania problemu w cywilizowany sposób. My przedstawiamy swoje stanowisko, Pan naszą odpowiedź nagina w swoja stronę.
Swoje zdanie na ten temat przedstawiłem i dochodzę do wniosku, że (nawet) napisany tekst, o lekko ironicznym zabarwieniu jest ciężko Panu zrozumieć :icon_smile:
Jeżeli podważa Pan nasze kompetencje, to proponuję przedstawić dowody złego podłączenia układu, wynikające wyłącznie z NASZEJ WINY, a nie z winy PRODUCENTA układu.
Owszem, odpowiadamy za sprzedawany towar. Jeżeli powstaje usterka, to cywilizowany człowiek zgodnie z prawem składa reklamację.
Stwierdził Pan usterkę, nie powiadomił nas o tym, nie złożył reklamacji, nie mamy możliwości weryfikacji usterki … Oskarża Pan nas, a nie potrafi dopełnić podstawowego obowiązku w relacji Klient – Sprzedawca.
To tyle z naszej strony. Jeżeli ma Pan potrzebę kontynuacji tematu, to zapraszam do nas z repliką, sporządzimy dokumentację w obecności obu stron i wyjaśnimy wszystkie kwestie.
Pozdrawiam