Witam,
Dostałem dziś swoją pierwszą replikę, jest ona zasilana stockowo batką Ni MH 8,4V / 1100 mAh, w przyszłości planuje kupić lepszą ale na swojej drugiej w życiu strzelance będę skazany na tą a nie inną baterie. Słyszałem, że nie należy ładować tych baterii "stopniowo" w sensie takim, że gdy już ją podłączyłem to ma siedzieć pod prądem tą określoną, wynikającą ze wzoru ilość godzin. Ja po 20 minutach ładowania odłączyłem ją aby sprawdzić czy replika działa jak powinna po czym podłączyłem ponownie. Taki jednorazowy "wybryk" może wpłynąć na jej prace? Druga rzecz, według wzoru powinienem ją ładować około 6 godzin i 30 minut. Słyszałem jednak, że dobrze przy pierwszym ładowaniu dać jej dwie godziny więcej, co moglibyście mi powiedzieć na ten temat? Zależy mi aby wytrzymała nadchodzącą 4 godzinną strzelankę, oczywiście nie będę pruł z repliki non-stop na full auto. Nie chciałbym jednak aby pod koniec czy w połowie bateria padła dlatego pisze ten temat.
Pozdrawiam