Celem było nasmarowanie wszystkich zębatek i sprawdzenia ich stanu. Żadnych niepokojących oznak nie było ale sam byłem na kilkunastu strzelaniach a broń kupiona od osoby, która naprawdę sporo pracy włożyła w tę replikę i sporo ją używała gdy była potrzebna. Chcę się nacieszyć gietą jeszcze przez długi czas i by była utrzymana w dobrym stanie. Po otwarciu gb wiem, że smaru nie żałował i w sumie nie było potrzeby tam zaglądać :)
Pluć to ona nie pluje ;) chyba że ostatnią kulkę w trybie auto. Wcześniej było wszystko dobrze, dopiero po mojej ingerencji pojawiły się problemy.
W pobliżu nie mam sklepu by kupić części do replik więc pozostaje np. allegro
Popychacz z CA jest za 30 zł a wzmocniony z KA za 38 zł. Zostać przy CA czy brać z KA?
http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=popychacz+g36&search_scope=category-15045&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-dyn-v2-spo-1-2-0807