Witam
Jesli chodzi o nie przespanie tych 2 - 3 dni to nie jest problem, ale nie ma sily aby pozniej tego nie odpokutowac, przez kolejne kilka dni spisz dluzej niz normalnie, po przespaniu czasu w jakim zazwyczaj sie wysypiasz dalej jestes zmeczony. Na weekendy to zaden problem, ale jak to sa juz dluzsze imprezy to przeszkadza. Wiec ja jednak polecam te ustawowe 5 - 6 h sie przespac jak ma to byc dluzsza impreza, a w weekend to zalezy od odpornosci organizmu. Ja sie klade nawet na te 2 - 3 h, po przebudzeniu to przez 30 min zachowuje ise jak dziecko we mgle ale potem jakos dochodze do siebie, a po nie przespanej nocy to jestem troche otepialy, nawet jak juz mi mija ta sennosc to jest mniejszy relfeks. Jak mam dluzsze nocne maratony, przeciagajace do kilku dni intesynych dzialan i krotkiego snu to robie sie nierwowy, wulgarny i wszystko mnie wkurza.
Odnosnie postu DarkAngel'a tez bylbym za zalozeniem dzialu zwiazanego z combat survivalem. Jednak duzo osb z grona ASG sie tym zajmuje, i ktos o wiekszym doswiadczeniem moglby sie nim podzielic.
Odnosnie tematu probowal ktos spac na palatce i kocu termoizolacyjnym ? Bo zastanawiam sie nad wyzuceniem z ekwipunku karimaty.
Pozdrawiam Priamus