Witam, mam problem z moją berettą od src (gc104).
Wszystko było dobrze aż do piątku. Spakowałem pistolet, kulki i szybko ładowarkę do plecaka, pojechałem po kolegę i pojechaliśmy na pola postrzelać do puszek.
Wszystko było okej, raz zmieniłem gaz i wszystko grało. Wróciłem do domu, odłożyłem replikę do szafki.
W niedziele nudziło mi się, chciałem postrzelać do puszek więc wyciągam replikę, strzelam i...
Oddaje jeden strzał z kulką, później cały czas strzela samym gazem. Po wypięciu i ponownym wpięciu magazynka strzela znowu jedną kulką i dalej gaz.. Cały czas to samo, kapsułę z gazem już wymieniłem i nic.. Dodam też, że.. Jak jest taka dziura w magazynku pod ostatnią kulką (na zdj)
to gdy sprężyna podnosi wszystkie kulki do góry to ta kulka która ma zostać wystrzelona nie do końca przylega do tej dziury zdj:
Kulka idealnie przylega do dziury tutaj, jak sprężyna jej nie pcha. zdj:
No ale tak było od nowości i działało.. Może coś się stało podczas transportu w plecaku ? Bo po dojechaniu do domu już z niej nie strzelałem..
No mówię.. wygląda to tak. Strzelam raz leci normalnie kulka, drugi raz leci gaz i tak cały czas. Wystarczy lekko odpiąć magazynek, nawet go nie wyciągać tylko odpiąć ruszyć z centymetr w dół i spowrotem wpiąć. Rozebrać go jeszcze nie rozbierałem bo nawet nwm jak, gwarancji już niemam bo pudełko od pistoletu służyło mi jako pierwsza tarcza do strzelania.. :icon_confused: Proszę tego nie komentować :icon_mrgreen:
Z góry dzięki za pomoc.