Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Zenith

Użytkownik
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Zenith's Achievements

  1. Co do tego że nie widzieli snajperów - to się zgodzę, bo to pojęcie potoczne, a snajperów w WP nie ma. Co do tego że nie widzieli strzelców wyborowych - to już wiem, że twoi koledzy z Al Kut i Ad Dywanijah wykonywali pracę przy której rzadko wychodzili z zacisza własnego campu lub biurka. A o komponentach bojowych mieli takie pojęcie jak ja o Yeti - że podobno jest. Jeżeli założymy, iż pojęcie o pewnych rzeczach i świadomość ich istnienia pojawia się, jak te rzeczy same do nas przyjdą, to takie twierdzenia mnie nie dziwią. A możesz napisać co wyróżnia z chińskiego tłumu strzelca wyborowego? I jaka jest różnica pomiędzy snajperem a strzelcem wyborowym?
  2. Mateo, bardzo udany ten arykuł o G.
  3. Chyba się przeniosę do Czech. Tylko wg mnie nietrafiony jest pomysł z montowaniem kanistrów z przodu auta, zamiast np. koła. Aczkolwiek samo rozłożenie sprzętu, wóz i wyposażenie...jesteśmy w głębokim tyle.
  4. Trochę przesady i ubarwienia jest w tym, całego nie oglądałem. To już tylko czynnik ludzki: niektórzy po prostu za dużo Ezopa mają w sobie. Widziałem jak goście rozmawiając z rodzina w kraju gadali do słuchawki: "A, to nic, właśnie moździerz gdzieś wybuchł. To jeszcze nic, bo jak wczoraj strzelali...". Itp. Oczywiście najbardziej opowiadają tak Ci, którzy z misji zapamiętali własny camp, stołówkę, kibel i może targowisko. Normalnie czasem to aż nie wiedziałem, że takie rzeczy się działy i z takimi bohaterami byłem w obozie. A wydawało mi się ze dużo robiłem. A co do tego opancerzania wozów: najpierw była tendencja do wywalania wszystkiego co się da, nawet przedniej szyby (GROM, 1 PSK, 25 Bkpow). Wozy były szybsze, a bywało że nic nie rykoszetowało w środku. Potem, gdy zwiększały się ataki przy pomocy IED, zaczęli dopancerzać się na max, a niektórzy już wcześniej. Przez to czuli się bezpieczniej, ale mieli gorsze pole obserwacji i ostrzału. Nie wychwalam Honkera, bo naprawdę ma dużo wad, ale przy wersji Skorpion 3 opancerzenie jest dość dobrze dobrane, tylko silnik wciąż za słaby.
  5. Hmm, takie jeszcze z dodatkowym opancerzeniem? To juz chyba w najnowszych wersjach, zdaje się że Słowacy mieli takie w Iraku, ew. świeżaki z US.
  6. Uchylne są jednoczęściowe, te przesuwne też. Uchylne są ewidentnie na zewnątrz zainstalowane. Nie pamiętam, jak to wygląda w nowszych wersjach. Na tych zdjęciach są głównie uchylne (na pojazdach CIMIC), te wyraźnie "zewnętrzne". A na zdjęciu pod "MP" ten piaskowy, bez pokrywy bagażowej ma przesuwne, a drugi uchylne.
  7. Okienka się otwierają, nawet w opancerzonych - są uchylne na zewnątrz lub przesuwne. Bez tych wentylatorów też daje radę, chociaż te fabryczne nawiewnice są słabe. Nie było aż takich problemów, człowiek jak nie jest poważnie chory, to ok, tylko trzeba dużo pić.
×
×
  • Create New...