Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tajga

Użytkownik
  • Posts

    63
  • Joined

  • Last visited

Tajga's Achievements

  1. Tajga

    SHOT Show 2009

    A tak zasadniczo czy są jakieś duże różnice pomiędzy Desert Tactical Arms Stealth Recon Scout .338LM i Alexem-338? Bo jak na moje amatorskie oko to straszna zżyna z Alexa jest i oprócz kilku kosmetycznych zmian nie znalazłem różnic. Jakaś zasadnicza poprawa ergonomi? Czy cuś? :???:
  2. I taniej by się strzelało, i byłoby lżej i wygodniej. A te debile dalej montują te wszystkie wielkie 'armaty' w tych samochodzikach na gąsienicach. Co za czasy, takie marnowanie środków bez sensu. ;-)
  3. Dobra, ale czy ktoś myśli o skutkach ekonomiczno-polityczno-moralno-socjologiczno-medyczno-behawioralno-filozoficznych gdy strzela do tego drugiego, który chce nas utłuc zybciej niż my jego? Rzeczywiście ranienie żołdaka po stronie koalicji powoduje duże zaangażowanie sił, środków, kolegów, finansów itp.. Ale jakie jest zaangażowanie środków "Talibów" w przypadku trafienia jednego z nich. Oprócz tego, że kilku ziomków wyciągnie go spod ostrzału i udzieli mu czegoś co można nazwać pierwszą pomocą i przeprowadzi coś co można nazwać 'bleeding control'. Koszty szkolenia...raczej niskie. Niewiele jest bojówek całkowicie szkolonych rzeczywiście za granicą...itd.. Więc w przypadku gdzie konieczne jest zrealizowanie konkretnego zadania to najważniejsze jest trwałe wyeliminowanie zagrożenia....IMHO ;-)
  4. To chyba moje słowa, o ile dobrze pamietam, rozpoczęły tą dyskusję. Więc postaram się wybronić z tej "bzdury". Słowa te pochodziły z tzw. "pierwszej ręki". :uśmiech: Dublet to próba umieszczenia dwóch pocisków w celu jak najbliżej siebie w jak najkrótszym odstępie czasu o ile się nie mylę. Umieszczenie w ciele dwóch pocisków blisko siebie nie jest tak samo skuteczne jak powiedzmy umieszczenie jednego np. w okolicach piersi a drugiego w okolicach brzucha. Technika ta jest stosowana głównie przez grupy szturmowe (żadne tam odbijanie zakładników itp.). Ogień otwiera sie już podnosząc/kierując broń na cel aby uzyskać jak największą liczbę trafień. Niektórzy stosują szybkie strzelanie na "singlu" inni na "auto" Jest to zecydowanie szybsze i łatwiejsze niż strzelanie w głowę i podobno technika sprawdza się całkiem nieźle w sytuacjach gdy nie ma ryzyka trafienia celów postronnych.
  5. Tak samo można by się zastanawiać dlaczego wybierając się na obcą planetę tak rzadko zabierają ze sobą manierki z wodą. Bo te u nich przy pasie lub plecaku widać naprawdę bardzo rzadko a systemów hydracyjnych nie zauważyłem w żadnej postaci. ;-) Tak samo jest z tymi kamizelkami i kolorami mundurów. Trudno to logicznie wyjaśnić, ale można to naciągnąć do wyżej wymienionego powodu. Ciuchy w jednolitym kolorze i czarne kamizelki wyglądaję trochę mniej agresywnie. Co do ciuchów ze Stargate: Atlantis to są one syte na wzór softshelli z Arc'Teryx ( http://www.arcteryx.com/ ). Niestety raczej nie do dostania są zestawy kolorystyczne występujące w SG:A - określajace spełnianą funkcję. Sorki za wszelkie powtórki.
  6. Ja pamiętam dość skromną listę: - FN - Colt - Bushmaster (ale chyba głównie pod zamówienia SOCOMu) - Armalite - Colt Canada (dawne Diemaco - znalazło się tu bo nie było mówione o jakiej armii mówimy) - podróbek bezlicencyjnych np. Norinco używanych w kilku pomniejszych jednostkach na świecie raczej nie ma co liczyć - więcej grzechów nie pamiętam
  7. Test był przeprowadzany również pod względem wytrzymałości lufy, która jest reprezentowana przez ilość strzałów oddanych z każdej jednostki broni.
  8. Renesans ten wynika chyba również z tego, że przeciwnik też zaczyna wykorzystywać coraz to lepsze osłony balistyczne. W walce z celami bez osłony balistycznej na krótkich dystansach i tak zaczyna się stosować inną technikę strzelania- takie przeciwieństwo dubletów - człowiek w większości składa się z wody i w większości wypadków śmierć powoduje nie wykrwawienie się tylko szok hydracyjny - gwałtowana zmiana cieśnień w organiźmie. Dobrze strzelony dublet zmniejsza więc szanse na zabicie przeciwnika natomiast duża liczba trafień w różne miejsca ciała zwiększa je. W tym wypadku pocisk 5.56 mm będzie się sprawdzał nawet lepiej niż 7.62 mm o większej penetracji.
  9. - Kask Pro Tec AceWake - Gogle Bolle X800 - Latarka Streamlight Sidewinder - Kamizelka Guarder Modular - Rękawiczki BlackHawk Hell storm ½ palucha - System hydracyjny Gerbera na plerach - Na pasie: ładownice do M16 (ALICE), naddupnik Cargo, Maxpedition Double Sheath itp.. - Kabura BlackHawk Omega IV - Torba na odzysk Guarder - Nakolanniki Hatch - Kapcie Altama ExoSpeed Waterproof 8” - M4A1 G&P + Aimpoint M68 (replika ofkoz), latarka LedWave Z-1 + montaż do latarki QD TDI Arms + AN/PEQ-2 (Guarder)
  10. I chyba dość znane i ograne (o ile się wcześniej nie pojawiło): http://media.militaryphotos.net/photos/Mil..._Wallpapers/aas
  11. Możliwe, że mają, nie przyjrzałem się, ale wydaje mi się że słabe na to szanse. Po prost IMHO broń myśliwską łatwiej znaleźć, to wszystko. :roll:
  12. A mnie się zdaje, że w Polsce łatwiej znaleźć broń myśliwską na bazie RPK (Wiepry, Tigry) podobną do SWD niż wypożyczyć od wojska SWD. Zwyczajna oszczędność ze strony realizatorów i tyle. ;-)
  13. Hejas, Zgadzam się co do kwestii noszenia broni krótkiej przez żołnierzy pierwszoliniowych, czyli biorących bezpośredni udział w walkach. Zawsze jest lepiej mieć niż nie mieć, no i trzeba pamiętać, że prawo Murphy'ego czuwa. Mimo to, ostateczny wybór powinno się pozostawić samemu piechurowi. Wiadomo, że operator karabinu maszynowego (czy to PK, czy Minimi) może nie chcieć żeby gdzieś między nogami majtało mu się kolejne 1000g. Choć z drugiej strony to jemu ta broń mogłaby się najbardziej przydać. Chyba dla strzelców wyborowych i snajperów to już standard. Idąc dalej kwestią finansową to rzeczywiście przekracza to chyba wszelkie możliwości naszego państewka. Wydaje mi się że na sam pistolet trzeba liczyć 2000-2500zł, do tego kabura udowa, tutaj jak na mój gust minimum to jakiś Safariland, lub podobny umożliwiający wygodne noszenie broni i jej szybkie wyciąganie, smycz, no i oczywiście dodatkowy bagaż amunicji, około 45 sztuk na łebka. Pomnóżmy to razy 400 (tylu zdaje się pojechało "pierwszoliniowców" <nie mam tu na myśli całego kontyngentu> obecnie do Afganistanu). Cóż, nas na to nie stać :poddanie:
  14. Ok, przyznaje, małe szanse na rozjechanie czegokolwiek. Po prostu upierałem się przy tym argumencie bo zaraz po przeczytaniu tego tekstu wydał mi się miło oryginalny i prawdopodobny. No, ale cóż, może to był taki 'chłyt maketingowy' żeby zaimponować czytelnikowi. Swoją drogą, dla Snajpera1992 i wszystkich zainteresowanych; na stronach 48-49 opisany jest przebieg służby M14 w Wietnamie, dodatkowo na stronach 27-30 mamy rozwój rodziny M14: http://www.imageseek.com/m1a/M14_RHAD_Onli...tion_061010.pdf Aha, strona 176, kolby z włókna szklanego zaczęto wprowadzać w latach .60. (dość dobrze problem z G36 rozwiązali zdaje się meksykańcy w FX-05, przez 'zmonolicenie' górnej szyny z komorą zamkową. Ale to tak tylko, bo nie o tym dyskusja się toczy.)
  15. Co do odkształcenia łoża, to rzeczywiście tracę pewność, tym bardziej że nie jest to wiedza praktyczna. Przydałby się jakiś spec od drewna, bo mogło również chodzić o to że drewno długo nasiąkało wilgocią, potem, w wolnej chwili lub jeśli warunki pozwoliły, było suszone, poczym znowu nasiąkało. Możliwe, że moja angielszczyzna nie pozwoliła mi w 100% zapamiętać tego tekstu. Źródło tych wszystkich informacji postaram się znaleźć bo czytałem to dość dawno. Była to chyba publikacja w jakiejś amerykańskiej gazetce o broni, coś jak Arms and Ammo. Przejże tytuły w empcu i postaram się chociaż tytuł przytoczyć. Nie twierdze też, że M14/21 nie było używane w tzw. międzyczasie. Owszem było jak najbardziej, po prostu chciałem porównać dwie skrajne sytuacje; Wilgotno - Sucho. Co do odchudzania, chyba masz racje bo troszkę sam zamotałem. Ale dalej świta mi, że w tej samej publikacji było to opisane w ten sposób, że zrezygnowano z ognia ciągłego jeszcze w M14, a nie dopiero w M21, bo w M14 już nie miał on sensu. Poza tym masa w karabinach wyborowych ma dość specyficzne znaczenie bo jej ilość w jakiś sposób decyduje o stabilności broni. Ale to już częściowo moje osobiste odczucia. :roll:
×
×
  • Create New...