Zamówiłem paczkę w SpecShopie (oporządzenie, okularki). Nie chcąc czekać długo wybrałem przesyłkę przez Opeka.
Na paczkę czekałem grubo ponad tydzień. Kurier przyjechał akurat jak mnie nie było, ale nic to, bo zostawił kwitek, gdzie mam się dokładnie zglosić po przesyłkę.
Pojechałem, pokazałem papierek a tu co? Facet wielce zdziwiony, skąd ja ten świstek mam wogóle. Zaczął dzwonić po pracownikach i jak się okazało, ponoć było u mnie już 4 kurierów, ale nic to. Czekam aż szanowny pan znajdzie moją paczkę... zajęło mu to około godziny bo nie wiedział gdzie co leży, a to co miało być na swoim miejscu było zupełnie gdzie indziej. Może i trochę śmieszne, ale ja nie płaciłem za kabaret, tylko za szybką dostawę.
Generalnie mają tam syf z lekka i trochę szkoda mi na nich kasy ;)
Zdrówko.