To uważaj, bo tam są Dwa piny, jeden trzyma górne, a drugi dolne ramię. Generalnie kolba w imadło, stalowy wybijak 3,5 mm średnicy, mały młoteczek i delikatnie nap...alaj, aż oba wyjdą.
Ja niestety urwałem ucho od dolnego ramienia, niemniej wiertło 3mm, gwintownik, i śruba M3...
Niemniej, druknąłem sobie przejściówkę do kolby emkowej i buchnąłem młodemu kolbę Lct LCK 12 z jego kałacha - wygląda zacnie... hmmm...