ikari6
Użytkownik-
Posts
180 -
Joined
-
Last visited
ikari6's Achievements
-
Witka Niecierpliwie czekałem na ten temat, ponieważ teraz mam nową pracę to jeszcze nie wiem czy przyjadę , ale życzę Wam miłej zabawy i pozdrawiam, oby do zobaczenia.
-
PRIMO 1.Nie ma chętnych na dowódców bo ja osobiście wolę brać czynny udział w rozgrywce niż ogarniać cały zespół czego z wieloma obcymi drużynami się fizycznie nie da. I tak nie będą słuchać dowódcy tylko robią swoje - 3 lata temu dowodziłem na BZ. Na pewno potwierdzą ci co dziś się bawili i tez dowodzili w poprzednich edycjach, osobiście widziałem dziś 3 2. Dzisiejszy scenariusz był bardzo prosty i nie było zadań pobocznych wymagających koordynacji wojsk. 3.W moim teamie był dowódca i wykonywaliśmy jego rozkazy. SECONDO Dzięki orgom za zlocik i miły początek sezonu, pomysł z flagami trafny, pierwszy raz na żywo grałem w ten tryb poza kompem. Jadło smakowało. Atmosfera wspaniała. Brakowało mi tylko "barra barra'. Swoją droga to nawet bezśnieżną znalazłem w budynkach :hahaha:
-
A Ja co mam wkleić :icon_question:
-
Witka Magda a może Ja też pojadę z Agą i Misią to nie będziecie same, Tuksiak poznał już moje połówki, tylko że my przyjedziemy tylko na sobotę.
-
Nie przejmuj się się Husarz bo panikę sieją niewierni :hahaha:
-
Dzięki Miodnie było, mimo ograniczenia terenu i tak się nałaziłem. Najmilej wspominam powrót z obozu (serwisu) do naszego TFa z Erykiem, kiedy to przedzieraliśmy się między oddziałami wroga częściej leżąc i czołajac się w otoczeniu komarów co jakiś czas dostając koordynaty naszego TF. Szkoda że teren już prywatny, może w przyszłym roku poligon Kożuchowski? Teren też fajny i blisko ZG
-
Szmerglu pamiętaj o mnie :killer:
-
A swoją drogą gdzie wcięło temat na waszym forum? Co prawda pisać nie mogę ale poczytać chciałem.
-
Z mojego punktu widzenia... Początek imprezy = godzina 15:00 alleluja :killer: dotarliśmy do bazy głównej, przygotowaliśmy, najedliśmy, uzbroiliśmy i poszliśmy na patrol, podobało mi sie to - że sami tworzymy scenariusz 8) kierunek wzgórze 239. Po kilkunastu minutach skradania się doszliśmy do celu. Otrzymaliśmy info gdzie może znajdować się baza VC. Ok godz. 17-tej wyruszyliśmy 5 osobowym składzie na patrol w kierunku bazy VC. Po drodze zamaskowaliśmy się jak w COD 5 krzakami. Powolutku chodzące drzewka dotarły niepostrzeżenia do budynku bazy głównej VC. Osobiście widząc 1 żołnieża VC w drzwiach bazy z fajkiem, powoli zakradałem się celem rozpoznania terenu. Kiedy kucnąłem na betonowym chodniczku koło budynku wyszło 3 Vientamców zza budynku z tyłu ( przypuszczalnie patrol ) 2 zostało na rogu budynku - pozycja ubezpieczająca - a jeden szedł prosto na mnie. Klęcząc bez ruchu i mierząc w nich chwilę czekałem myśląc że ten żołnierz zmieni kierunek marszu (abym mógł podejść bliżej bazy i zinwigilować ją), a on dalej szedł prosto na mnie. Jak był już 5 metrów ode mnie zdjąłem najpierw tych 2 przy rogu budynku , potem zaś zaskoczonego Vietnamca zabitego przez krzak :wink: Potem szybko podbiegłem do boku budynku i z okna strzelałem do Vc będących w środku bazy,(humanitarnie zmieniłem M16 360fps na COLTa 1911 290 FPS). W tym samym czasie moich 4 ludzi otworzyło ogień do wartownika przy drzwiach bazy ubezpieczając resztę terenu. jeszcze kilku zabitych żolnierzy Vc i szybki odwrót. :lol: Kolejną udaną akcję NINJA SQAD odbył wspólnie z Alpha 01 przedzierając się przez zarośla i krzaki podczas burzy i ulewnego deszczu - klimat zajefajny - zdobywając bazę Vc i pojmując jeńców :-P Po wspólnej akcji z Alpha 01, ze wzgórza 239 wróciliśmy do bazy głównej dlatego że 2 dowódców US ARMY nie mogło się dogadać co dalej z jeńcami - info od Sowixa, NINJA SQAD miał rozkaz zabrania jeńców do bazy głównej która była broniona przez duże siły US, dobrze zabezpieczona - stanowiska M249/M60, pola minowe, teren oświetlony i przede wszystkim baza US była oddalona o czym prawdopodobnie VC mogło jej szukać do dnia następnego. Zatem cali i zdrowi wróciliśmy do bazy głównej zjeść, ogrzać się i wysuszyć. Ok 23:30 poszedłem spać -trzeźwy- aby o świcie ruszyć na kolejny patrol... Niestety ok godz 9:00 z bazy na wzórzu 239 zostalo kilka osób czkających na transport powrotny a w bazie głównej VC nie było nikogo. Minus organizatorów moim zdaniem za to że skoro impreza jest na godzinę 15:00 to po kiego ........ zaczynać ją po zachodzie słońca, dlaczego z powodu spóźnienia NSA całą imprezę przesuwać w czasie?? To następną proszę rozpocząć 4 godziny później bo ja chyba tak późno dojadę A CO :wink: - Sowix przyznał mi rację. Podobał mi się pomysł organizatorów na NAM którego w lubuskim brakuje. Pozdrawiam wszystkich uczestników - mi się podobało :-P
-
Rumak szykuj się zaraz wyjeżdżamy, w Nowogrodzie nie jadę obwodnicą tylko przez centrum, czekaj przy tym dużym placu.
-
Jeśli organizatorzy się zareklamują w temacie imprezy w Polsce, to jest spora szansa na dużą ilość uczestników. Tak sobie teraz przeglądałem że czerwcu odbył się taki zlot w wielkopolsce liczący ok 100 uczestników pasjonatów NAMu, tym bardziej że teren zlotowiska Tomaszowo jest znany na całą Polskę i posiada potencjał do imprezy o charakterze NAMu (zarośla , błotko ) 8-)
-
brzmi miodnie muszę negocjować z żoną w końcu 24h poza domem.
-
O tak :-P Byłem 2 raz i organizacja wzorowa, jadło pychota, pokaz żandarmerii profesjonalny- szkoda że niektórzy uczestnicy głupio to komentowali, ale to z zazdrości :lol: za to brakowało mi licznych przebierańców z ubiegłego roku i klimatycznej muzy było więcej. Cóż za oddanie klimatu przebraniem uczestników nie odpowiada organizator, wracając do DJ to chyba przestraszyłem go/ją pytając czy opłacił abonament radiowy :wink: - w końcu mam takie uprawnienia 8)
-
Niestety też to zauważyłem i jak tu wejść :roll:
-
Na 3 edycji też mnie zobaczycie i popamiętacie :killer: