A ja przez GLS'a już nic nie zamówie.
Kiedyś poszło zamówienie do taiwangun'a za pobraniem.
Zostawiłem pieniądze mamie(jako że siedziała akurat w domu, a ja musiałem wyjść do szkoły). Kurier przywiózł paczkę, wziął pieniądze i niby wszystko ok. Następnie zadzwonili do mnie panowie z taiwangun'a i mówią mi że kurier powiedział że nie dostał pieniędzy i mam wpłacić im na konto. Wyjaśniłem sytuację że zostało zapłacone, i poszedłem jeszcze dla pewności spytać się mamy czy napewno dała pieniądze i czy wzięła może jakieś potwierdzenie.
Po jakimś miesiącu przyszedł do mnie list z GLSu o tym że kurier nie dostał kasy + treść typu "Zapłać pan xxx zł w terminie do ..., albo sprawę kierujemy do sądu".
Jeden niemiły telefon do pani z GLSu (tej która napisała pismo )załatwił sprawę.
DPD (dawny masterlink) jest całkiem tani, większych problemów z nimi nigdy nie miałem (ponad 10 paczek wysłanych), jedyne na co można narzekać to tempo ich pracy i to że samemu najlepiej się dowiadywać o paczkę, bo kurierzy lubią w ogóle nie dzwonić/zostawiać awizo.