Mam pierwszą opartą na samym duty. Zrezygnowałem z szelek, co by właśnie odciążyć barki i kręgosłup. Ponadto odchudziłem plate'a do niezbędnego minimum, została na nim woda i amunicja. Na pasie mam kieszeń z pierdołami (szybkoładowarka, bateria do giwery, baterie do latarki, busola, krzesiwo etc.), worek na odzysk, nóż, panel udowy z dwoma magazynkami i drugi panel z apteczką. Barki mam odciążone a pas stabilny dzięki panelom z obu stron. Dojdzie jeszcze klamka i wtedy może dodam comfort pada, jak na razie jest dobrze.