Drodzy tutejsi gracze.
Jakiś czas temu pisałem o pistolecie ASG na początek. Chciałem dać 150zł, a dałem 400zł razem ze wszystkim. Kupiłem sobie replikę Makarova (borner pm 49). Do tego kabura, zestaw kulek (jako że się nie znam, to dali mi w sklepie Silver Devils - stalowe). Kilka kapsułek CO2.
Powiem że wcześniej kupiłem jakiś inny pistolet (w sklepie u mnie w mieście), kosztował 260zł, replika jakiegoś amerykańca, ale to nie był na pewno colt 1911, ale szybko go oddałem, jeszcze tego samego dnia. Pokrywa na magazynek sama się otwierała, czasem leciały pod dwie kulki, a w kaburze magazynek sam wypadał - wystarczyło lekko dotknąć przycisku wyrzucenia magazynka). Poszedłem dopłaciłem 80zł i mam Makarova. Teoretycznie te same są na allegro za 300zł,ale że przesyłka też kosztuje, to zapłaciłem 20zł więcej - za to mam na miejscu.
Ot cała moja historia zakupu. Pytanie czy z pistoletem można iść do lasu z innymi postrzelać? Oczywiście mówimy tutaj, że jest mundur, ochrona twarzy itp.
Bardziej mam na myśli, czy mogę iść z samym pistoletem kiedy nie mam karabinu czy innego dużego gnata i nie będę miał, bo lubię tylko pistolety. Czy to mnie skreśla z zabawy w ASG?
PS: Dziad jest celny, pierwszego dnia z ASG z odległości 20m / ponad 20m, trafiałem w pudełko po lekach - sprawdzana odległość. Z większego dystansu nie sprawdzałem ruska.