Witam wszystkich :)
To mój pierwszy post na tym forum, choć szkoda, że w takich okolicznościach.
W zeszłym tyg przyszedł do mnie zamówiony na Taiwanie shotgun agm 003. Pełen entuzjazmu poczytałem to i owo, zasięgnąłem rady bardziej doświadczonego kolegi i zdecydowałem się wypróbować replikę.
Po 'zrobieniu' bodaj 6 magazynków miałem dziwne wrażenie, że w broni ciągle coś lata w środku. Poczytałem znów forum i dowiedziałem się o kiepskiej konstrukcji słupka w tej replice. Zdecydowałem się wymienić słupek i sprężynę. Niestety po wielu nieudanych próbach nie udało mi się zaimprowizować odpowiednich częśi, a na domiar złego złamała się jedna z części mechanizmu spustowego.
Przyznam, że cała sprawa jest dość dołująca, ponieważ to moja pierwsza replika i kompletny początek przygody z tym tematem, a tu taki falstart.
Chciałbym zapytać o rady w związku z moja sytuacją, może ktoś może mi pomóc z tymi usterkami (jestem ze Śląska)?
Pozdrawiam :)