Sposób na: Uvex Ultrasonic, sprawdzone w warunkach domowych i w ostatnią sobotę na strzelance. To daje dość ogólne pojęcie bo sobota była dość zmienna jeżeli chodzi o warunki pogodowe, a ja miałem 2 sprinty 300 metrowe po flagę (CTF) więc test na parowanie był hardcore'owy. NIE PARUJĄ
ingrediens: woda z kranu,płyn do mycia naczyń ludwik, szmatka (ale nie zostawiająca ani kurzu ani kićków, chyba bawełniana, taka do mycia szyb w samochodzie), szybka wyjeta z okularów uvex ultrasonic, suszarka do włosów
sposób uzycia: zakurzoną powierzchnię okularów wycierasz szmatką na sucho, po czym polewasz ją lekkim strumieniem wody, lekko wilgotną pokrywasz ludwikiem (nalej troche i rozetrzyj na całość palcami), potem bierzesz szmatke (jej róg, zeby reszta została sucha) i myjesz tym ludwiczkiem całą szybkę, rogu szmatki nie płukasz, płukasz szybkę i osuszasz ją suchą częścią szmatki, potem, rogiem który jest spieniony ludwikiem przecierasz jeszcze raz całe okulary na sucho i spłukujesz wodą, potem osuszasz szmatką do lekkiej wilgotności a resztę suszarką do włosów
Pisałem to dość późno koledze na gg, teraz nie chce mi się redagować, wtedy było zrozumiałe :P