Witam!
Sprawa wraca- jakiś rok na wmasg krąży(ł) oszust, nabierał ludzi na zakup replik których nie posiadał- np cm.052, była raz wydmucha mini beryla. Po prostu kradnie zdjęcia i opisy starych aukcji z wmasg od różnych użytkowników.
Jakie było moja zdziwienie kiedy w liście z prokuratury ujrzałem, że człowiek odpowiedzialny za oszukanie mnie rok temu (bodajże 400 zł) to Aleksander M. z Rzeszowa
Jeśli ktoś w tym temacie siedzi dłużej to na pewno pamięta, że nasz oszust Krzyś ma brata o takim imieniu, oczywiście nazwisko się zgadza ;)
Powiem też, co moze troche ucieszy, że po ponad roku wreszcie się doigrał - 4 marca w Rzeszowie jest rozprawa, trzymajcie kciuki żeby poszła po naszej myśli.
Ciekaw jestem czy pierwsze sprawy oszustw z tego tematu to też była jego sprawa czy faktycznie jego brata