Moim zdaniem pomysł bez sensu, po pierwsze na większości imprez fps-y są ograniczane (np.350-CQB, 450-szturm w zielonej, 650-snajper) i jak najbardziej wystarczają.
Co do bezpieczeństwa... moim zdaniem liczy się to co masz między uszami a nie w replice, bo jak ktoś się postara to i 150 fps-ów wystarczy mu żeby zrobić komuś krzywdę.
Ceny repliki, zestawu tuningowego, koszt kulek, szybszego zużywania się repliki etc. to chyba indywidualna sprawa i skoro stać kogoś to czemu nie? chyba nie ma co włazić komuś do portfela bez zaproszenia...
Coś się stanie i ktoś zakaże airsoftu w Polsce? tak jak powyżej- w takiej sytuacji nie obniża się mocy repliki, tylko eliminuje się idiotów ze środowiska- debil zawsze znajdzie sposób żeby zrobić sobie/komuś krzywdę, nawet jeśli zabierzesz mu replikę.
A co jeśli replika nam się podoba ale jest niestandardowa?- A kto Ci człowieku każe tuningować ją pod kątem mocy?! Moim zdaniem chory argument... skoro dało by się nią działać w realiach ograniczeń fps-ów to da się nią działać również teraz, nic nie stoi na przeszkodzie.
Ktoś płacze bo dostał serię w plecy z przyłożenia z 600fps? Mógł się kartofel pilnować, to by nie dostał... poza tym kto normalny strzela z takiej repliki na takim dystansie?! taka osoba pisze się pod wspomnianych powyżej dekli których powinno się separować.
Reasumując moim zdaniem debilny pomysł (bez urazy dla autora) w związku z czym nie wprowadzę go w moim środowisku aż nie usłyszę racjonalnych argumentów.
Sorry, taki mamy klimat.
Pozdrawiam