Witam serdecznie
Od prawie 5 lat mam Walthera P99. Przez cały ten czas służył mi wiernie. Aż ok. 1,5 roku temu zachciało mi się rozłożyć go na czynniki pierwsze. Całkowicie. Po ponownym złożeniu przez pewien czas działał bez problemu, potem zaczął "łykać" kulki. Na czym polega "łykanie"? Po pierwszym przeładowaniu zazwyczaj strzela bez problemu, przy drugim/trzecim najczęściej się zacina. Zamek nie wraca do końca do właściwego położenia, zablokowany prawdopodobnie przez nadmiar kulek <przy strzelaniu "na sucho" problemów z powrotem nie ma> - zamiast jednej pobierane są dwie, czasami nawet trzy.
Możliwe, że pomyliłem się przy składaniu. Rozkładałem go jednak jeszcze kilkakrotnie i wszystkie elementy wydają się funkcjonować prawidłowo. Póki nie próbuję strzelać...
Wiem, że tematów o P99 jest na forum sporo, żaden jednak nie opisuje tego problemu.
Będę wdzięczny za pomoc.