Witam,
Mam dokładnie TEN karabin. Będąc jeszcze w listopadzie zeszłego roku na imprezie, emka umarła mi po 30 minutach biegania. Objaw był taki że słabła z minuty na minutę tak jakby rozładowywała się bateria, aż w końcu przestała działać. Słychać było silnik jak próbuje kręcić, ale GB nie reagował. Po wymianie baterii pożyczonej od kolegi - to samo.
W "zimie" wymienione zostało okablowanie, płytka selektora (bo ktoś mądry powiedział mi że to jest przyczyna), oprócz tego gumka hop up, teflon fix, i nowa dysza. W weekend byłem na otwarciu sezonu, cały happy że emka będzie śmigać jak ta lala, aż tu po 30 minutach te same objawy :( wymiana baterii nie pomogła, emka umarła na super imprezie gdzie była 100 osób :( Wróciłem do domu i coś mnie tknęło - po kilku godzinach podpiąłem baterię i ku mojemu zdziwieniu emka strzela jakby nigdy nic :/
Wynika z tego że przestaje działać gdy jest zimno na dworze (obie imprezy przy temperaturze poniżej 10 stopni). Poleżała w ciepłym i wszystko było ok. Pomóżcie proszę co może być przyczyną takie zachowania ? Z góry dzięki za pomoc.