Halik
Użytkownik-
Posts
68 -
Joined
-
Last visited
Halik's Achievements
-
Temat sam w sobie nie jest glupi i moze byc pomocny tylko pieprzenie o rzeczach drobnych przez 4 strony czy nawet nie istotnych psuje idee. Do rzeczy, sprobuje wniesc cos konstruktywnego. Rozpalanie ogniska: Przed rozpaleniem ogniska sprawdzamy czy nie skonczy sie to pozarem, tj. czy plomien nie dosiegnie nizszych warstw poszycia lasu, wiatr nie rozniesie ognia dookola itp. Nie ma co wiele pisac, to kwestia rozumu i rozsadku - jesli tego nie masz to nie powinienes wychodzic do lasu, w skrajnych przypadkach nawet z domu. Ogniska najlepiej jest rozpalac w wykopanym dolku, wiadomo, jednak ludzie czesto zapominaja. Jesli dolek jest dosc gleboki to plomien z paliwa bedzie spalal caly tlen dookola co z kolei spowoduje samoczynne zagaszenie sie ogniska, maly ogien badz wogole uniemozliwi rozpalenie. Na takie zasadzie troche dzialaja te nowe, magiczne publiczne popielniczki. Recepta na to jest prosta, wykopac na poziomie dolka kanal odchodzacy kawalek ktory umozliwi swobodny doplyw tlenu. Do rozpalania w naszych warunkach, tj lasy lisciaste oraz lasy mieszane najlepiej uzywac latwo dostepnych srodkow. -Suche igliwie, suche galazki z drzew iglastych. -kora z brzozy - nozem zdzieramy plastry kory, jesli jest ona mokra nacinamy ja co ok. centymetr. Odpowiednio przygotowane te rzeczy potrafia palic sie jak benzyna. Bardzo przydatna rzecza do rozpalania jest krzesiwo magnezowe. Jest to kostka magnezu z krzesiwem z jednej strony. Nozem zeskrobujemy szczypte magnezu z kostki i ustawiamy ja jako swojego rodzaju inicjator przy rozpalce. Z drugiej strony, nozem, krzesimy iskry. Z reguly snop iskier jest na tyle duzy ze z czasem bedziemy odpalac takie cos w kilka chwil a wielkosc kupki magnezu coraz mniejsza. Krzesiwo. jak powiedzial wczesniej moj przedmowca, kosztuje okolo 30 zl i starczy na 5 lat pobytu na syberii ;> Warto zdobyc doswiadczenie w uzywaniu tej prostej zabawki. Lepsza od wszystkich zapalniczek, niezawodna, szybkie spalanie w wysokiej temperaturze. Wiem, ze wielu ludzi wpada na takie blyskotliwe pomysly jak uzycie benzyny do rozpalenia ognia. Nie jest ta madre z jednego powodu. Benzyna spala sie bardzo gwaltownie i dynamicznie, trudna ja zagasic i kontrolowac. No i przedewszystkim nie ma powodu by ja uzywac. Chyba ze bytujemy na uralu w mrozna, ciemna listopadowa noc gradowa. ;> Tyle na poczatek. Cieszyl bym sie gdyby ktos uzupelnil informacje o to jakie drewno najlepiej sprawdza sie na paliwo do ogniska. Na podtrzymanie ognia na krotka mete jak i utrzymanie ognia przez dluzszy czas. Jako ciekawostke powiem jeszcze jak mozna zdobyc w ciezkich warunkach male ilosci wody. Drzewa jak wiadomo, sprytne owoce ewolucji zdobywaja wode na sposoby niedostepne czlowiekowi. Ale czlowiek, sprytna bestia, ta wode moze im zabrac. Wystarczy wyciac kore drzewa by dostac sie do pnia i przyssac sie do tego miejsca. Wode jest juz przefiltrowana jednak nie sa to zbyt obfite ilosci. Jesli chodzi o filtrowanie wody. Doskonala rzacza sa tzw "dlugopisy". Sa to rurki wypelnione roznego rodzaju filtrami ktore pozwalaja osuszyc nam do 100 litrow wody ze wszystkich kaluz w okolicy. Druga metoda to magiczny srodek pod tajemnicza nazwa nadmanganian potasu, potocznie zwany kali - dostepny w kazdej aptece w formie proszku badz tabletek. Dodany do wody uzdatnia ja. Woda smakuje jak ostatnie g*wno ale przynajmniej, o ironio, nie bedziemy sr*c woda. Rozwolnienie jest przypadlascia w lesie dosc czesta jesli czlowiek jest nieostrozny. Nie jest to straszne, jednak jest dosc meczace i zmniejsza nasza skutecznosc bojowa ;> Sa srodki naprawiajace nasz d*pe w przeciagu niecalej doby. Warto sie zaopatrzyc. (pytac farmaceuty). Halik PS. Czekam z niecierpliwoscia kto sie przypier*oli do tego co napisalem :) Jesli masz taki zamiar to przynajmniej popraw moj blad. Jesli nie potrafisz to nic nie mow. PS2. Temat bytowania w lesie jest tak obszerny, ze ten topic moglby miec 20 strony samych konstruktywnych postow. Zeby najwiecej sie dowiedziec potrzeba jednak fachowej lektury (takiej na papierze, bez mozliwosci scrollowania) i doswiadczenia. EDIT Co do wszelkich srodkow na komary itp. Wiekszosc wojskowych farb do maskowania, przede wszystkim te w sticku, posiadaja dosc mocny srodek odstraszajacy wszelkie owady. Jako, ze w charakterze w jakim zainteresowani tym tematem chca bytowac powinno sie maskowac wszystkie odsloniete fragmenty skory to problem rozwiazuje sie sam. Co do skutecznosci dzialania tego srodka to i tak przy intensywnym wysilki fizycznym odswiezanie kamluflazu jest konieczne w miare mozliwosci i sytuacji dosc czesto. Proste. Mapy topograficzne calej polski, w skali i dokladnosci odpowiedniej na piesze wyprawy byly swojego czasu dostepne na internecie. Byly to mapy sporzadzone dla Sztabu Generalnego WP i byly datowane bodajze na rok '89. Zajmowaly one kilka giga ale byly warte grzechu. Niestety nie wiem gdzie je teraz dostac. Zachecam do szukania i podzielenia sie znaleziskami. ;>
-
Noz pochodzi od oficera WP gdy to kazdy sie dorabial przed '89 i sprzedal co nie jego a co mogl sprzedac. Jesli ktos wie - ile on jest warty? Stan dobry, mechanizmy, oksyda ok. Jedyny brak to wykruszone lekko krzesiwo w zapalniczce. btw. dzieki ;> EDIT Widzialem taki na gieldzie. w gorszym stanie za 900 zl przy czym po minie pacjenta bylo widac, ze daloby sie targowac o niego dosc smialo.
-
Witam, Pisze tutaj jako, ze dzial "noze" na forum zostal zlikwidowany a tutaj chyba bedzie najlepiej to pasowac. Otoz mam pytanie - co to za noz? Noz wysuwany sprezynowo, w srodku po otwarciu zapalniczka, pilki, wiertelka, ostrza itd. Calos oksydowana i zbudowana a'la "job twoja mac". Noz i obuch w jednym. Nadal jednak nie wiem skad to jest, kto tego uzywal i kiedy. Pozdr, Halik
-
Nie mam niestety z tym doswiadczenia ale z tego co wyczytalem to ludzia udaje sie wstawic baterie 9.6 jak sie czlowiek postara. Druga sprawa to to ze dzieki tym innym zebatka przelozenia sa takie ze spokojnie na dobrej 8.4 mozna ciagnac nawet 120 systemy.
-
Moze szanowny kolektyw podac jakies linki? Na zachodnich forach wyczytalem ze wstawiaja w to systemy 100 / pdi 130 z wymiana samych lozysk i nie ma problemow. Jak przewertowalem dokladniej to mozna sie pokosuc o wstawienie systemy 120 / pdi 170 przy wymianie lozysk, prowadnicy sprezyny (dostepna za ok 10 dolcow) i tych nieszczesnych zebatek. Niestety trudno jest przewidziec ile to bedzie mialo FPS, w M4 jest to okolo 400. W Tym cudzie bedzie okolo 430. Mozna sie pobawic w gazoszczelna dysze, tez jest dostepna. W recenzji z airsoft extreme przeczytalem ze po wstawieniu 120 systemy trafiali w obiekt o rozmiarach zblizonych do ludzkiego torsa z odleglosci 180 stop, czyli jakies 55 metrow. Ja osobiscie planuje 150 PDI, lozyska, prowadnice, dysze, ewentualnie glowice tloka i spokojnie, na semi doczekac zniszczenia zebatek by wymienic je na wzmocnione (jesli dacie mi jakeis linki do nich bo ja sam nie widzialem :>)
-
Jesli jest to takie banalne to zachecam osoby posiadajace sprzet, materialy i umiejetnosci do sprobowania. Zainstalowanie na obwodach twardego wylacznika, diody sygnalizucej prace i nawet zaroweczki odpowiedniej dzieki ktorej mozna by okreslic ile czasu zostalo do konca procesu na podstawie jej swiatla nie powinno byc problemem. Nie zebym sie wyreczal kims, poprostu sam raczej bym nie podolal :)
-
Nie jestem ani elektrykiem ani elektronikiem i moje baterie nie uznaja mnie a dobrego pana. Chcialem tylko zasugerowac drobna rzecz / spytac sie czy jest to mozliwe Montujemy rezystor do razlodywawania. Na obwodzie podlaczamy tranzystor(?) PET (to co bylo w temacie o zmiejszenia oporow instalacji elektrycznej w AEGach) tak ze kiedy voltarz na baterii dojdzie do 1V na ogniwo obwod jest rozlaczany przez PET'a. PET musialby reagowac na volatrz powyzej 8V (dla 9.6 baterii) zeby sie zalaczac. Ponizej / wlacznie z 8V rozlaczal by rezystor i przerywal rozladowywanie. Musialby byc zainstalowany dodatkowy kabelek prowadzacy z baterii do bramki w PETcie. (przy pakiecie 8 ogniw 1V na ogniwo jest rownoznaczne z 8V calego pakietu? co by sie zgadzalo 8 x 1.2V = 9.6, 8 x 1V = 8V)
-
http://www.globalsecurity.org/military/lib...policy/army/fm/ Nic dodac nic ujac. Kto zna ten tajemniczy jezyk ;> niech czyta. Jesli ktos szuka wersji w PDF wszystkich, wystarczy wpisac numer FM'a do google i sie znajdzie. Milej lektury zycze, mozna sie nauczyc wszystkiego od zbijana desek gwozdziami wedlog "The Army way" do dowodzenia dywizjami.
-
Chcialem sie zapytac o sprzet jaki pojawil sie z w/w filmie. Konkretnie interesuje mnie strzelec wyborowy, ten co siedzial na drzewie :) Mile widziane jakies zdjecia jako, ze nie mam dostepu do filmu :>
-
Hmm malo tego. U mnie lufa systema 6.04 do TMowskich Mek miala frezy te w ktore wchodzi ta polksiezycowa obejma troche przesuniete w strone komory HU ale tez sama lufa jest dluzsza o jakies dobre 4 cm. Wiem jak to brzmi ale przy robzbieraniu sie troche zdziwilem jak stockowa lufa ma jakies 4 cm braku. Jednak lufa u mnie weszla bez problemu tak do lufy zewnetrznej jak do komory HU. Tylko czy objetosc cylindra jest wystarczajaca teraz? Zgaduje ze tak ale warto sie spytac jaki cylinder jest do luf 363mm. Znowu mam pytanie. Wczoraj przestrzeliwywalem guna na strzelance no i efekt tragiczny. Gun 130PDI pluje kulkami jak zabaweczka z kiosku. Sprezanie jest rozne, raz lepsze raz gorsze przez co tez prec lufa przestaje cokolwiek dawac. Jednak gdy gun polezy w cieple 15 min to strzela jak szalony. Nie mam wielkiego doswiadczenia ale wydaje sie ze to 100% mozliwosci z takim UPG. Moze byc tak ze uszczelki traca wlasciwosci? Glowica cylandra, glowca tloka (ta z CA). Irytujace jest to zwlaszcza jak duzo czasu przeklinalem mojego gaziaka w warunkach sub-polarnych a teraz jeszcze w AEGu :> Temperatura otoczenia byla -5 stopni.
-
No wiec tak. Okazuje sie, ze precyzyjna lufa ma troszke dalej frezy wykonane przy komorze HU i gdy sie wlozy ta polksiezycowa obejme to poprostu nie dochodzi zbyt daleko. Po kilki probach zakladania jak najdalej sie da i skladaniu i przestrzelaniu bylo ladnie ale jeszcze nie tak jak powinno. Wkoncu ta obejma zostala wywalona poprostu (lufa trzyma sie twardo i bez tego) i osiagi wydaje mi sie sa 100%. Tyle jesli by chodzilo o to. Pomoc byla naprawde trafna za co naleza sie wielkie dzieki. Mam tylko jedno pytanie. Jakie ruchy wykonuje dysza w pelnym cyklu? Wpierw dopycha (powiedzmy, ze) 10 mm, cofa sie 15 po czym idzie do przodu o 5 wracajac na pozycje zerowa? Bo na rozluznionej sprezyne u mnie ona stoi w miejscu i nie idzie jej palcem dopchnac ale w trakcie cyclu cofa sie jednak i mysle czy to jest wina wadliwego zlozenia czy tak powinno byc. W sumie czym sie przejmuje, strzela naprawde ladnie, kulki podaje i wszystko gra. Jutro ten UPG przejdzie chrzest. Znajac moje szczescie znowu bede musial zadawac glupie pytania "ale dlaczego ... i jak to naprawic" ale jest nadzieja. Trzymajcie kciuki.
-
Witam Ok, wymienilismy z kolega (ktory ma doswiadczenie w takich zabawach): glowica tloka (CA ta zolta), sprezyna 130, precyzyjna lufa (systema), gumka HU (systema). Wszystka ladnie zlozone, nasmarowane, zadne czesci nie zostaly i nic nie klekocze:> W tloku kompresja jest jak sie strzela samym GB, lufa na miejscu, gumka HU tez na miejscu. Po zmontowaniu wszystkiego na kulkach .25 exel'a strzela na jakies 10 metrow. Po zabawie HU mozna wyciagnac niestabilne 20 metrow (lobem, surfuje w powietrzu) ale to okazjonalnie co ktorys strzal. Odleglosci mierzylem stopami. Czasami podaje po 2 kulki na semi albo wcale nie podaje na auto. Po przestrzelaniu jednak to minelo ale wciaz sie zdarza. Guna przestrzelalem, okolo 2000 kulek co mnie kosztowalo 2 pelne baterie i nic nie poprawilo. Jak zagladam w komere HU od gniazda maga to dysza pozostaje w roznych miejscach po strzale ale wszystko jest nasmarowane i dysza przy pomocy palca porusza sie plynnie. Mozliwe tez, ze lufa z gumka HU zle wchodzi do komory HU ale wszystko wyglada wporzadku. Suche strzaly wala ladnie jak jak przystrawie reke do lufy. W porownaniu ze stockowym M4 z CA wyglada jakby cisnienie bylo podobne a jednak strzela jak ten AEG Boys do walk CQB w kiosku ruchu. Przepraszam ze pisze tak niezrozumiale ale chilowo nie mam czasu (juz jestem spozniony do pracy) i skupienia zeby dokladnie napisac wiec pytajcie o szczegoly i wyjasnienia smialo.
-
Jest ona konieczna? Czytalem w tym topicu ze u Ciebie nie wytrzymala ale pisales tez ze troche naduzywales jej cierpliwosci? Wiadomo fundusze ograniczone i musialbym optyke poswiecic.
-
Jestem troche w poospiechu i niechcialbym sie pomylic. Powiedzcie mi czy na liscie jest wszystko co potrzeba i co pasuje :> Moj cel to 330 fps i precyzja strzalow. Lufa 6.04mm do M15/M4 [systema] Sprężyna 130 [PDI] Wzmocniona głowica tłoka [CA, to zolte cos] Gumka hop-up z silikonu [systema] O ile wiem, ze sprezyna i glowica tloka pasuje to nie wiem jak z ta lufa jest, jest to, wedlog opisu, do M4 z TM w sam raz. Nie wiem jak tam z gumka HU tez bedzie ale tutaj raczej bez problemu. Pozdrawiam i licze na szybka odpowiedz.
-
Gwarantuje ze moje 370 fps nie jest wziete od newbie'owskiego snu o potedze, przestrzeliwywaniu 3 ludzi w lini i strzelaniu z wiezy kosciola :> Nie chodzi tyle o nie wiem jaki zasieg ale bardziej o efekt "instant hit". Tyle jesli chodzi o off-topic - dyskusja tysiace razy przerabiana. Czyli body GB powinno wytrzymac? A i jeszcze jedno, niby OT niby nie. U znajomego dorabialem kiedys elementy skrzyni biegow. Dorobienie zebatek ze stali to dobry pomysl? :twisted: