Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

andrey321

Użytkownik
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

andrey321's Achievements

  1. Witam, dzisiaj przyszła mi replika colta 1911 z naprawy gwarancyjnej od KRAKMANÓW. W paczce bylo pisemko, że wymieniona została dysza i zrobiono ogólny przeląd repliki. Po dostaniu naprawionej repliki w swoje ręce, wiadomo, od razu musiałem postrzelać. Pierwsze dwa magazynki wystrzelało się bardzo dobrze, nic nie zwróciło mojej uwagi. Po tym, przy kolejnych strzałach zamek wraca, ale nie do końca o jakieś dwa milimetry. Niby nie przeszkadza, ale jak się go lekko nie dopchnie to po kilku strzałach lufa się zapycha i następuje syfon :( Zauważyłem, że dzieje się tak tylko z włożonym magazynkiem, bez niego zamek wraca idealnie na swoje miejsce. W związku z wymienioną dyszą doszedłem do wniosku, że to jej wina i może jest troche większa i chaczy sie o górną uszczelkę magazynka, która podaje do niej gaz. Myslę tak, ponieważ jak się zamek dopchnie to czuć piękny i mocny blowback, jeśli się tego nie zrobi to praktycznie w ogóle go nie czuć. Nie chce mi sie znowu odsyłać repliki do Krakowa, bo dopiero co przyszła i chcę trochę z niej postrzelać. Co można zrobić żeby tego uniknąć ? Wymienić tą górną uszczelkę, troche ją podpiłować, a może to wina dyszy ? Jest jeszcze możliwość, że mylę się totalnie i to wina jeszcze czegoś innego, dlatego proszę was pomóżcie :)
  2. Okej dzieki za zdjęcie instrukcji rozłożenia pistoletu :) Rozłoże i sprawdzę co z tym cylinderkiem się stało. W komplecie jaki dostalem od taiwanguna byl tylko pistolet, magazynek, paczka kulek i kartka, na której była z jednej strony tarcza, a z drugiej, że nie należy zaglądać do lufy, celowac w ludzi, itd... Jeśli nic się nie da zrobić z tym cylindrem to odsyłać replikę na gwarancję czy nie ? Bo jakby nie patrzeć używalem jej tylko jak chciałem postrzelać. Nie bawiłem sie w rozkręcanie, przeglądanie, ulepszanie, czy cos podobnego. Gdy nie strzelałem pistolet leżał w oryginalnym opakowaniu, więc to by była usterka, której nie spowodowałem np. ingerencja w budowę repliki. Powinni mi to jakoś naprawić, chyba, że źle rozumuje.
  3. Nie wiem czy strzela bez problemu, bo bałem się, że uszkodzę coś jeszcze. Wolałem poczekać na odpowiedź z serwisu, której się chyba nie doczekam... Dzisiaj zobaczę czy strzela poprawnie. Mówiąc chyba nie jesteś pewny, więc raczej lepiej byłoby poczekać na odpowiedź serwisu, albo przejść się do jakiegoś sklepu, który mi to zdiagnozuje tak ? Jak już mówiłem jestem początkującym użytkownikiem i nie umiem rozebrać repliki. Znajdę jakiś temat temu poświęcony i pasujący schematem do mojej repliki ? Co do części zamiennych nie dostałem nic... Przed zakupem poczytałem o tej firmie i też znalazłem informację, że do kompletu dołączają części zapasowe. Zdziwiłem się, no ale co zrobić.
  4. Witam, jestem nowym użytkownikiem jak i nowym graczem. Nie posiadam wiedzy w zakresie replik gazowych. Jakiś czas temu zakupiłem replikę R31 firmy ARMY. Replika działa dobrze tylko ostatnio pojawiła się dziwna rzecz. W trakcie przeładowania i odciągnięcia zamka lub po zatrzymaniu się go w tylnej pozycji po wystrzeleniu ostatniej kulki, część zamka widoczna w załączonych zdjęciach się przemieściła. Nie wiem czym to jest spowodowane, a po zapytaniu skierowanym do serwisu taiwangun.com (bo tam kupiłem replikę) nie otrzymałem odpowiedzi. Tu pojawia się moje pytanie. Czym to jest spowodowane, jak to naprawić i czy da się to zrobić ? Czy przeszkadza to w użytkowaniu repliki i może spowodować jakieś dodatkowe uszkodzenia ? Pistolet jest objęty jeszcze gwarancją więc istnieje możliwość odesłania go. Co radzicie ?
×
×
  • Create New...