Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Grizzly16

Użytkownik
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Grizzly16

  1. Czasem na publicznym takie rozgrywki się zdarzają, ogólnie to są na serwerach klanu, z hasłem.
  2. Tu założyłem topic o tej grze, gdzie również wyraziłem swoją opinię. Gram tylko jak mam czas. Moja ulubiona mapa to PowerBase, Fastlane (chociaż już trochę nudnawa). Taktyka jest, tylko Niemcą się po angielsku nie che pisać i czasem sie trudno dogadać. Zresztą walk taktycznych kiepsko się dopatrywać w walkach ogólnodostępnych. Podczas starć prywatnych team Vs team ludzie są napradę dobrze zgrani. No nie powiedział bym mapy są bardzo duże, to nie CS gdzie ludzie robią już wszystko nawykiem, tu ciągle pojawiają się nowe pomysły. Niszczenie planszy jest genialne, jak nie pójdzie restart serwa po kilku godzinach grania to na planszach z większym profitem robi się prawdziwe pole walki. Zrójnowane wioski, kratery po wybuchach, poprzewracane drzewa, zburzone mosty. TO jest właśnie klimat SOLDNERA. Zrzuty spadochronowe, walki powietrzne, na cięższy sprzęt zmechanizowny, polowanie na snajperów to wszystko daje wiele godzin dobrej zabawy. Walki CQB również są wporządku, chociaż ja za nimi nie przepadam. Pozdrawiam Edit: Poza tym bardzo duży wybór broni o różnych liczących się statystykach. Np Glock 17'tką nie przebijesz murowanej ściany a np. rusznicą przeciwczołgową pocisk wejdzie w jedną ścianę, przeleci przez nią, później zwiedzi wszeż cały dom, wbije się w drugą ścianę wyjdzie i zakończy lot nieopodal w ziemi :D . Rozrzut ma tu też naprawdę duże znaczenie (i tu jest takie drażniące mnie przekłamanie SWD ma zasięg skuteczny powiedzmy 200metrów potem jest za duży rozrzut co mnie mocno wkurzyło bo powinno być około 800metrów). A i zapomniałem wspomnieć o nalotach, laserowym oświetlaniem celi dla myśliwców, sterownaie bombami z kamerą, podczerwień, noktowizor, ładunki wybuchowe czasowe, odpalane zdalnie lub większą aktywnością ruchową. Do tego transport pojazdów za pomocą helikopterów z dużym udźwigiem i jesteśmy w domu. Grey potrafię zrozumieć twoje podejście do tej gry. Nie jest to OFP i nim nie będzie. Patrząc na tę grę pod kontem OFP na pewno nie znajdzie u ciebie Soldner aprobaty. W Soldnerze nie ma misji Coop przeciwko AI, a po twoich postach wnioskuję że w takim typie rozgrywki gustujesz. Grałem swego czasu w OFP na singlu i multi i bardzo mi się podobało, ale były pewne rzeczy trudne do zniesienia i przebolenia. Niektóre błędy jak strzelanie przez ściany, skaczące wozy czy pewnego rodzaju nie uprzejmość na większych mapach (mało kiedy ktoś się zatrzymał by mnie podwieść :( ), sam fakt braku możliwości dołanczania sie do gry w czasie rozgrywki przybija człowieka.
  3. http://www.seattleairsoft.com/modules/news...oryid=15&page=0 Proszę :D Zero Lutowania.
  4. Woma jeżeli ta część twojego postu była domnie: to chyba mnie niezrozumiałeś. Pisząc: miałem namyśli jego dostępność a nie jakość, czy co jest zupełną bzdurą ciśnienie w butli. Jeżeli mamy np. 11Kg butlę z propan-butanem w stanie płynnym, a w kieszeni zapalniczkę, w której również jest propan-butan w stanie płynnym to ciśnienie w tej wielkiej butli jest takie same jak ciśnienie w tej zaplniczce. Gaz się skrapla w określonym ciśnieniu, które po skropleniu nieprzekoroczy przy stosowaniu tradycyjnych sposobów napełniania, czyli bez żadnych domieszek. Są metody, by ściśnić gaz jeszcze mocniej, ale ich się w zastosowaniach typowo technicznych niestosuje bo nie ma takiej potrzeby. Pozdrawiam
  5. Witam. Chyba jednak najtańszym i może najlepszym źródłem propanu jest LPG z gazami technicznymi. Tak jak pisał Grzanek w koszalińskim LPG jest propan w butlach 11Kg za 42zł. To są te same butle co standartowe do propan-butanu do kuchenek gazowych na przykład. W domu sklecić sobie sprzęt do przelewania gazu i możnaby przelewać taki gaz do butli po propanie z Casotramy. Chociaż to też zależy od możliwości jakie kto ma. Niekażdy ma w mieście dostęp do propanu technicznego w większych butlach. Przelewanie gazu musi się odbywać koniecznie na otwartej przestrzeni... a to też dla wielu utrudnienie. Zresztą trzeba mieć/kupić butle 11Kg na wymiane. Poza tym części do własnej przelewni mogą "trochę" kosztować. Pozdrawiam. p.s. Na razie niemam broni gazowej, ale się powoli przymierzam. I jak będe miał gaziaka napewno będe próbować z w/w gazem. Edit dla postu poniżej: To już wiemy z tego i z innych topiców, więc nie widze sensu dla tego nabij-posta. Edit2: Tak btw. zawsze zastanawiało mnie czemu na tym forum zwalcza sie sukcesywnie przejawy (posty/tematy) zw. z napełnianiem ponownie butli. Chodzi o konsekwencje tego czynu?? :D Niebezpieczeństwo zw. z nieumiejętnym przelewaniem gazu, przekroczeniem dopuszczalnej granicy stężenia gazu, czy może poprosty możliwość eksplozji napełnianej wtórnie butli?? Wydaje mi się, że niektóre osoby są tu poprostu przewrażliwione, albo poprostu boją się, że jakiś młodociany załapie pomysł i będzie kombinował u siebie w jakiejś ciasnej piwniczce i wyj**** połowę bloku w powietrze :/ . W sumie poczęści popieram takie działanie zapobiegawcze, ale trzeba zaóważyć, że niekażdy młody ma dostęp do 11Kg butli z propanem technicznym, do tego cały osprzęt na który już trzeba wydać trochę grosza. Pozdrawiam.
  6. Wszystko pięknie i fajnie, porządnie zrobione rys. techniczne. Tylko Fiedotow może mógłbyś dać jakiś mały komentarz, bądź opis co one wogle przedstawiają i do czego ma to służyć :] Bo na razie niepotrafie sobie zbytnio wyobrazić gdzie to ma mieć zastostowanie w naszej kochanej MP5'tce. 8) Pozdrawiam.
  7. Witam! UWAGA!!! Wszelkie zmiany/przeróbki w replice przy braku umiejętności techniczno/manualnych mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia repliki a także do pozbawienia zdrowia lub życia. Autor poniższego opisu nie ponosi odpowiedzialności za złą interpretację treści w nim zawartej, co w następstwie może przełożyć się na błędne postępowanie mogącege doprowadzić do w/w konsekwencji. (Tak dla jasności ;) ) Pewnie wielu z was, szczęśliwych posiadaczy MP5 SD3 z UHC po długim czasie użytkowania owej PM'ki zauważyło dość znaczny spadek osiągów repliki. Głównym czynnikiem składającym się na ten problem jest zużycie uszczelki na tłoku. Żywotność owej uszczelki zależy w głównej mierze od umiejętności konserwowania broni (umiejętność poprawnego składania repliki, systematyczne smarowanie). Suchy cylinder tak jak i w silniku spalinowym doprowadza do zatarcia pierścieni a w naszym przypadku uszczelki a tym samym do zmniejszenia poziomu kompresji. Innym czynnikiem jest zużycie uszczelki w podajniku. Tam ściera się HU jak i gumka uszczelniająca. Gumka ta eksploatuje się w naturalny sposób i nie da się temu doraźnie zaradzić. Jednak nie stanowi to problemu, gdyż owa gumka na tajgun.pl kosztuje 7zł. Wyżej podałem czynniki naturalne osłabienia parametrów Mp5'tki w czasie eksploatacji. Jednak istnieją poza nimi czynniki nienaturalne, są to wady fabrycznie które osłabiają replikę. Są to: kiepskiej jakości, mało elastyczna uszczelka na tłok; przerwa między "iglicą" (popychaczem kulek :] ) a uszczelką w podajniku; źle przemyślany system mocowania tłumika. Pierwszy z nich prowadzi do przedwczesnej utraty kompresji, drugi do zmniejszenia ciśnienia wywieranego bezpośrednio przez powietrze sprężone na kulkę, a trzeci na przedwczesne rozproszenie gazu napędowego kulki. W poniższym opisie przedstawiam sposoby na usunięcie wyżej wymienionych problemów składających się na osłabienie osiągów repliki. Do poniższych przeróbek będą potrzebne: - różnego rodzaju pilniki (ew. jeden dobry ;) ) - wiertarka (opcjonaline) - wiertła ~8mm (opcjonaline) - rurka miedziana(bądź inna) o średnicy wewnętrznej ~8mm - uszczelka na tłok od XM177E2 Cyber Gun - cylinder od XM177E2 Xyber Gun - podkładki ~1mm - imadło (opcjonaline) I. Układ kompresujący. Do tunningu ukł. kompresującego będzie potrzebny cylinder i uszczelka od XM177E2 CG. Czemu akurat od tego modelu? Wiele wyjaśnia poniższe zdjęcie: Jak widać części obydwu replik są prawie identyczne. Różnice są zaznaczone czerwonymi okręgami. Różnią je: szyna po której porusza się cylinder(dla nas nieistotna różnica), hak naciągowy na tłoku (również nieistotna, gdyż użyjemy stockowego od MP5'tki), grzybek na którym nasadzona jest uszczelka. Uszczelka na tłok od XM'a (czarna) jest wykonana z lepszej gumy, elastyczniejszej, lepiej zaszczelniająca cylinder. Poniżej przedstawiam dwa zdjęcia tłoków z uszczelkami: i: By dopasować uszczelkę z XM'a do tłoka od MP5'ki należy zrobić podobne nacięcie, w przeciwnym razie nie będzie dochodziło do zaszczelnienia cylindra. Zdjęcie poniżej: Dzięki temu nie będzie to wyglądało tak: A tak: Gdy tłok już będzie gotowy można go sprawdzić w cylindrze od XM. Powinno go zasczelniać bez problemów. Pytanie: Czemu nie użyć starego cylindra jeżeli są prawie identyczne? Niestety są prawie identyczne i średnica wewnętrzna cylindrów różni się minimalnie i choć nowa uszczelka działała by z cylindrem od MP5 to niestety nie spełniała by swojej funkcki prawidłowo, ze względu na to że cylinder z UHC jest minimalnie większy. Dla przekonania sie o tym mogżna spróbować zrobić testowe sprężanie z zatkanym wylotem przez palec. Zaobserwujemy wtedy że niezakażdym razem dochodzi do zaszczelnienia. Co prawda przy testach ze sprężyną załapywała uszczelka co strzał ale zmniejszyła się powierzchnia kompresji, gdyż uszczelka zaszczelnia później a niżeli w układzie prawidłowo działającym, a co za tym idzie wyraźny spadek mocy. A więc układ kompresujący jest już gotów do złożenia! II. ukł. podajnikowy By zmniejszyć przerwę między "popychaczem" a uszczelką pokazaną na zdjęciu poniżej... należy zeszlifować ukł. podajnikowy, przedstawiony na zdjęciu poniżej: Dzięki temu zabiegowi zmniejszymy w/w dystans. trzeba jednak uważać by za dużo nie zeszlifować i w wyniku tego doprowadzić do wypychania kulki przez "popychacz" z gumki HU. Aby temu zapobiec należy wprowadzić kulkę do ukł. podajnikowego, szlifować po trochę i na zmianę montować ukł. do body i dopychać cylinder, po czym z lampką przyglądać się czy widać białą kulkę (ew. inny kolor :] ). Powtarzać aż ukł. będzie zaszczelniony. Jednak ta modyfikacja tworzy pewien problem. Mianowicie ukł. podajnikowy ma luzy. By je usunąć należy wstawić podkładkę za podkładkę pół księżycową umieszczonej na lufie tak by lufa dociskała ukł. podajnikowy do ścianki (patrz zdjęcie). Tak wykonana przeróbka zwiększy realną efektywność gazu podczas wystrzału. III. Wmontowanie tłumika na stałe i scalenie lufy wewnętrznej. Tłumik lubi się łamać więc jedyną rozsądną metodą na jego naprawę jest przymocowanie go na stałe. Miejsce gdzie powinny znajdować się śruby przedstawione jest na poniższym zdjęciu. O ile tłumik nie rozpada się na dwie części, takie mocowanie można wykonać tylko z jednej strony body. Zresztą odradzam robić z dwóch stron gdyż może to sprawić problem z kalibracją dwóch połówek tłumika. Jeżeli już tłumik nie chce się trzymać ze sobą spójnie można go obkręcić czarną taśmą w 2-3 miejscach ;). Aby scalić lufę wewnętrzną tak jak na zdjęciu poniżej. Należy znaleźć rurkę najlepiej miedzianą. Dobrze jak już ma średnicę pozwalająca na wciśnięcie w nią dwóch połówek lufy wewnętrznej po ówczesnym rozgrzaniu rurki scalajacej nad palnikiem (ew. kuchenką gazową) Jeżeli niestety nie chce wejść trzeba dobrze znaleźć taką co by chciała ;), ale jeśli nie jest to możliwe to trzeba będzie rozwiercić ową rurkę. W tym celu trzeba znaleźć wiertło 8mm jak najbliższą wymiarowi rurki scalujacej (o min. większczej średnicy). Wiertło wkręcić w poziomie w imadło (rurkę nie bo się odkształci!!) początek rurki wkręcić w wiertarkę (tu nacisk jest równomierny, ale i tak będzie trzeba odciąć początek bo będzie on wyglądał ja na zdjęciu poniżej :] ). W taki sposób rozwiercamy rurkę do bardziej nam pasujących wymiarów. Po tym próbujemy wcisnąć ją na gorąco, ale przedtem rurkę należy oczyścić bezwzględnie z wiórów!!! A tu już zdjęcie mojej lufy po scaleniu: Ujęcie ze zbliżenia: IV. (Future) Regulacj a Hop-up'a (Future) Swego czasu miałem pomysł by zrobić regulację hop-up'a w naszej ukochanej mp5'tce, ale na razie brak czasu. Matura :( :D . Przedstawię tylko skrótowo na zdjęciach jak miało by to wyglądać. Na powyższym zdjęciu przewiercamy się przez to zagłębienie na naciągaczu i w body tak by przechodził mały śrubokręt. Tu jest pokazane jak przewiercić podajnik. Następnie drobnym gwintem nagwintować otwór. Tam wkręcić śrubkę i sprawa załatwiona. Całość powinna działać gdyż jest to wszystko w jednej linii, prostopadle do poziomu PM'ki. Jakimś cudem ;) To chyba tyle. Wszelkie uwagi, pytania do opisu proszę pisać w tym topicu. UWAGA mogą być błędy rzeczowe więc proszę speców o wypisaniu ich tu lub na priv jeżeli takowe się pojawiły. Jeżeli redakcja WMASG.pl przypadkiem chciałaby opublikować opis w Warsztacie, nie ma większego problemu, proszę tylko o wcześniejszy kontakt na priv lub e-mail, by skonsultować ew. poprawki i wysłanie kompletu zdjęć.
  8. Gra jest dostępna w praktycznie każdym empiku, z działem z grami. Trzeba ściągnąć łatkę z soldner.jowood.com, aktualnie najnowsza ma końcówkę 70 i większość serwerów działa właśnie na niej. Gra w tej wersji jest już całkiem przyjazna i mi pożera sporą część wolnego czasu 8) . Po sptachowaniu i wprowadzeniu dwóch seriali gra działa bez CD. Przypominam, że gra jest pamięcio-żerna i działa na min. 512MB. Mi po wyjściu z niej wyskakuje mi komunikat o niskim poziomie pamięci wirtualnej i restart kompa obowiązkowy :]
  9. Tu z przedmówcą musze się zgodzić w 99%. Jowood popełniło fatalny błąd przedwczesnie wydając tą gre, przez co pokutują do dnia dziesiejszego wydając gigantyczne łatki. Patch wkompilowany w Soldnera z dystrybucji CD Project waży ok. 350MB. Nowa łatka, która wyszła w tym roku, posiada 0,5GB (v33668)!!! Raczej pewnikiem jest to, że kolega grał w wersje gry o niższym numerze wersji niż ta, którą można zakupić w serii: Nowa Extra klasyka. Faktem jest, że gra w momencie światowej premiery powinna w nazwie mieć "Alpha" i to wczesna :x . Wersja z Cd project nie posiada błędów, o których wspomniano powyzej. Fizyka w wersji od cd project, jest już na poziomie, choć jest niedopracowana w stosunku do pojazdów (co zostało naprawione w najnowszej łatce w/w), problem z zawieszaniem się gry bez wyraźnej przyczyny również nie ma już miejsca. Co do spadku fps, przy mojej konfiguracji komputera: Celeron D J 2.55GHz 512MB ram Radeon 9550 128MB Na średnich detalach + trawa, klatkowanie kończy się po 3 sekundach od załadowania mapy. Gra faktycznie pod względem optymalizacji ma "minusa". Żeby zagrać, bez nieprzyjemności (stabilna, płynna gra i szybkie wczytywanie map ok. 1-2minuty) trzeba mieć przynajmniej 512MB RAM'u. Można zadać sobie pytanie: Czemu ta gra jest tak pamięcio, żerna przeciez OFP miało podobnej wielkości mapy i chodziły z owiele mniejsza ilością ramu? Odpowiedź jest prosta, w Soldnerze jest o wiele więcej, bardziej złozonych obiektów, posiadajace własne cechy fizycznej, jak np. czynnik przebijalności i inne. Poza tym o ile dobrze pamiętam mod do ofp invasion44 w minimalnych wymaganiach jest ok 1GB pamięci ram. Co do grywalności, to ta gra wogle jej nie ma w sinle-mode :] dlatego, że jest to gra przeznaczona na multi a single jest jedynie po to, żeby móc przetestować broń, zaznajomić sie z pojazdami i obeznać z zasadami panujacymi w grze.
  10. Jestem jednym z nielicznych posiadaczy gry Soldner: Secret Wars w Polsce, pomimo, że sama gra jest sprzedawana za 19,90zł w serii gier Extra Klasyka. Soldner jest to świetna taktyczna strzelanka, stworzona do gry przez internet. Gra wyszła od niemieckiego developera Jowood i też w niemczech gra zdobyła wielką popularność jak i wśród zachodnich graczy. Gra pod wieloma względami podchodzi pod OFP. Ja ją kupiłem, jako rodzaj zabicia czasu przed premiera OFP2, ale szybko się przekonałem, że sama gra stanowi niezłą konkurencje dla Czeskiego produktu. Niestety przez małe zainteresowanie ta grą nie jest możlwie założenie pożadnego klany Soldner'a, składający sie z polaków. A szkoda bo jest to gra głównie drużynowa i myśle, że klan jednonarodościowy byłby efektywniejszy. Oficjalna strona gry Soldner Screeny . Aby grać przez internet trzeba mieć minimum 512MB ram, aby nie wyświetlał się komunikat podczas ładowania "Server time out" ! Mam nadzieję, że ten temat zainteresuje kogoś do spróbowania swoich sił w tej grze. Wszelkie pytania zw. z grą i nietylko proszę pisać w tym temacie. p.s. Jedna z ciekaszych zalet tej gry to rozwinięty system gestów. A tu taki mały przykład :]
  11. Dorzucił bym jeszcze zwiadowcę oddalony od całej grupy o ok 0,5km z możliwością komunikacji radiowej. Lasy maję to do siebie, że widoczność zwłaszcza wieczorami jest beznadziejna i lepiej mnieć pewność, że nie wpycha się pod lufy wroga.
  12. No nie byłbym taki pewien. Ja stwierdzam zasięg dochodzący nawet do 40m po oczywiście podniesieniu nieznacznie kont nachylenia. Mam kumpla, który też ma l-ke i pewnie by potwierdził twoje zdanie. Ale ja z pewnością nie. Czemu... to proste w mechanizmie sprężającym mam specyficzną :D nakrętke na długopis (to do przyciskania). Luneta jest o tyle nieprzyjemna, że po niewielkim zmieszchu trudno cokolwiek zobaczyć. Pozdrawia Grizzly
×
×
  • Create New...