Ok dzięki ;D Co do agm to rozebrałem go ale się okazało że był sklejony :D Postanowiłem użyć wyciora do lufy i mi utknął xd Po 16 minutach mordęgi sam wypadł i co najlepsze DZIAŁA :D Teraz bez niczego przeładowałem , poszedłem go wypróbować no i wszystko okej poza tym że w środku dalej coś lata i zrobiła się z niego grzechotka :P
Mimo to zdecydowałem się na zakup tego elektryka G.5 , przynajmniej będę miał 2 repliki na zmianę jakby się któraś zepsuła .